Przepisy kulinarne

Wątróbka

Started by gadaczka 49 posts last post 2 years ago Page 3 of 3

#41 1 like

@Misiek owszem, serio. No dobra, może żołądki, choć je chyba mimo wszystko prędzej bym zniosła, acz nie lubię niczego z tej kategorii.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#42

A serduszka?

#43 1 like

Też nie, ani płucka, ani ozorki, ani w ogóle nic.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#44

To nie było pytanie, to było potwierdzenie twojej wypowiedzi.
-- (lwica):
@Misiek owszem, serio. No dobra, może żołądki, choć je chyba mimo wszystko prędzej bym zniosła, acz nie lubię niczego z tej kategorii.

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#45 1 like

@Misiek a, to przepraszam, acz wyjaśnień nigdy za dużo. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#46

Serduszka i żołądki są zajebiste, tak jak mózg. A wątróbka tylko w pasztecie.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#47

Ejj, gdzie mogę kupić mózg wiepszowy. Wiecie jak dawno jadłem? cielency pamiętam był jeszcze lepszy.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#48

Chyba najlepiej idź do prawdziwego rzeźnika, takiego z ladą i "ja poproszę pół kilo tego i 20 deko tamtego". :)

#49

Kiedyś w jednej restauracji jadłem mus z wątróbki, takie smarowidło do chleba jak delikutaśny pasztet. Bardzo dobre w rzeczy samej.