A ja mam moi Drodzy starą, poczciwą, radziecką rakietę. Hie, hie. Nie chcę używać słów niecenzuralnych, ale mówiąc eufemistycznie sprzedawcy upadli na glowę oferując taką cenę.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Niestety nie mam, gość miał dzwonić, ale nie dzwonił, jedyne co wiem to znajomy widzący oglądał fotkę i to nie wygląda zbyt pięknie, tam są na tarczy punkty, które się wysuwają. Zegarek nie wygląda zbyt pięknie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Osobiście posiadam dotwatcha. I też nie umiem się nim obsługiwać. Nie umiem połączyć go z telefonem, ani ustawić czasu, ani alarmu. Mój zegarek raz już był w naprawie, bo folijka zabezpieczająca punkty brajlowskie się zdarła. Poza tym miałam tylko trzy folijki w zestawie. Znaczy jedna była naklejona na zegarku, a dwie w pudełku. Jak się skończą wszystkie to nigdzie nie można dostać nowych, gdyż w Harpo nie mają. W internecie tak wszystko kolorowo jest napisane, ale w rzeczywistości tak nie jest.
Czyli dupa blada, to zdecydowanie lepiej kupić smatwatcha, cena podobna, a przynajmniej w pełńi obsługiwalny i ne trzeb znać braila i zdecydowanie lepiej się prezentuje, nie wspominając już o obsłudze i korzyściach z tego płynących.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Ale po co ta folijka? Zegarek brajlowski to taki sprzęt, który z zasady powinien bez przeszkód dać się dotykać bez dodatkowego zabezpieczenia, w rzeczywistości wiem jak niestety jest.
Mocno się tylko dziwię, że nie przeprowadzono Ci szkolenia z obsługi tego ustrojstwa? Też wolę smart watch, apple dość fajnie śmigają z tegoco widziałam.
-- (paulinabuczynska98): Osobiście posiadam dotwatcha. I też nie umiem się nim obsługiwać. Nie umiem połączyć go z telefonem, ani ustawić czasu, ani alarmu. Mój zegarek raz już był w naprawie, bo folijka zabezpieczająca punkty brajlowskie się zdarła. Poza tym miałam tylko trzy folijki w zestawie. Znaczy jedna była naklejona na zegarku, a dwie w pudełku. Jak się skończą wszystkie to nigdzie nie można dostać nowych, gdyż w Harpo nie mają. W internecie tak wszystko kolorowo jest napisane, ale w rzeczywistości tak nie jest.
--
Sygnatura:
Cis najzieleńszy jest zimą; ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Broń Boże, nie sugeruj się powyższym postem, ani tym bardziej nie bierz go na poważnie. -- (Numernabis): Czyli dupa blada, to zdecydowanie lepiej kupić smatwatcha, cena podobna, a przynajmniej w pełńi obsługiwalny i ne trzeb znać braila i zdecydowanie lepiej się prezentuje, nie wspominając już o obsłudze i korzyściach z tego płynących.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.