Film, telewizja i wszystko, co niepasuje do innych forów

Taniec

Started by ola 46 posts last post 2 years ago Page 3 of 3

#41

Mnie raz na zespole taneczno-wokalnym facetka wzięła do trojaka, ale to był hardkor., bo tańczyłam tam jako jedyna niewidoma z niedowidzącymi i pomimo jeszcze bardzo dobrej wtedy orientacji przestrzennej męczyłam się.

#42

Gdy by ta Pani miała inne podejście to może też by inaczej to wyglądało, bo wiem kto te zajęcia prowadził. Lekcja muzyki to jeszcze, natomiast zajęcia z rytmiki czy zespół wokalno-taneczny to chyba za wysoka poprzeczka dla tej osoby.

#43

@Magmar, no pan Lubek akurat trenował tańcerzy na wysokim poziomie, no i on potrafi bardzo dobrze przekazać wiedzę niewidomym czy to w tańcu czy w sporcie. Nawet ja niespecjalnie narzekałęm, chociaż uczyć się tańca to nie moja bajka.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#44

Ty obecnie masz taką wiedzę na ten temat, że moim zdaniem, sam mógłbyś uczyć. A swoją drogą ciekawe, co bydgoski Ośrodek na niewidomego nauczyciela tańca?
-- (kamlos):
Gdy by ta Pani miała inne podejście to może też by inaczej to wyglądało, bo wiem kto te zajęcia prowadził. Lekcja muzyki to jeszcze, natomiast zajęcia z rytmiki czy zespół wokalno-taneczny to chyba za wysoka poprzeczka dla tej osoby.

--

#45

Nie aż takiej wiedzy to nie mam, to tylko podstawy były, po za tym niektóre rzeczy się zapomina.
Ciekawe czy w bydgoskim ośrodku znają tą metodę Wacława Wrublewskiego czyli nauczanie przy pomocy sześciopunktu.

#46


Brałam udział w zajęciach tańca, zawsze bardzo dobrze wytłumaczone, pokazane, no super bywają takie zajęcia, tańczyć lubię.