Mi pare razy się śniło, że byłam ratowniczką w pogotowiu, tylko nie wiem czy lądowym, wodnym czy lotniczym. Ta niepewność wynika z tego, że szliśmy do pacjenta po plarzy i jakimś molo, później wyciągaliśmy go z wody, a na końcu prosto z wody wylądował na noszach, które były liną przyczepione do helikoptera i ja stałam na noszach przypięta do liny i pilnowałam tego pacjęta, aby nic mu się nie stało.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano." Cormac McCarthy, "Droga"
To mnie się kiedyś śniło, że było jakieś przedstawienie i miałam tam grać. Jest moja kolej, wychodzę na scenę i zapomniałam tekstu. Ale dawno mi się to śniło, tylko jak przeczytałam sen Marcysi, to właśnie to mi się przypomniało.
@papierek a no brakuje. Brakuje. Także tu trafiłeś. Ale cóż zrobić, gdy żadna nie jest zainteresowana? To przynajmniej człowiek sobie w śnie powyobraża. Wygląda na to, że trzeba więcej spać :P
Hmm. Kiedyś mi się śniło, że RMF FM zagrało piosenkę, której by normalnie nie zagrało. Po pierwsze jest to unofficial, po drógie kompletnie inny gatunek nie pasujący do RMF FM. Utwór to Brima vs Jass - Throw my Hands Up (Martik C. RMX) To akurat nie ma nic wspólnego z Hands Upem gatunkiem muzycznym, jest to taki hm rap/eurodance. Albo, że śni mi się, że singel muzyczny na którego czekałem wyszedł a jak się budzę to o nie, jeszcze go nie ma. Raz przyśniło mi się, że mój komputer ma 300 procent obciążenia procesora, innym razem całkiem normalny sen, że gadam z kimś na teamtalku. A z takich porytych snów śniło mi się, że zrobiłem niezły burdel na tynieckiej. Powyzywałem nauczycieli i wychowawców, byłem agresywny i miałem przez to niezłe problemy. Nie wiem z jakiej racji mi się to śniło, ja nic aż tak nie mam do tynieckiej, zeby aż tak robić.
This site uses cookies to enhance your experience.