Zabawy tekstowe

Cyniczna cyna i nieważka ważka, czyli słowa pozornie pasujące

Started by Paulinux 899 posts last post 14 days ago Page 22 of 45

#421

miejskie miejsce
Happy hacking

#422 1 like

straszna straż,
strój na stróżu
Miarą miłości jest miłość bez miary

#423

wystrugany stróż.

#424 1 like

nieszczelności w bezczelności,
załgane łkanie,
aresztowana reszta;

#425 1 like

kanie w kanistrze,
morderstwo mordy,
morda mordercy,
holistyczny holesterol.
Miarą miłości jest miłość bez miary

#426 Edited

Przyp. Od autora :D Wątpliwości oznaczono pytajnikiem w nawiasie.

kupka z kubka,
Zakodowana kodeina,
Formalna formalina,
Efektywna efektowność (?)
Zmieciony miot,
Atrakcyjna trakcja
ENFP

#427 Edited

Nie tędy. Chodzi o wyrazy, które wyglądają, jakby były z jednej rodziny, ale są tak naprawdę kompletnie z dupy, np. cyniczna cyna, oparcie z oparów, kawa w kawałkach, markowy Marek.

#428

Poedytowałam trochę, ale chyba jakoś to na okrętę rozumiem, jak zwykle. :d
ENFP

#429

woda, Wiązka, róg, frakcje i kot won.

#430

Hmm, ale trochę nei rozumiem. Brzmią tak samo, a oznaczją co inengo, albo wydają się mieć związek z wyrazem. Tak to zrozumiałam.
ENFP

#431

Chodzi o to, żeby słowotwórczo nie były to wyrazy ze sobą powiązane, ale brzmiące tak, jakby były.

#432

Trans transgraniczny? :D
ENFP

#433

Oo, już lepiej

#435 2 likes

przedyktowana dykta

#436 1 like

Podłużny dłużnik,
kryzys krezusa;

#437

Eee, w barachło idziemy, moi mili. Wszyscy właściwie.

#438 1 like

baran w barze z barahłem. :D
Miarą miłości jest miłość bez miary

#439

Wszędzie widzę sklonione klony. :D :D :D
ENFP

#440 1 like

klan z Klango;
rozpatrywany Patryk;
wypatroszony patron;
wypatroszony Patryk;
okolone kolano;
samodzielne dzieło