Jaki jest Twój wymarzony zawód?
programista
nie nazwała bym to zawodem, ale chciała bym robić coś jak sortowanie, składanie czegoś, układanie czegoś, wkładanie czegoś gdzieś itp.
Niewidomy przewodnik na niewidzialnej wystawie, lub pisarka, choć to ostatnie jest mało prawdopodobne.
masażysta
profesjonalny sportowiec
Moim wymarzonym zawodem jest informatyk.
Muzyk
nie ma takiego
Na pewno kolporter, ale nie wszystkie ulotki bym rozdawał ze względu na swoje poglądy.
Już go mam.
Dziennikarstwo muzyczne
Nie mam takowego
Dj z prawdziwego zdarzenia. Granie w klubie, w dobie pandemii streamy na platformach typu youtube, czy twitch.
Psycholog
Nie myślałem o tym, jak się coś znajdzie, nie będę wybrzydzał, jeśli uznam, że dam radę
Nie znam odpowiedniej terminologii, ale wymarzona dziedzina to biznes, a zwłaszcza marketing.
Operator numeru alarmowego
zastary jestem na marzenia
Realizacja słuchowisk.
Technik kontroli emisji SNG / DSNG
coś z muzyką
Programista
Tłumacz literacki
dziennikarz
Moim marzeniem jest dubbing i wszystko co z nim związane.
wynalazca
Chciał bym zostać twórcą słuchowisk i piosenkarzem.
Ambasador/polityk
Marynarz
Nagrywanie zapowiedzi lektorskich
Nauczyciel. )
PIosenkarka nie współczesna, bo takie osoby stają się produktami tylko w stylu PRLowskim
Tłumacz. Chciałbym operować polskim, słowackim, angielskim i rosyjskim.
Zegarmistrz.
Nie mam wymarzonego. Mam znienawidzone
W przyszłości chciałbym zostać filologiem szwedzkim.
Prezenter radiowy
informatyk
Elektronik, elektromechanik
Niewiem
Pisarka, na niczym innym się nie znam.
Tłumacz
masażysta
Programista, tłumacz, sound designer
Najbardziej to coś związanego z muzyką
brak takowego
Informatyk
tyflo informatyk.
Muj wymarzony zawud to technik administracji, gdyż na tym kierunku skończyłam, szkołę policealną.
Realizator Dźwięku
Informatyk.
szkoleniowiec-komputerowiec
Telemarketer
Tyflopedagog
Taki żeby mieć duuużo piniędzy, a tak poważnie to pewnie dźwiękowiec.
pianista
Ten, w którym obecnie pracuję, nie napiszę jaki to, bo ankieta przestanie być anonimowa )
Po trosze przewodnik w miejscu takim jak Niewidzialna Wystawa, po trosze dziennikarz radiowy, po trosze pracownik, jak np. w spółdzielni niewidomych
Tłumacz
Opisz, jakie wsparcie ze strony państwa lub innych organizacji pozarządowych byłoby pożądane w Twojej sytuacji życiowej
mieszkanie chronione lub fajna, wyżej opisana praca
Lepszy dojazd z mojego miejsca zamieszkania do miasta, to trochę się poprawiło w ostatnim czasie, ale jeszcze nie do końca. Darmowa, lub płatna w symbolicznej kwocie nauka poruszania się w przestrzeni.
asysten pomagający w codziennych sprawach typu zakupy, pełna dostępność materiałów ze studiów w wersji na komputer np. pdf czy txt, dostępność aplikacji do kupowania różnych biletów na pociągi, autobusy czy samoloty.
Na pewno udźwiękowienie wszystkich sygnalizacji świetlnej w godzinach 6 00-22 00.
Ostatnio dostałam rentę na stałe, po napisaniu odwołania. To mi wystarczy, bo na więcej nie ma o liczyć.
Zdecydowanie więcej godzin orientacji.
Nauka orientacji
Jest ok jak teraz
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Biorę, co dają
Wsparcie przy przeprowadzce i ogólnym rozpoczęciu życia z dala od mamusi D
cętralnie mi to wisi
Sporo Hajsiwa, otwarty rynek pracy dostępny porównywalnie z widzącymi i większa dostępność odjechanych nietypowych zawodów dla niewidomych
Mieszkanie i jego spłata z renty i pracy.
Warsztaty z zakresu doradztwa zawodowego skoncentrowane na pomocy konkretnej jednostce i na jej umiejętnościach, a nie - wpisujące się w szablon projektu i wpychające wszystkich do jednego worka warsztaty z czynności dnia codziennego (pranie, sprzątanie, gotowanie), warsztaty z wizażu i stylizacji (dobór i kupno ubrań, makijaż, wygląd i autoprezentacja), orientacja przestrzenna
Umożliwienie pracy na równych szansach z osobami widzącymi - mam na myśli głównie kwestie zarobkowe i dostęp do miejsc pracy.
samochód autonomiczny, kierowany przez sztuczną inteligencje, przejścia dla pieszych na podwyższonych wysepkach
Znaleźć nowy dom dla mnie bo rodzice mnie atakują. znaczy nie wszyscy ale mama.
Pomoc w znalezieniu pracy w zawodzie
Finansowe
Na pewno regularna pomoc asystencka. Nie mówię o wyręczaniu, ale pomocy w dopatrzeniu niektórych rzeczy, czy w zakupach w supermarkecie. Da się bez tego żyć, ale skoro padło takie pytanie odpowiadam.
Usunięcie małych kamieni z hodników na obrzeżach miasta.
praca
Renta, dofinansowanie.
niewiem
Pomoc asysta, przejazdy od do, pomoc w zakupach.
Kurs gotowania, kurs orientacji, dofinansowanie do zakupu mieszkania.
lepsza dostępność jeżeli chodzi o pracę
Większy próg dochodowy po któym dopiero zabraliby mi rentę D
Obecnie? żadne
pomoc w znalezieniu pracy, może jakieś mieszkanie socjalne P
Nie wiem wsumie. Napewno dofinansowania na sprzęt, wliczając w to białą laskę oczywiście
asystent, jeśli moi rodzice umrą.
Chciałabym być bardziej samodzielna, oraz znaleźć zatrudnienie.
Przede wszystkim, szersza dostępność przestrzeni publicznej. Więcej znaczników YourWay/ Totupoint, Beacony, dostępność stron internetowych. Dzieje się w tym temacie, jednak jest to powolne. Moim zdaniem każdy z nas, niewidomych powinien wykazywać inicjatywę i starać się radzić sobie bez pomocy innych. Powinniśmy za wszelką cenę szukać pracy i spełniać się w niej jak najlepiej, tym samym mając satysfakcję z tego, że nie musimy prosić się bliskich czy państwo o co kolwiek.
Pomoc w znalezieniu pracy w zawodzie, ale takiej, która nie kończyłaby się na projektach tylko trwała dłużej. Dofinansowanie do szkolen podnoszących umiejętności w zawodzie.
Asystent osoby niepełnosprawnej, do łatwiejszego korzystania z atrakcji turystycznych, kultury i życia towarzyskiego. Dalszy rozwój i utrzymywanie dostępności przestrzeni miejskich jak i cyfrowych.
Trudno powiedzieć. Najważniejsza jest zmiana mentalności ludzi, a to bardzo trudno osiągnąć zwłaszcza przez jakieś rządowe programy.
Asysta np podczas jakichś wyjść w trudno dostępne miejsca, przy wypełnianiu dokumentów, albo żeby było z kim na basen pójść )No i miło by było móc zarabiać normalnie, bez ryzyka zabrania renciny.
`
Przede wszystkim dostęp do lepiej płatnych i bardziej urozmaiconych miejsc pracy, choćby w urzędach czy firmach państwowych. W drugiej kolejności więcej projektów, dających realne korzyści uczestnikom, czyli np. zajęcia z wizażu, obsługi komputera czy czynności dnia codziennego dopasowane indywidualnie dla każdego kursanta. Pułapka rentowa to nie jest dobra rzecz, owszem, ale przydałoby się móc dostać pracę, przy której ten problem dotyczyłby większej liczby osób. I systemowa walka o edukację społeczeństwa w kwestii niepełnosprawności, która dawałaby nam zajęcie.