Dziwne imiona.
Back to Inne#661 gumeczka3
kurtyzana?hahahahahah
#662 sanklip
Ja któregoś razu miałam w grupie dwie dziewuszki,
Iwettę i Idalię.
Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Heilung -
"Norupo".
#663 Monte
W jednej książce był Spytek, Dobrochna i Mieszko. Siostrę Irminę to i ja pamiętam, była w Laskach, nawet kierowniczką internatu dziewcząt przez długie lata, potem była w Rabce, gdzie też ją spotkałam. Na studiach na roku miałam... Joachima. W Laskach była też siostra Grzymisława, poznałam ją osobiście. Jeżeli chodzi o zagraniczne imiona, to też na roku miałam koleżankę z Ukrainy, nazywała się Olga, pisało się Olha, ale wszyscy mówili na nią po prostu Ola. Nawet mieszkała w tym samym akademiku, co ja. Ze dwa lata temu była u mnie robiona elewacja na domu i robotnikami byli Ukraińcy, którzy pracowali z kilkoma polakami i nazywali się na pewno Witalij (i było ich chyba ze trzech), Radik i jeszcze było dwóch, ale nie pamiętam ich imion. Na wymianie międzyszkolnej poznałam dziewczynę z Libanu, miała na imię Rayan, a trzeba dodać, że to jedyny taki przypadek, kiedy poznałam kogoś o tym imieniu i to jeszcze w wersji żeńskiej. Wnuk jednej pani z mojego Koła Związku Niewidomych ma na imię Nikodem. U mnie we wsi jest kilkuletni chłopiec, do którego wszyscy mówią Gniewko, ma na imię Gniewosz, ale to jego drugie imię i wszyscy tak się do niego zwracają. Jak byłam w Lublinie, to przyszła do mnie dziewczyna, która miała na imię Brygida, prosiła mnie o pomoc w ankiecie. Poznałam też Elizę.
#664 Monte
Może to nic specjalnego, ale naprawdę rzadko spotykałam takie imiona.
#665 Zuzler
Była w Owińskach wychowawczyni pani Brygida, a jej córka to Dobrochna, znaczy Dobrusia. Myślę, że nadanie takiego imienia mogło mieć coś wspólnego z faktem, że imieniny Brygidy i Dobrochny są jednego dnia.
#666 misiek
Tak tak, to równiedobrze dla mnie dziwnymi imionami mogą być Marek, czy Jacek. Takie szukanie na siłę by nie wiem, pisać, by pisać? Co mają Krystyna, czy Eliza do dziwnych imion? Eliza nawet jest bardzo ładne.
#667 Monte
A ty przestań wreszcie ironizować.
Każdy ma prawo do własnego zdania, a ty nie musisz szukać zaczepki z tymi, których wpisy Ci się nie podobają. Mnie też nie podobają się niektóre wątki i wpisy, ale takie ironizowanie zostawiam dla siebie. -- (misiek):
Tak tak, to równiedobrze dla mnie dziwnymi imionami mogą być Marek, czy Jacek. Takie szukanie na siłę by nie wiem, pisać, by pisać? Co mają Krystyna, czy Eliza do dziwnych imion? Eliza nawet jest bardzo ładne.
--
#668 magmar
Awa była?
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#669 magmar
No i mam przyjaciela Eliasza. Niby normalne imoę, ale czy ktoś się spotkał w codziennym życiu.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#670 pates
Pomyślmy. Eulalia, Jó\zefina, Mrówka, Malina autenttyki.
#671 magmar
Józefina nie takie dziwne, ale Mrówka?
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#672 pates
No serio jest takie. Albo Dobromir.
#673 magmar
ZNam rodzeństwo Dąbróka i ZIemowit.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#674 pates
Ziemowita też gdzieś słyszałem, ale to nie jest jeszcze takie dziwne.
#675 pates
Izydor jest jeszcze np.
#676 magmar
Uczył mnie pan Izydor mówiliśmy na niego Izi.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#677 magmar
Dodaję jeszcze imię Mieszko
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#678 Zuzler
Józefina lat około 20 to jednak, ekhem, niecodzienna sprawa.
#679 magmar
Raczej lat okkoło 70
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
#680 magmar
DLatego podałam te ż te słowiańskie imiona
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"