Kultura i sztuka (forum mieszane]

Kapitan Bomba

Started by waclawnh 8 posts last post 8 years ago

#1

Transcription

kapitan bomba skup galaktyka kurwiks została opanowana przez złych kosmitów pokonać ich może tylko załoga kwiezdnego patrolu na czele której stoi kapitan bomba e-temp odtwórz tytuł zatrzymaj nagrywanie w pizz dodaj do śledzonych wątków forum, forum głosów, anuluj, anuluj, przycisk forum, forum głosów, dodaj, zatrzymaj nagrywanie


LINE

#2

Transcription

A to z jakiegoś serialu czy z czegoś?


#3

Transcription

Można go nazwać serialem, chociaż tak bardziej to kreskówka, która doczekała się nawet dwóch pełnomatreżowych filmów. I cóż, ja swojego czasu wszystkie odcinki widziałem, był to jakiś rok 2013. No i przy sumie to szkoda, że tego dalej nie kontynuują, bo te nowsze odcinki były dłuższe i jednakowoż akcja nie działa się tam tak bardzo szybko i było warto to oglądać. Pierwsze odcinki były takie bardzo proste i krótkie.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#4

Transcription

W przeciwieństwie do blok ekipy, która jest denna.


LINE

#5

Transcription

Kapitan Bomba? Kapitana Bomba to ja kojarzę i to bardzo dobrze z troszkę dawnych lat fajnie mi się go oglądało zwłaszcza w latach takich młodzieżowych że tak powiem to mi się wtedy go bardzo dobrze oglądało nie mogę powiedzieć, że nie no i tyle raczej pozdrawiam


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#6

Transcription

Tak szczerze to nie przypadł mi za bardzo do gustu Kapitan Bomba, ale blok ekipa i ten Wojtas szuka żony to jak najbardziej.


Senter San

#7

Transcription

A mi jedno i drugie i trzecie, tak a propos wypowiedzi kołoprzednika, przypadło do gustu. Znaczy inaczej, to jest wszystko, o czym tutaj mowa, to jest w takiej kategorii trochę głupie, ale jednak śmieszy. No i co by nie mówić, u kapitana Bomby, jeśli to tak mogę określić, w tych późniejszych odcinkach to się naprawdę fajna fabuła zrobiła. To było nadal dziwne, głupie to był humor, dziwne teksty niektóre, zwłaszcza te wszystkie przepychanki słowne, bomba vs torpeda, po prostu były genialne. Niemniej jednak, no to nie była jakaś wysokogatunkowa produkcja. Widać to chociażby po dźwiękach, które... Takie same w blok ekipie, to jest tak zwany film rysunkowy, to nie jest żaden serial, ani nawet żadna kreskówka, to jest po prostu film rysunkowy, po prostu gdzieś jakaś scena, często scenerie są brane z innych filmów i tak to mniej więcej wygląda. Trochę pokrętnie powiem. Nie wiem jak to powiedzieć, ale myślę, że zostałem zrozumiany, aż chyba sobie zaraz włączę jakiegoś Bombę, bo dawno nie oglądałem. Jeszcze tak mi się przypomniało tutaj, że strasznie śmieszyli mnie kosmici. Oni zostali tak fajnie ujęci, jako taka rasa takich naprawdę ludzi, stworzeń, istot, które były bardzo, bardzo, bardzo głupie. No i... I to było właśnie piękne w tej całej fabule tego serialu i w całej treści tego filmu rysunkowego. Dziękuję bardzo.


#8 1 like

Transcription

No i pamiętajcie, pamiętajcie, że po przekroczeniu granicy kosmosu wszystko przybiera kształt kutasa. No, to jest podstawowe prawo fizyki i ciekawe, czy kiedyś to się zweryfikuje. No, uwielbiam, uwielbiam też. To poczucie humoru, no tak, jest masakryczne. Może nie jest to jakiś tam nie wiadomo co, ale lubię, lubię, prawda, jak to kapitan Bomba poza służbą zabrał dziewczynę do kina, prawda, miało być bzykanko i tak dalej, ale usłyszał, że w filmie jest mowa o kosmitach. I zaczął napierdalać do wszystkiego, co się rusza, bo kosmici. No, absurd. Jak ktoś pamięta Radio Biz, na przykład, 2004-2006 i na przykład poranki Kuby Wądułego, który teraz bodajże w Superstacji robi, no to powinien wiedzieć o co chodzi. Albo wiersze Pawła, Paulusa Mazura, które też były tam imitowane. W tym poranku to było po prostu coś cudownego i szkoda, że już tego nie ma i jakoś ten gatunek absurdalny jakoś się chyba nie przyjął u nas, nie wiem, a może jest, tylko nie wiem gdzie szukać, ale taki humor jest dla mnie zdecydowanie.


____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.