Witam. Jestem Marcin, kojarzycie mnie jeszcze z klango jak obeatmaker. Dzisiaj troche się pozmieniało, tymrazem podaję się jako blindhard11, z tego względu, że pozmieniało się u mnie wgustach muzycznych. Chodziłem prze4 lata do krakowa na tyniecką do technikum dźwięku. Interesuję się muzyką, głównie jej produkcją. Razem z widzącym kolegą tworzymy kawałki jednak sporo pracy jeszcze przed nami. Mam nadzieję że kiedyś coś więcej naipiszę. Pozdrawiam.
Witajcie, jeśli mnie ktoś kojarzy, to jestem z klango stokrotka. Jak się orientuję, to jestem najstarsza z Was wszystkich. Skończyłam 80 lat, ale wciąż jeszcze uczę w Gdyńskiej Szkole Społecznej brajla i bezwzrokowego posługiwania się komputerem. Lubię śpiewać, piszę piosenki, a ostatnio wzięłam się za książkę. To tyle na razie.
W latach osiemdziesiątych dałam na pierwszy stopień krótkofalarstwa, ale kiedy mi zwiało antenę, zarzuciłam tę pasję. Dziś jednak chętnie wróciłabym do nawiązywania łączności, gdyby nie to, że gdzieś zapodziałam swój znak.Wiem, że było sq2 ale dalej nie pamiętam. Czy Ty robisz DX? a dalszego ciągu znaku nie pamiętam.mi antenę, ale teraz chętnie wróciłabym do nawiązywania łączności, tylko gdzieś zapodziałam swoje sq2
Podziwiam mnogość zainteresowań i młodość i raczej powinnaś mówić, że masz 18 lat,niż 80. Najważniejsze jest to, że czujesz się młodo. Tacy ludzie młodzi duchem są optymistyczni, mają taką piękną mądrość w sobie i radość i maj gdzieś szczykanie w kościach. Tacy ludzie jak Ty Droga Chelenko są pięknymi diamentami w naszych pokoleniach. Życzę Ci takiego powera jakiego masz jeszcze 200 lat i niech życie będzie nadal dla Ciebie cudem. Co do krutkofalarstwa, to nie pomoge, bo nie znam sie na tym. Kiedyś byłam na kilku zajęciach, ale szybko zrezygnowałam, bo byłam tylko ja początkujca.
witam jest tu bardzo fajny klimat i widze, że na klango jak wypowiadałąm się na forach nikt nie odpisywał a tu od razu ktoś odpisuje bardzo się ciesze, że sięgnęłam po eltena ponieważmoge założyc różne swoje tematy i dowiedzieć się o tym o czym nie wiem co do moich zainteresowań interesuje się prawie wszystkim, muzyką, zwierzętami, hurai, śpiewem, grą na instrumentach, i wieloma innymi rzeczami
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Hej, jak można wywnioskować, jestem Monika :) Z Klango kojarzyć mnie nie możecie, bo mnie tam zwyczajnie nie było. To znaczy konto jakieś miałam, ale nigdy się nie udzielałam i nie dałam się poznać. :) No cóż, teraz może się zmieni. Mam lat 18, a moim celem jest, jak na razie, zdanie matury. Interesuję się... Ech, to różnie bywa, czasami z dnia na dzień się zmienia. Ale lubię czytać, pisać też lubię - no wiecie, mogę wyrazić to, czego nie chcę powiedzieć głośno. :D Tak ze stałych zainteresowań to chyba byłoby na tyle. : :) Chociaż nie, zapomniałabym - językiem naszym ojczystym się interesuję. Polonistka z podstawówki zaszczepiła we mnie tę pasję? To chyba za dużo powiedziane. No w każdym razie zainteresowanie pozostało do dziś.
Kurcze, to jest dopiero akcja! Witam, nazywam się tak i tak, na klango byłam tak i tak. xd. No pierwsze skojarzenie? AA! Dawid, przebacz mi! Nie chciałam! Ale, będąc już poważną. Mam na imię Maja, na klango mam nick maja1999. Dobrze, że w nicku jest rok urodzenia, bo mi już nikt więcej nie będzie wypominał, że miałam w wizytówce lat 12, w rzeczywistości 17. ;) Interesuję się... wow! Nie wiem, czym najbardziej. Dźwiękiem w ogóle. Uwielbiam słuchać muzyki, największą dumą dla mnie jest coś stworzyć lub chociażby umieć grać, od jedenastu lat gram na perkusji, skończyłam pierwszy stopień szkoły muzycznej, więc fortepian też ogarnę, jak trzeba. Staram się też, niestety od nikogo się nie ucząc, dowiedzieć się sporo o obróbce dźwięku. Bardzo lubię bawić się goldwavem, robić różne śmieszne lub poważniejsze zlepki nagrań, piosenek i książek, zaczynając od przerobienia czytanych i zgrywanych z kaset "muminków" tak, żeby wyglądało, jakby mówiły o narkotykach, a kończąc na zmontowaniu prezentu dla przyjaciółki, filmiku złożonego z pamiątkowych nagrań z różnych wyjazdów i naszych ulubionych piosenek czy audiobooków, trwało to 23 minuty, o ile pamiętam. Jeśli chodzi o jakieś poważniejsze zajęcie z tym związane, chciałabym bardzo dostać się na studia realizacji dźwięku. Oprócz tego lubię czytać, choć ostatnio powoli mi to idzie, a i sama próbowałam kiedyś coś pisać. Niestety, moje pisanie najlepiej określają dwa przysłówki - skutecznie, ale bardzo powoli.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.