Moim zdaniem to w polsce było by tak jest taki dyskretny dzwoneczek przy jakimś regale więc dzwonimy a następnie piętnaście albo dwadzieścia minut później ktoś przychodzi i nam pomaga. Osobiście wolę iść na zakupy i żeby ktoś mi pomógł przy wyborze wszystkich towarów. Co do galerii to przydało by się coś takiego sam już wiele razy o tym myślałem czy prowadnice czy co.
Niby tak, ale to wymaga instalowania tych beaconów, a mało komu się chce. Liczę na najnowsze pomysły z nawigacją w budynkach opartą na wi-fi, bo tego i tak dużo jest więc jestem w stanie uwierzyć, że jakoś tam się to uda, jeśli nie w stu procentach to przy najmniej na tyle żeby wiedzieć, że jest się mniej więcej przy schodach albo w okolicach kilku metrów od wejścia od jakiegoś interesującego nas sklepu. Wtedy linie prowadzące mogłyby ułatwić sprawę wskazując dokładnie wejście. Problemem byłyby co prawda nadal hale dworcowe, bo tam aż tak dużo wi-fi nie ma, ale może z czasem na to również znajdzie się sposób. Osobiście w cichości ducha liczę na inteligentne okulary dostępne tak jak np. smartwatche więc dla każdego z wbudowaną może i kiepskiej jakości, ale kamerką, przy pomocy której można byłoby określać lokalizację jeszcze dokładniej w oparciu o analizę obrazu, ale to pieśń przyszłości.
beacony. w połączeniu z prowadnicami. Sama nawigacja polegająca na wi-fi, musiałaby być bardzo dokładna, to raz, a dwa ma taka nawigacja sporo wad. spory ruch jest w takich galeriach, sama nawigacja nie poprowadzi cię co do centymetra więc możesz w coś wpaść, coś zahaczyć. Prowadnice prowadzą w sposób pozwalający ominąć wszelkie przeszkody, ludzie stojący na prowadnicy? To ich problem, ich wina w razie kolizji :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ano to fakt. Inna sprawa, że zawsze warto poszukiwać takich systemów, które są tworzone nie tylko z myślą o nas, bo z reguły robi się to z projektu x. Kończy się projekt, ułatwienia się zwijają i życie płynie dalej jak płynęło, a taki np. GPS i mapy Google czy OSM tworzone są nadal i nic nie zapowiada wycofania jednego lub drugiego, więc można próbować z tego skorzystać. Może niekoniecznie w sklepach, ale chodzi mi o to aby szukać rozwiązań, które przydadzą się nie tylko nam.
Tak, nawigacja wraz z prowadnicami jak najbardziej. Gdyby projektanci takich przedsięwzięć myśleli od o niepełnosprawnych takie prowadnice montowaliby od początku, to znacznie zmniejszyłoby koszty, takie prowadnice powinny być narzucane odgórnie, jako wymóg.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Lwico, autor/autorka dwa razy użyła w artykule słów, do których słusznie przyczepia się Baltim, zacytuję tylko jeden fragment, bo tu i tak nikt, albo mało kto czyta te posty uważnie. "... dzwonka, który ułatwi osobom z różnymi rodzajami niepełnosprawności samodzielnie zrobić zakupy". Gdyby było, że ułatwi zrobić zakupy, to ok. ale słowo samodzielnie jest tu nie na miejscu, tym bardziej, że już z samego artykułu widać, że to obsługa pomoże zrobić zakupy. No nie chce mi się już tak łopatologicznie tłumaczyć. Temat zakupów w marketach przerobiliśmy już tutaj doszczętnie, a artykuł wkleiłam jako ciekawostkę nawiązującą do naszej dyskusji. Dzwonki tak, pomoc tak, szkolenia personelu... czemu nie? Ale nie posuwajmy się za daleko. Nie samodzielne zakupy i nie rewolucyjny projekt.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
Moniko, to zależy jak na to spojrzeć. Odniosę się do wspomnianego fragmentu: "dzwonka, który ułatwi osobom z różnymi rodzajami niepełnosprawności samodzielnie zrobić zakupy"." Dokładnie, i jest to prawidłowo napisane. Tu nie chodzi o samodzielne wybieranie z półek właściwego towaru, ale o samodzielne udanie się do sklepu, bez potrzeby ciągnięcia ze sobą przewodnika. Niewidomy, czy też inny niepełnosprawny samodzielnie wybiera się do sklepu w celuzrobienia zakupów I sądzę, że o to chodziło autorowi w tym zwrocie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Obie strony mają moim zdaniem racje. To można różnie interpretować, poza tym nawet powyższe nie wyklucza, że ten niewidomy nie zrobi tych zakupów samodzielnie bez tego dzwonka. Gdyby było napisane umożliwi... Można byłoby się czepiać. Z drugiej jednak strony... Jest to napisane zbyt hurrra optymistycznie, ale jakby było gdzieś zapisane, że niewidomy ma do czegoś takiego prawo... TO by na pewno pomogło, szczególnie tym dla których ten skład jest ważny, bo nie bardzo wyobrażam sobie tych Iphoniarzy czytających torebki, które są tylko torebkami i z nich fizycznie nie bardzo daje się ocrować skład w poszukiwaniu tego na co on jest uczulony, wręcz dla mnie takie działanie byłoby skrajnym idiotyzmem i nieodpowiedzialnością przynajmniej w obec siebie.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Odpowiedzialność to jedno, ale przeszukiwanie wszystkich znajdujących się torebek na pułce sklepowej może potrwać do późnej starości więc sensu żadnego nie ma.
TO drugie, ale... OCR po prostu może Ci czegoś nie złapać, a Ty święcie przekonany, z uśmiechem na twarzy idziesz do kasy, do domciu, a potem robisz sobie kuku. :P
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Powiem tak. To zależy od appki, aparatu, oswietlenia itd, ale przy najmiej masz albo wszystko albo nic. Inna rzecz, że po mojemu trudno będzie do czegoś takiego doprowadzić coby te kody były. Już prędzej będzie jakiś odgórny ukaz coby w sklepach musięli pomagać.
Dokładnie, szczególnie w nieciekawej sytuacji są wszelcy androidowcy, bo umówmy się... Iphone raczej mają te aparaty dobre, ANdroidy to są już i nisko budżetowce aż do flagowców.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Aparat nic nie da, jak jest jakieś małe i do tego odblaskowe opakowanie. Taki dzwonek to super sprawa, tańsza w długotrwałym rozliczeniu, tańsza niż asystent osoby niewidomej jaki jest stosowany w krajach rozwiniętych hehe, choć też nie wszędzie. Nie rozumiem tylko nakładów jakie są na to przeznaczone,kiedy to są proste i tanie rzeczy, qrwa ilesz kosztuje przycisk, kabelek lub dzwonek bezprzewodowy, ot kolejny przykład ile się ciągnie kasy za coś co ma pomóc osobom niepełnosprawnym.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.