Czy ktoś ma wiedzę na temat przybliżonej daty wydania tych dwóch tytułów - powtórzyłbym wiedźmina, ale właśnie w wersji superprodukcji
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Narazie Fonopolis nic nie napisało co do pozostałych kiedy zostanie wydane. Wiemy tylko, że nagrania są rozpoczęte dotyczące Wierzy Jaskułki.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ooo, tak, mnie też. Inna sprawa, że ja tylko tyle przeczytałam. Tak czy inaczej, uważam je za najlepsze. :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Autor powiedział w jednym z wywiadów, że pisze kolejną książke ze świata wiedźmina.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Celtic, to zabierz się za resztę a zmienisz zdanie.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Wiesz, że ja się ciągle próbuję zabra za resztę i nie wychodzi? :D Wczoraj kolega z pracy polecał mi Trylogię Husycką i też nie wiem, kiedy się za nią wezmę.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Ogólnie uwielbiam sagę, ale na "Pani jeziora" zawiodłam się całkowicie. Za dużo niewiadomych, za dużo, jak już ktoś tu zauważył, tych podróży w czasie. Jeśli chodzi o moich ulubionych bohaterów, to oczywiście Geralt, Ciri i Jaskier, mimo że ten ostatni bywał irytujący, bo często sam pakował się w tarapaty. Yennefer nie znoszę. Współczułam Geraltowi, że musiał się z nią tak użerać. Podobnie jak @celtic1002 zdecydowanie wolę Essi, chociaż trudno mi orzec, czy Geralt traktował ją poważnie. Lubiłam także Milvę. Ale może podyskutujmy o konkretnych scenach? Macie jakieś, które szczególnie Was poruszyły?
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Czy ktoś coś słyszał o nowych nagraniach Wiedźmina, chodzi mi o superprodukcje dwóch części: 4. Wieża Jaskółki 5. Pani Jeziora Wcześniejsze i szósta część wyszły już jako słuchowiska, a te dwie części jakoś narazie nic nie słychać.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Myślę, że trochę na nie poczekamy. Były konkursy aktorskie przeprowadzane do Wieży, jakoś zostały rozstrzygnięte, więc sprawa się toczy. Ale pewnie z rok poczekamy.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Ja swoją przygode z wiedźminem zaczęłam w wakacje 2011 i w ciagu tych dwóch miesięcy przeczytałam całą sagę. Powiem tak. Do czasu pogardy jest ok, od chrztu ognia już zaczynam się gubić, ale najbardziej zaskoczyła mnie końcówka pani jeziora. Oczywiscie słuchowisk też słuchałam, ale myslę ze interpretacja siemianowskiego dorównuje słuchowiskom, no oczywiście w słuchowisku są jeszcze dźwieki. Co do moich ulubionych postaci kiedyś bardzo lubiłam Geralta, ale gdybym tak sobie teraz wróciła do całej sagi nie wiem, pewnie by sie znalazło cos co by mi się nie spodobało. Jaskier mnie denerwował tym pakowaniem się w kłopoty i nie trzymaniem niekiedy języka za zębami. No i nasza droga pani Yennefer. Niecierpiałam od samego początku i nie cierpie do tej pory. Moja pierwsza refleksja po opowiadaniu coś więcej: czemu geraltowi się nie ułożyło z tą Essi? Nawet Milwy mi było na swój sposób szkoda, jak bodajrze straciła dziecko. I to chyba tyle ode mnie.
Tak, Annabeth, Milva straciła dziecko. W ogóle ja ją jakoś lubiłam, sama nie do końca wiem za co. "Pani jeziora" to dla mnie porażka. Nie wiadomo, co Ciri opowiadała o przeszłości, a co stanowiło kontynuację historii.
Pani Jeziora to takie widać na siłę pisanie, aby coś napisać i skończyć sagę. Strasznie się męczyłem jak tego słuchałem.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.