Tego nie unikniesz, czy z laską, czy bez. Jak idziesz z laską to taki powie ślepak, kret etc. Niema na to lekarstwa. --Cytat (siwy4don): Ja jak idę z kumplem to raczej z laską w ręcę, żeby uniknąć takich sytuacji z patologicznymi osobnikami.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Ale już np ludzie wokół sami pierwsi na niego za to naskoczą jeśli będziesz mieć laskę i zacznie Cię od ślepych wyzywać. Za pedała to się jeszcze dołączą.
Bardzo bym chciała samodzielnie jeździć na rowerze. Pamiętam jak w dzieciństwie jeździłam na czterokołowym guralu od trzepaka do bramy, i miałam satysfakcję, że jeżdżę sama. WIem, że są tandemy, i korzystam z tej opcji, ale to jednak nie to samo. Od lat mam też marzenie, by kupić sobie kłada, i nim jeździć.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
Piąteczka, też bym chciał rower, motor, samochód i grać w nogę. --Cytat (lola): Bardzo bym chciała samodzielnie jeździć na rowerze. Pamiętam jak w dzieciństwie jeździłam na czterokołowym guralu od trzepaka do bramy, i miałam satysfakcję, że jeżdżę sama. WIem, że są tandemy, i korzystam z tej opcji, ale to jednak nie to samo. Od lat mam też marzenie, by kupić sobie kłada, i nim jeździć.
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Dokładnie. Poza tym, to nie kwestia oszukiwania rzeczywistości, tylko wykorzystywania szans. Jak masz szansę robić coś, to to robisz. Np. jak ludzie grają w piłkę nożną dla niewidomych, to nie koniecznie oznacza, że oszukują rzeczywistość. To może po prostu oznaczać, że lubią grać w piłkę, a że nie mogą w normalną, no to grają w tą, bo to im również poprawia humor, daje zdrwoie, daje możliwość podróżowania i te wszystkie inne powody, przez które ludzie uprawiają sport. To nie to samo, co zwykła piłka, ale lepiej zrobić czegoś trochę, niż w ogóle, no nie? Przynajmniej dla niektórych.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Zgadzam się generalnie, ale jednak jest takie poczucie, że to mimo wszystko nie to, czego by się chciało. --Cytat (jamajka): Dokładnie. Poza tym, to nie kwestia oszukiwania rzeczywistości, tylko wykorzystywania szans. Jak masz szansę robić coś, to to robisz. Np. jak ludzie grają w piłkę nożną dla niewidomych, to nie koniecznie oznacza, że oszukują rzeczywistość. To może po prostu oznaczać, że lubią grać w piłkę, a że nie mogą w normalną, no to grają w tą, bo to im również poprawia humor, daje zdrwoie, daje możliwość podróżowania i te wszystkie inne powody, przez które ludzie uprawiają sport. To nie to samo, co zwykła piłka, ale lepiej zrobić czegoś trochę, niż w ogóle, no nie? Przynajmniej dla niektórych.
Jasne, że jest, albo może być. I w sumie po to ten wątek był, żeby powiedzieć, czego by się chciało. Mówię tylko, że to nie zawsze jest tak, że jak ktoś coś takiego robi, to znaczy, że się nie pogodził z sytuacją i próbuje siebie i rzeczywistość przekonać, że jest inaczej.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
--Cytat (daszekmdn): Tylko to wszystko blind to jest takie oszukiwanie rzeczywistości. Ja nigdy nie próbuję jej oszukiwać, bo nic to nie zmieni.
--Koniec cytatu Czy dlatego, że jestem niewidomy mam się pozbyć marzeń? Czymże byłoby życie właśnie bez tych marzeń?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
@Żywek Niektórzy niewidomi, jak ja, mają problemy z utrzymaniem równowagi. Próbowałam uczyć się jeździć na rowerze i rolkach, ale niestety się nie udało.
Ale nie kazdy nawet kto ćwiczy ma odpowiednią koordynację ruchową. Poczytaj sobie troszkę o pewnych reakcjach mózgu osób z utratą wzroku. U mnie na przykład było tak, że gdy straciłem światło z oczu, to nagle stałem się nie dość, że ospały, to jeszcze zacząłem mieć większe problemy z utrzymaniem równowagi w autobusie bez wspomagania się poręczami.
This site uses cookies to enhance your experience.