Rzeczywiście istnieje taki termin jak osoba szczątkowo widząca? Bo tak mnie rzeczywiście określano, ale w jakiejś fachowej literaturze się z tym nie spotkałam. Też większość czynności wykonuję jak osoba niewidoma, ale zdarzy się na przykład, że w coś nie wejdę, bo to po prostu zobaczę.
Ja widzę tylko światło i cień. Napisałam "widzę", bo to nie jest tak, że czuję światło na oczach tylko je widzę. Wiem, kiedy jest dzień, a kiedy noc i wiem, kiedy świeci słońce, bo widzę dużą, mocno świecącą plamę światła, która razi mnie po oczach. Widzę mocne błyskawice w nocy, lampę błyskową w aparacie i światło latarki. Przepraszam za taki szczegółowy opis, ale chciałam wam to trochę przybliżyć i nie wiedziałam, jak to wytłumaczyć najlepiej. Może niektórzy z was tak mają. Jak byłam mała to widziałam kolory, kontury, przedmioty w róchu - jak ktoś rozmawia przy mnie o podstawowych kolorach, to nie trzeba mi nic tłumaczyć, ale te mieszane już tak. Najlepiej widzę w kontraście. Jeżeli świeci się gdzieś małe światełko, np. halogeny to go nie zobaczę z daleka, muszę podejść blisko. To samo ze świeczkami i lampkami choinkowymi. Kiedyś lampki widziałam z odległości, teraz nie.
Kurczę Monte za zdroszczę ci. Chciałbym powrotu tego. A widzisz np fireworksy? U mnie to się niestety z wiekiem pogarsza, jeszcze 5 lat temu widziałem jedynie na lewe oko światło, a teraz to niestety coraz słabiej. I jak np zaświeci mi coś w oko to to zobaczę, ale jak odwróce od tego wzrok od źródła światła to przez chwile mam pozorne wrażenie, że coś świeci, a w rzeczywistości nic nie świeci. Robiłem eksperymenty z latarką np. 5 lat temu tego nie miałem, a w dzieciństwie to wszystko widziałem i kolory, ale tylko na jedno oko.
Aha, przypomniało misię jeszcze, że jak byłam mała, to widziałam w nocy światła czerwone i zielone, jak jechałam samochodem. Widziałam, gdzie są schody i zebra na ulicy. A teraz widzę jeszcze lampy na ulicy (kiedyś widziałam je lepiej), widziałam drzewa i słupy, normalnie jeździłam rowerem po podwórku. Teraz już nie mogę, tylko tandem mi został.
No, to widzimy podobnie. Tylko ja jeszcze światła rozróżnię na ulicy, ale pod warunkiem, że same mi jakby wlezą w oczy. Często tak jest, że jak stanę na przejściu dla pieszych, to sygnalizacja z drugiej strony jest tak ustawiona, że daje mi wręcz po oczach i w takim ukłądzie nie muszę mieć nawet pikadełek. Ale to tylko w nocy tak działa, w dzień sygnalizator to tylko słup, w który można się łupnąć.
Widzieć, to widzę, na 2 lub 3 m - i kolory, i ikonki na komputerze, i bloki tekstu, a z lupą, to potrafię nawet po BIOSie chodzić :-D lecz tylko okiem lewym. Dziwnym jednak jest, że źrenice słabo reagują mi na światło - takim sposobem mam albo amizokorię, albo szpilkowate obie, jak im pomogę trochę :P, a w papierze niewrażliwe. Drugie oko jest tak zniszczone przez zaćmę, że jedyne, co widać, to szaro-żółto-biały nalot na nim - przepiękne stworzenie natury <3
Ja nie widzę kompletnie nic, ale mam wrażenie, że pamiętam z czasów widzenia, jak wygląda jasne światło i czym sięróżni dzień od nocy. Dlatego też wiem, że teraz nie widzę ciemności, bo ja widziałam ciemność i ona tak NIE wygląda. :d
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Aha, jak byłam mała, to lubiłam oglądać zmieniające się kolory w telewizji, jakieś kształty w telewizji też widziałam, lubiłam oglądać przesuwające się paski z literami na końcu jakiegoś filmu albo serialu i latające kulki w maszynie losującej w totolotku. Co sobotę biegłam do telewizora, żeby popatrzeć na "kulki" albo "kuleczki".
U mnie 100%. Konkretniej to zaliczam się do, tzw. "ociemniałych", ale błagam, jak to brzmi... XD Także określajmy to mianem "osoby, która straciła wzrok w pewnym okresie swojego życia". :D Tak, prócz dysfunkcji choruje na takie rzadkie coś, przez co wzrok straciłem. )
Nom, oświecony brzmi zdecydowanie lepiej. -- (Wiolinistka): Ja też nie lubię słowa ociemniały. Sama nie widzę kompletnie nic - 0, żadnego światła i tak od 30 lat, czyli od zarania
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
This site uses cookies to enhance your experience.