To teraz ja. 167 centymetrów wzrostu, oczy niebieskie, ale tego nie widać, bo są pod okularami. Noszę je dla większej estetyki. :) Mam ich sporo i traktuję jak biżuterię. Dobieram kolorem i fasonem do stroju. Mam włosy kruczoczarne, proste, niepodatne, obecnie za ramiona. Noszę się raczej sportowo, jak trzeba - elegancko. :) Dużą uwagę przywiązuję do doboru kolorystyki, także dodatków.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Ja też nie. :( A szkoda. I to nie dlatego, że jakoś specjalnie mi tych kolorów brakuje. Kolory to dla mnie fenomen niepojęty. :D Po prostu myślę, że to by znacznie ułatwiło życie
Zgadzam się z Tobą Moniu w 300 procentach. :) Zwłaszcza, że żyjemy w świecie pełnym barw. To my się musimy dostosować do otoczenia, a nie ono do naszej percepcji..
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE
Edit: z racji troche dokładniejszego opisu od strony innych ludzi, to i odświeżam info. no to lecimy: 185 cm, raczej chudy, stoję na stabilnych 72 KG, włosy w koloru ciemny blond i brązowe oczy. Stabilność zapewniają stopy o rozmiarze 45. Raczej noszę sie sportowo, a dłonie mam gładkie z i szerokie, z długimi palcami.
No to Ja ważę pięćdziesiąt trzy kilogramy, przy wzroście 169. Nie którzy Mi mówią, że to za mało, ale ja tak nie uważam. I tak Wam powiem w tajemnicy, żę staram się Tej wagi trzymać, a możę jeszcze mniej uda Mi się ważyć, w przyszłości. Zwarzając na to, żę jem, jak mysz, tak możę być.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
No dobra. Mam 180 wzrostu zdaje się, muszę iść się zmierzyć miarką laserową bo są najdokładniejsze. Poinienem mieć zielone oczy z brązowymi plamkami, no cóż nie wyszło. Ważę 180kg. Mam brązowo bląd włosy, taki szatyn. Zwykle na cieniowanego jeża. Jeśli chodzi o ubiur, to zaczniemy od góry. Chodzę zwykle w gołą głową, nie lubię czapek. ńe uwielbiam niebieski kolor, zawsze uwielbiałem, to mam na sobie zwykle okulary z szkłami w szafirowym kolorze i drugie lustrzanki też z niebieskim pobłyskiem. Ubieram się zwykle klasycznie, ginsy, bluzy podkoszulki, ostatnio staram się dbać o to by było jak najwięcej niebieskich elemętów. Nieodłączną częścię mojego eh wyglądu jest mój zapach. Preferuję drzewno kwiatowe perfumy. Obecnie na tapecie mam kilka zapachów w zależności od dnia, pogody mojego nastroju i okazji. Hugo boss szary intense Pacoraban 1 milion prive Pacoraban invictus zara 8pm zara seul. Zapachy dobieram pod kolory i moje ulubione jak by wyobrażenia aranżacji muzycznych. No ale mówię o perfumach bo to dla niewidomego ważniejsze chyba niż dla widzącego.