Dwóch kanibali złapało Cygana i rzucili go na gryla. Przychodzi trzeci i pyta- czemu go tak szybko obracacie? Jak obracaliśmy wolniej to podkradał ziemniaki.
Jasiu pyta się Pana Boga- Panie Boże ile to dla ciebie milion lat? Jedna sekunda. A milion zł? Jeden grosik. Dasz mi jeden grosik? Oczywiście za sekundę.
Dwóch facetów wnosi fortepian na dwudzieste piętro. Jeden mówi- mam dla ciebie dobrą i złą wiadomość. Zacznij od tej dobrej. Jesteśmy na dziewiętnastym piętrze. A ta zła? Pomyliłem bloki.
Co do sikania były jeszcze 2 kawały. 1: Facet sika przy drzewie i podchodzi policjant pytając: Tu się sika? Facet: Lej pan nie pytaj. 2: Ratownik krzyczy na faceta w basenie, proszę natychmiast wyjść z basenu. Dlaczego? Pyta facet. Bo pan sikał. Zły facet mówi: Ale inni też sikali. Tak, ale tylko pan z trampoliny.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
też dobre :D To teraz pora na mnie: Rodzice zastanawiają się nad przyszłością syna: – Skończy z wyróżnieniem liceum o kierunku matematyczno-fizycznym – mówi ojciec – potem pójdzie na uniwersytet, poświęci się karierze naukowej, zostanie asystentem, będzie stawiał śmiałe hipotezy, sprawdzał je na komputerach, pisał dla nich specjalistyczne programy… – Co, ma zostać programistą?! Nigdy! – oburzyła się matka. – Skończy akademię muzyczną w klasie fortepianu, będzie występował na międzynarodowych konkursach, będzie poszukiwał nowych form, nowych brzmień, będzie je obrabiał na komputerach, pisał wyrafinowane programy… – Co, ma zostać programistą? Nigdy! – oburzył się ojciec. – Przestańcie robić ten hałas! – powiedział syn wychodząc ze swojego pokoju. – Szkołę rzuciłem, z muzycznej mnie wywalili… – Bój się Boga, synku, co ty będziesz robił? – jęknęli rodzice. – Będę programistą.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P