Inne

Dziwne imiona.

Started by iskierka1983 943 posts last post 3 months ago Page 10 of 48

#181

Mi się wydaje, że OKtawia też, powolutku, bo powolutku, ale zaczyna się podobać rodzicom. Ale to jest już tylko moje własne spostrzeżenie, nigdzie o tym nie widziałam żadnych informacji. W szkole mojej siostry jest jedna Oktawia, koleżanka z klasy mojego kuzyna to Oktawia, córka mojego Tatula kolegi, urodzona w zeszłym roku, również jest Oktawia... Żadnej z nich nie znam osobiście, ale taka ilość Oktawii, która przecież jakoś bardzo typowa nie jest, chyba o czymś świadczy. Oktawia jest ładna, ale jakoś mnie niczym szczególnie nie ujmuje. Kojarzy mi się ze starożytnym Rzymem i z oktawą, i to właściwie tyle, co mogę powiedzieć o tym imieniu. :D
https://drimolandia.wordpress.com/LINE

#182

U mojego brata Lena i Sara już były brane pod uwagę w latach 2000 2001. Niestety albo stety urodził się
synek Grześ. Co do Oktawii, Oktawianów, Oktawiuszy podciągam je pod imiona jak np- Skaila, Mercedes czy Fabian
czyli samochodowe.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#183 1 like

To sam oco z psami, najpierw były imiona, potem samochody. Ni wypowiadam się w sprawie mercedesa, ale
Oktawia itd. to bank. xd
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#185

No nie no, jak można takie żałosne imiona swoim dzieciom nadawać? Estera. U mnie, w Tarnobrzegu do szkoły
podstawowej chodziła dziewczyna o tym imieniu i była to dość agresywna, lubiąca szukać awantur i wszczynać
bujki, wtedy jeszcze małolata. Szkoda tylko, że nie nadali jej na imię Przestera hehehehe.
Mam jeszcze parę imion, które mi się nie podobają i mam z nimi skojarzenia. Wspomniana Sara (pusta i
wypindrzona prostytutka), Teresa (pumeks i brudna pięta), Janina (głupia polotkara - moja mama ma koleżankę
w pracy o takim imieniu), Kornelia... Upffff... Nie ma nawet co wspominać, bo w podstawówce miałem nauczycielkę
o tym imieniu, gruba, oschła baba.
Pieniądze to nie wszystko.

#186

Wiesz- akurat wymienione przez ciebie przykłady zależą od charakteru a nie imienia.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#187

No wiadomo, ale koledze tak to się po prostu kojarzy. Tak samo nie uniżając niczego żadnej z pań o tym
imieniu mi nie wiedzieć zupełnie czemu Ewelina kojarzy się z kobietą lekkich obyczajów. Za to imie, które
mi się najlepiej kojarzy to Karina. Ale tutaj akurat mam swój konkretny powód :)

#188

Denisie, przypomniałeś mi Ewelinę Lisowską. :d :d :d Co do lekkich obyczajów, bardziej imię Angelika,
jednak nie ubliżając nikomu na forum, bo może tutaj się znaleźć dziewczyna o tym imieniu. :( Na pewno
Pieniądze to nie wszystko.

#189

Dlaczego Angelika przepraszam?

#190

W klasie miałem dziewczynę o tym imieniu, zachowywała się jak pusta i wypindrzona lalunia.
Pieniądze to nie wszystko.

#191

No ale to nie wszystkie tak muszą, chociaż też tką znam

#192

A mi akurat Ewelina i Karina kojarzą się w taki sposób. Karina nawet jeszcze gorzej, ale to nie znaczy,
że wszystkie osoby o tych imionach są takie a nie inne. Co do dziwnych imion- wspomniany w innym wątku
przez kogoś Sędziwoj. Piękne co? Albo Zdzigot.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#193

Żywku, uspokój emocje, to tylko skojarzenia :) Nikt nie mówi tu o konkretnych osobach. A co do dziwnych
imion, nie wiem, czy było już wspominane, ale gdzieś kiedyś słyszałem o jakimś mścisławie albo mściborze
już nie pamiętam. A może Jedno i drugie? :D

#194

Napewno jedno i drugie. I już oba były tutaj wcześniej przytaczane.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#195

Mi się imiona Zdzisław i Władysław nie podobają, a tym bardziej żeński odpowiednik tego drugiego (władysława),
skojarzenie (typ babsztyla, złośliwej kobiety
Pieniądze to nie wszystko.

#196

Ale dziwne one nie są. To imiona powszechne raczej u starszych ludzi. Po za tym znam jednego Władka
po 50 i w brew twoim dziwnym opiniom o ludziach wziętych niewiadomo zkąd jest człowiekiem sympatycznym
i wyluzowanym.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#197

Nie wiem czemu tak mi się w życiu trafiało, ale co słyszałem o jakimś Władysławie właśnie, to albo ten
że człowiek był kierowcą, lub mechanikiem.

#198

A ten mój znajomy akurat układa kostkę brukową. Znam jeszcze jednego Władka Ruska, ale ma na imię Wladimir.
I on handluje chińskim sprzętem elektronicznym aktualnie głównie od Xiaomi,i Doogee.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#199

Hmmm a czy przypadkiem Wladimir to nie polski Włodek? Tak mi się przynajmniej wydaje.

#200

Dokładnie. To włodzimierz nie Władysław. A włodzimierze to takie dupy życiowe troszkę moim zdaniem ;)