Korona to jeden z wirusów przeziębieniowych. Pewnie każdy z nas to przeszedł nawet o tym nie wiedząc. Korona jest z nami już prawie 60 lat. Ludzie umierają na zapalenie płuc, lub inne choroby współistniejące, a koronę się dopisuje by światową paranoję dalej ciągnąć. Tylko czemu to ma służyć? Boję się pomyśleć.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Większość wirusów mutuje, wirus grypy też w miejscu nie stoi, a z tego powodu nie ogłasza się pandemii, a podejrzewam, że zapadalność na grypę jest większa, ale nikt larum nie podnosi. --Cytat (DJGraco): Niekoniecznie. Owsze masz racje, że korona jest z nami od dawna, ale to jest zmutowana odmiana wirusa
--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
to chodzi o to żeby ktoś na tym zarobił maseczki nadchodzące szczepionki i tak dalej no i oczywiście zakłady pracy słóży to po to żeby ludzie nauczyli się pokory
Pono w tamtym roku na grypę zmarło coś koło 50000 osób. w tym momencie wg statystyk covid zebrał jakoś ponad 700000 ofiar. Nawet gdyby założyć, że połowa przypadków jest błędnie zapisana na rzecz korony to i tak mamy siedem razy większą śmiertelność. Dodając do tego wszelkie maseczki, lockdowny i inne próby ochrony to ciekaw jestem co by było, gdyby faktycznie pójść na żywioł i niech se korona szaleje. Może nic, a może dużo. Pytanie brzmi który rząd zaryzykuje i w razie czego wyjdzie z twarzą spod linczu, że dopuścili do tyyylu ofiar. Co do mutacji to jasne, że grypa mutuje. Czaqsem te mutacje są mniejsze, czasem większe. Ostatecznie Hiszpanka to raczej nie jest wymysł paru takich, którym się nudziło tylko to się faktycznie zdarzyło i posłało do piachu trochę luda więc argument, że korony u nas są i dziura w niebie się nie dzieje można obalić. Korona koronie nie równa.
Czy wiesz, że gdy oddychamy w masce oddychamy tym co wydychamy. Czy to czasem nie jest bardziej niebezpieczne? -- (tomecki): Pono w tamtym roku na grypę zmarło coś koło 50000 osób. w tym momencie wg statystyk covid zebrał jakoś ponad 700000 ofiar. Nawet gdyby założyć, że połowa przypadków jest błędnie zapisana na rzecz korony to i tak mamy siedem razy większą śmiertelność. Dodając do tego wszelkie maseczki, lockdowny i inne próby ochrony to ciekaw jestem co by było, gdyby faktycznie pójść na żywioł i niech se korona szaleje. Może nic, a może dużo. Pytanie brzmi który rząd zaryzykuje i w razie czego wyjdzie z twarzą spod linczu, że dopuścili do tyyylu ofiar. Co do mutacji to jasne, że grypa mutuje. Czaqsem te mutacje są mniejsze, czasem większe. Ostatecznie Hiszpanka to raczej nie jest wymysł paru takich, którym się nudziło tylko to się faktycznie zdarzyło i posłało do piachu trochę luda więc argument, że korony u nas są i dziura w niebie się nie dzieje można obalić. Korona koronie nie równa.
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Dlatego jest jakiś limit czasu na noszenie czegoś takiego to raz, a dwa, z przyłbicami tego problemu raczej nie ma. Generalnie mówią żeby na dłuższe wyjścia korzystać raczej z kilku.
A ja gdzieś słyszałem, że teraz szwedy to się generalnie z nas po cichu podśmiechują. Że my to niby jakieś lockdowny, i gospodarka nam pada, natomiast u szwedów umarli ci, którzy mieli umrzeć i teraz gdy się to u nich przemieliło żyją sobie w miarę normalnie bez żadnego problemu. I ja akurat się częściowo z tym myśleniem zgadzam. Bo zobaczcie, kto najczęściej umiera na ten kolejny rodzaj grypy. Są to osoby w podeszłym wieku, które mają zdiagnozowane inne horoby. Tajemnicą poliszynela jest to, że często gęsto wpisuje się w diagnozę takim chorym koronkę, mimo, że mogli tak na prawdę umrzeć z powodu nasilonych objawów swojej choroby. I gdyby odjąć takie osoby ze statystyk, to ta śmiertelność nie wyglądała by tak tragicznie.
Dokładnie Denis, od jakiegoś czasu to powtarzam ludziom z którymi rozmawiam. Jest duże prawdopodobieństwo, że od dawna mamy w sobie ten wirus, od dawnaludzie umierali, ale nikt nie doszukiwał się tego konkretnego wirusa, ktoś zwrócił uwagę na ten konkretny wirus i zaczęła się pandemia, a do tej pory przypisywano to powikłaniom pogrypowym itp. Teraz praktycznie każdego zmarłego klasyfikują do korony stąd taka śmiertelność, a umierają naprawdęchorzy, tak jak piszesz. Ja mam kuzynostwo, Ona po chemi czyli o podwyższonym ryzyku, lat około 50, a jednak przeżyła bez większych objawów, jedynie gorączka przez 3 dni, Jej mąż przez około miesiąca nie odczuwał zapachów, ani smaku, ich dwójka dzieci w wieku 12 lat i 19 lat nie mieli żadnych objawów. Dodam jeszcze, tyle się mówi, że dzieci nie chorują to dlaczego pozamykali przedszkola i szkoły? W jakim celu?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
No i jeszcze te nieszczęsne maseczki. Najpierw mówili, że to nic nie daje, po czym nagły zwrot akcji, i teraz trzeba nosić to ustrojstwo mimo, iż nie ma naukowych dowodów na jakąkolwiek skuteczność w przypadku zapobiegania covid 19 A co do szwecji, u nich statystyki zgonów są prowadzone bardzo skrupulatnie. Oznacza to, że osoby zmarłe, które miały podejrzenie występowania korona wirusa automatycznie są dopisywane do grona osób zabitych przez covid. co znacznie tę statystyki zawyża.
Nawet gdzieś czytałem artykuł gdzie piszą, że maseczka na pewno nie chroni nas noszących przed zakażeniem, a nawet nie chroni całkowicie innych przed zarażeniem od nas, a jedynie zmniejsza ilość tegoco wydychamy, ale nie wszystko, tylko część.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
This site uses cookies to enhance your experience.