Życie codzienne niewidomych

Zegarki mówiące - opinie.

Started by markus1234 145 posts last post 6 years ago Page 8 of 8

#141

Cześć ja używam zegarek mówiący z altiksu jest fajny chociaż na drobne mankamenty choćby taki że przycisk do ustawiania godziny i chodzenia po menu jest na wieszchu i można bardzo łatwo przez przypadek zmienić godzine

#142

a ile kosztował?
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#143

80 zł, zdzierstwo jak za tą chińską, śniedziejącą tandetę.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#144

to jest ten na blanzolecie?, czy jeszcze inny?
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#145

Tak to ten i cały śniedzieje, zarówno bransoleta jaki zegarek.
--Cytat (lukasz1993258):
to jest ten na blanzolecie?, czy jeszcze inny?

--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.