Inne

Zabawy integracyjne

Started by ola 88 posts last post 2 years ago Page 2 of 5

#21 1 like

Aha, a ja znałam wersję, w której kręci się butelką i ten, na kogo wypadnie może od razu wybrać prawdę lub wyzwanie.

#22


A znacie Podaruj prezent?
Give me a sign.

#23 1 like

Ja nie znam.
Na czym to polega?
Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".

#24

Siedzi się w kole i przekazuje sobie na ucho: do osoby po prawej stronie mówi się, co jej się daje, a do osoby po lewej stronie mówi się, co ma z tą rzeczą zrobić. I tak to idzie w koło. Potem ten, kto siedzi obok ciebie po lewej stronie mówi ci, co dostałeś, a osobie po drugiej stronie, co ma z tą rzeczą zrobić. Na końcu ty dowiadujesz się od osoby po twojej prawej stronie, co masz zrobić z tą rzeczą, o której powiedziała ci osoba po twojej lewej. Strasznie śmieszne rzeczy czasami wychodzą. Pamiętam, jak moja grupa zaproponowała tę zabawę na któreś święto internatu. Fajnie było! Wszyscy się śmiali.
Give me a sign.

#25


A, nie powiedziałam o najważniejszej rzeczy. Po tym przekazywaniu w koło idą odpowiedzi i wszyscy mówią, co dostali i co mieli zrobić z tym prezentem. Na święcie internatu najwięcej śmiechu było, jak jedna pani wychowawczyni miała sformatować kota, a jedna dziewczyna miała psu przeczyścić hamulce. Tylko to zapamiętałam, bo było najśmieszniejsze.
Give me a sign.

#26

o ciekawa ta zabawa
noc taka ciemna, więc ja przyjemna

#27

naga prawda.... Ale nie, nie ma w tej grze nic nie odpowiedniego. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#28

a w słoneczko ktoś kiedyś grał?
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#29

nie. :) Przypomniał mi się jeszcze trup w szafie, o którym ktoś mi kiedyś mówił, ale nie pamiętam na czym ta gra polega. :D :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#30

Zabawa uniwersalna wiekowo: głuchy telefon po prostu. Może ciekawa na 3 rundki do pięciu, ale zawsze coś. :)

#31

Najbardziej z zabaw to znam grę w 20 pytań. polega to na tym, że jedna osoba wy obraża sobie/przypomina jakąś znaną osobę którą wszyscy znają i po tem ludzie mószą zadawać pytania a osoba mówi tak/nie.
Cholerne wstrętne sample w suno!

#32

Zapamiętywanie imion.
Siedzimy w kręgu i ktoś zaczyna, potem wymienia się jego imię i dodaje swoje i tak aż wszyscy skończą. Najgorzej ma ten ostatni.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#33

Łączymy się w pary drogą losowania i przedstawiamy się potem wzajemniesię prezentujemy np. dziś poznałam koleżankę X. interesuje ją to i tamto itd.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#34

co do gry w 20 pytań, też to znam. Całkiem fajne.
May the force be with you!

#35

5 sekund gra , w której są karty z pytaniami albo alkocholowa załóżmy się gra się w wyzwania też za pomocą kart,na których są napisane wyzwania

#36

Jak się gra w Słoneczko, nie spotkałam się z tą zabawą.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#37

Jest chociażby taka dość znana zabawa integracyjna Państwa Miasta.
Give me a sign.

#38

A tak, w to się przyjemnie gra.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#39

Wpis był skierowany do Monte, przepraszam.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#40

Polecam krowę. Zasady wyłuszczone są na Inteligentnych zabawach językowych. To jest super gra, bo można grać i w dwie osoby, i w większej grupie.