Integracja Eltenowiczów

Błędy językowe - jakich wam trudno unikać?

Started by MonikaZarczuk 75 posts last post 3 years ago Page 2 of 4

#21

Też tego nie lubię szczerze mówiąc, ale weź tu mów dwadzieścia, to Cię za paniusię wezmą.
Happy hacking

#22

A mnie drażni, kiedy ktoś przesuwa akcent w liczebnikach takich jak 800 lub 400 na drugą sylabę.

#23 1 like

Ja tam mówie normalnie 20 :D i wszystko OK.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#24 1 like

Ja też.

#25

A ja tam mówię dwajścia.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#26 1 like

Mnie strasznie irytuje maniera youtubowiczów, którzy nagrywają filmy, przepisy, relacje czy co tam innego i uparcie wypowiadają bardzo wyraźne ę na końcu czasowników i rzeczowników zwykle w bierniku. Tego już dawno się nie robi. Przecież wystarczy włączyć telewizję lub radio, by stwierdzić, że nikt nie mówi, biorę paprykę, i kładę ją na miskę. Okrooooopne. Że o nieśmiertelnych zdrobnieniach nie wspomnę. Bierzemy jabłuszka, ścieramy je na tareczce i dodajemy szklaneczkę cukru brrrr
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#27 1 like

I mnóstwo ludzi mówi "w każdym bądź razie", co brzmi jak "Bądź wola Twoja" hehe. No i jeszcze mówią "w cudzysłowiu".
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#28

Klejnociki po wójaszku...
Doktorek Hunk uważa, że łżesz jak piesek, ale mimo to kupimy ten kamyczek, za pół cenki. Po moim trupku!!!
Sześdziesiątosiem grosików, to najniższa staweczka na ryneczku. W Heyah na zawsze fajniutko.
Wejście kurka smoczka.
--Cytat (MonikaZarczuk):
Mnie strasznie irytuje maniera youtubowiczów, którzy nagrywają filmy, przepisy, relacje czy co tam innego i uparcie wypowiadają bardzo wyraźne ę na końcu czasowników i rzeczowników zwykle w bierniku. Tego już dawno się nie robi. Przecież wystarczy włączyć telewizję lub radio, by stwierdzić, że nikt nie mówi, biorę paprykę, i kładę ją na miskę. Okrooooopne. Że o nieśmiertelnych zdrobnieniach nie wspomnę. Bierzemy jabłuszka, ścieramy je na tareczce i dodajemy szklaneczkę cukru brrrr

--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#29

Albo cokolwiek bądź.

#30

Według mnie zdrobnienia są fajne, chociaż czasem u tego, co je wypowiada brzmią, jak rozmowa przedszkolaka, ale mimo to mnie się one podobają i nawet sympatyczne są.

#31

To Ci się powinien czeski język podobać. :D
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#32

Ale koleżanko. Nikt się nie unosi. Co do czeskiego języka, to mi się podoba.

#33

To moja sygnaturka :D
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#34

Mi podoba się zarówno czeski, jak i rosyjski.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#35 Edited

Ej, no ale przecież zdrobnionka są fajniutkie. Swoją drogą, jakiś reportaż o mowie krakowskiej oglądałam. Mówili, że tak zdrabniają wszystko Krakowianki, gdy chcą poderwać chłopa. "Powieś kurteczkę na wieszaczku", "chodź, wypijemy herbatkę" itp.

#36 1 like Edited

Jo tam wola śląska godka.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#37 1 like

Końcowe ę w bierniku mogą i mają obowiązek mówić tylko lektorzy języka polskiego, wykładający na uniwersytecie, aby obcojęzyczny student zaczął rozumieć.
-- (MonikaZarczuk):
Mnie strasznie irytuje maniera youtubowiczów, którzy nagrywają filmy, przepisy, relacje czy co tam innego i uparcie wypowiadają bardzo wyraźne ę na końcu czasowników i rzeczowników zwykle w bierniku. Tego już dawno się nie robi. Przecież wystarczy włączyć telewizję lub radio, by stwierdzić, że nikt nie mówi, biorę paprykę, i kładę ją na miskę. Okrooooopne. Że o nieśmiertelnych zdrobnieniach nie wspomnę. Bierzemy jabłuszka, ścieramy je na tareczce i dodajemy szklaneczkę cukru brrrr

--
Student studentowi wszystko

#38

Na fonetyce, mowieniu i w ogóle wszędzie uczą mnie, że "ę" na końcu wyrazu się nie wymawia, że to błąd, że nie wolno, aprawdziwego polonistę serce boli, kiedy słyszy coś takiego.

#39

Mnie też tak uczyli. W podstawówce :D
***
🇺🇦 🇵🇱

#40

Cóż, widać mało pojętne mamy społeczeństwo, skoro było trzeba powtarzać jeszcze na studiach.