Inne

Ciekawe i śmieszne sny.

Started by marcysia 294 posts last post 4 days ago Page 8 of 15

#141 Edited

WIesz co Papierek? Kretyński sen :D
Puszkin, może tego się obawiasz, robiąc audycje?

#142 1 like

kretyński tym bardziej, żepsy się nie zarażają covidem, ale powiedz to moimpsom.
po co mi sygnatura?

#143

Właśnie jakoś się specjalnie nie obawiam, więc nie wiem dlaczego akurat to.
-- (Zuzler):
Puszkin, może tego się obawiasz, robiąc audycje?

--

#144

Raz mi się śmiło, że mój koteł mnie chciał budzić do szkoły, i w tym celu włączył jakieś przesterowane radio
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#145

A śni Ci się Puszku czasem coś mniej... brakuje mi trochę słowa... mniej opresyjnego?

#146

Bo ja wiem, na tę chwilę jakoś sobie nie przypominam.

#147

To może pomyśl trochę, bo wątek umrze.

#148

Mi pare razy się śniło, że byłam ratowniczką w pogotowiu, tylko nie wiem czy lądowym, wodnym czy lotniczym. Ta niepewność wynika z tego, że szliśmy do pacjenta po plarzy i jakimś molo, później wyciągaliśmy go z wody, a na końcu prosto z wody wylądował na noszach, które były liną przyczepione do helikoptera i ja stałam na noszach przypięta do liny i pilnowałam tego pacjęta, aby nic mu się nie stało.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#149

Snajperko. Żeś się za dużo na sygnale naoglądała czy ki diabeł? :D

#150

O moich snach to wstyd ostatnio opowiadać. Bo jeśli w ogóle mi się cokolwiek śni, to najczęściej są to erotyki. :D

#151 1 like

to akurat dobrze o tobie świadczy, prawidłowo żeś się chłopie rozwinął. :P
po co mi sygnatura?

#152 1 like

z drugiej strony oznacza to też, że ci czegoś brakuje, więc tak na pół dobrze
po co mi sygnatura?

#153

@Snajper to mogło być pogotowie wodnolądowopowietrzne,. D
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#154

Mogło być.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#155

No no, a mi się ostatnio śnią jakieś koncertyk na których śpiewam jakąś piosenkę i nagle zapominam tekstu.
marzenia się spełniają.

#156

To mnie się kiedyś śniło, że było jakieś przedstawienie i miałam tam grać. Jest moja kolej, wychodzę na scenę i zapomniałam tekstu. Ale dawno mi się to śniło, tylko jak przeczytałam sen Marcysi, to właśnie to mi się przypomniało.
Give me a sign.

#157

@papierek a no brakuje. Brakuje. Także tu trafiłeś. Ale cóż zrobić, gdy żadna nie jest zainteresowana? To przynajmniej człowiek sobie w śnie powyobraża.
Wygląda na to, że trzeba więcej spać :P

#158

He, mi się deawno temu śniło że pies longshoota chciał mnie udusić sierścią

#160

Hmm.
Kiedyś mi się śniło, że RMF FM zagrało piosenkę, której by normalnie nie zagrało.
Po pierwsze jest to unofficial, po drógie kompletnie inny gatunek nie pasujący do RMF FM.
Utwór to
Brima vs Jass - Throw my Hands Up (Martik C. RMX)
To akurat nie ma nic wspólnego z Hands Upem gatunkiem muzycznym, jest to taki hm rap/eurodance.
Albo, że śni mi się, że singel muzyczny na którego czekałem wyszedł a jak się budzę to o nie, jeszcze go nie ma.
Raz przyśniło mi się, że mój komputer ma 300 procent obciążenia procesora, innym razem całkiem normalny sen, że gadam z kimś na teamtalku.
A z takich porytych snów śniło mi się, że zrobiłem niezły burdel na tynieckiej. Powyzywałem nauczycieli i wychowawców, byłem agresywny i miałem przez to niezłe problemy.
Nie wiem z jakiej racji mi się to śniło, ja nic aż tak nie mam do tynieckiej, zeby aż tak robić.