Tak, ale oni będą robić regionalizację obostrzeń, gdyż nie będą robić w całej Polsce tych samych obostrzeń, gdyż po prostu jest problem właśnie z tym, że gospodarka padnie.
Jeżeli załóżmy w Mazowieckim będzie zakażeń, nie wiem, 41 w samym województwie, a załóżmy na Śląskim 207, załóżmy, to po co mają, załóżmy w Mazowieckim, zrobić obostrzenia, gdzie jest zachorowanie, gdzie będą mała.
Wiesz, po prostu lepiej zrobić obostrzenia w danym województwie, czy tam w danym regionie.
Żeby też po prostu...
Żeby też po prostu ludzie nie ucierpieli, gospodarka nie ucierpiała, bo to wiadomo.
Więc to jest moim zdaniem lepsze z obostrzeniami regionalnymi.
Tak, ale najgorzej będzie, jeżeli te obostrzenia wejdą od soboty i za jakiś czas nagle się okaże, tuż znikąd, że po prostu jednak te zakażenia dalej rosną.
No, kurde, mam nadzieję, że nie będą wtedy rosnąć, że to może wtedy jakoś zmaleje.
Bo faktycznie, nawet dzisiaj w radiu mówili, że sytuacja się robi tragiczna.
No i cóż.
W ogóle zobaczymy też, czy ludzie się będą dostosowywać do tych obostrzeń, no bo wiadomo, że w tych rejonach, gdzie będą obostrzenia, będzie obowiązek noszenia maseczek na przestrzeni.
Także tutaj też zobaczymy, czy to akurat coś pomoże, czy niekoniecznie.
No i zobaczymy przede wszystkim, czy od momentu, kiedy te obostrzenia wejdą w tych rejonach, czy liczba zakażonych będzie mała.
Ale czy dalej będą jakieś komplikacje i dalej wszystko będzie rosnąć.
No, pozostaje tylko na razie czekać.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A jeżeli ludzie będą się stosować, to, no to po prostu powinno maleć.
No jest tragiczno w tych rejonach rzeczywiście, no to akurat fakt.
Ale w sumie i tak nie jest źle, bo też panikują, gdyż może powiedzieć blisko 50 tysięcy,
to nie jest taka duża zachorowalność, jak załóżmy w Stanach, gdzie jak tam są miliony zachorowań na,
nie wiem, nie patrzyłem na te statystyki, ale jak tam są miliony, a tu jest 50 tysięcy,
no jest takie miasteczko, więc ludzie, sorry, też trochę nie ma co tak panikować,
trzeba trochę zluzować, bo moim zdaniem to jest więcej paniki niż to warto tak naprawdę.
No owszem, no to jest jeszcze nie owszem, owszem, ale...
No to nie jest aż dużo, 50 tysięcy w ciągu od marca do lipca, to moim zdaniem to nie jest dużo.
Więc tak to wygląda, a no co do, co do właśnie obozczyn i ognisk, no to tak,
dlatego, że no nawet jakby też szkolne epidemie, czy jakieś różne epidemie, jak się po prostu odjezolowywało,
że właśnie te różne maseczki, nie maseczki, czemu, że w szkole nie było maseczek, ale inne rzeczy,
no i tak naprawdę się epidemie powstrzymywało, więc tutaj rzeczywiście ludzie się będą po prostu,
po prostu ludzie się będą też jakby stosowali, poza tym też mówią, większe kary i odwrotnie,
od września niestety, ale nie obsłużą ludzi bez zaświadczenia w maseczkach.
Jeżeli niestety od września trzeba mieć maseczkę w sklepie w każdym rejonie, ale to też nie jest problem.
Wchodzimy do sklepu, kupujemy co, co musimy, wychodzimy z nimi na maseczkę, jeśli nie ma opostrzeń takich różnych,
no to da radę to przejść bez problemu.
Ja nie mówię, że nie da rady tego przejść, tylko że ja na przykład zaświadczenia nie będę potrzebował,
gdyż po prostu mi maseczka w zupełności nie przeszkadza, więc tutaj nie ma żadnego problemu.
Mogę maseczki nosić jak najbardziej, mam nawet parę, także nie ma w ogóle z tym jak najmniejszego problemu.
Natomiast, jeżeli chodzi o te obostrzenia, no to tutaj w Małopolsce to najbardziej to chyba,
znaczy największe obostrzenia będą w powiecie nowosądeckim, czyli tam gdzie Nowy Sącz.
Akurat tutaj w powiecie tarnowskim tych obostrzeń nie będzie.
Także o tyle właśnie jest dobrze, że tutaj akurat u nas w Tarnowie,
tak jak w Tarnowie, nie ma żadnych problemów.
Także o tyle właśnie jest dobrze, że tutaj akurat u nas w Tarnowie,
takich obostrzeń nie będzie i no chyba, że dojdzie do sytuacji, w której po prostu
mimo wszystkiego dalej będą te zakażenia rosły, no to cóż, to i nam się, że tak powiem, obrywa, oberwie.
Ale ja oczywiście nie panikuję, no bo nie ma co panikować, no trzeba być dobrej myśli,
że to kiedyś wreszcie się skończy, no i tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No tutaj w Bielskim też nie, w Pszczyńskim, Cieszyńskim, ale w powiecie bielskim nie ma obostrzeń, a wiadomo, że no owszem, jakby rzeczywiście trzeba było z maseczką chodzić cały czas, to zaświadczenie bym sobie załatwił rzeczywiście na ten nos czy coś, ale jeżeli to tylko w sklepach czy w urzędach, no to na tyle akurat jestem w stanie w maseczce wytrzymać.
Grunt, żeby na powietrzu nie, a w sklepie no to tam ile wejdę, kupię, bo stoję może 5-10 minut w kolejce, to akurat tu jakby nic mi nie zbawi, nawet wejście do tego sklepu i 5-10 minut postania w kolejce i kupienia czegoś, tak jak wczoraj powiem, wczoraj powiem? Aha, chleb i bułki, no to trochę było tłoczno, więc trochę stałem w kolejce w maseczce, więc jakby tutaj te jakby takie czekanie,
w kolejce to akurat mnie nie zbawi te 5-10 minut, gorzej jakby było rzeczywiście, trzeba było nosić nawet po wierzchniach odkrytych, no to wtedy tak, to bym musiał to załatwić, albo jak najmniej wychodzić, a jak są takie, jakie są obostrzenia czy sklepy, autobusy, tramwaje czy coś, no to teraz się w tym autobusie nie jedzie długo, więc spokojnie kicham w Bielsku w sobotę dwoma autobusami, to bez problemu,
dm.
Jestem naprawdę w maseczce, więc nic się z tego nie działo.
Wiesz Mati, jeszcze są
Przełbice
Więc
Szczerze powiedziawszy nigdy nie wiedziałem jak to wygląda
Ale
Przez te
Przełbice
To troszkę
Głos się zmienia, to znaczy
Mówi się tak jakby przez jakąś
Maskę, ale taką większą
Czy coś takiego, nie wiem jak to wygląda
Słowo daje
Nigdy tego nie widziałem
Może to być śmieszne, ale tego nigdy nie widziałem
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Znaczy tak, są przyłbice i tam właśnie było powiedziane, że jeżeli nie mogą nosić maseczki, to żeby nosili przyłbice, a ktoś, kto naprawdę ma poważne problemy, to wtedy już by zakładał.
Ale tak powtarzam, no póki co nie ma co też panikować, bo tylko maseczka obowiązuje w sklepach i w ogóle tak naprawdę, jeżeli nie musimy chodzić do tych urzędów, to nie chodzimy, więc...
Przez sklepów to wiadomo, iść, zrobić, wyjść, więc póki co bez paniki, a co do przyłbicy, to to wygląda jak taka, czasami jak są takie podkładki na stół, takie ceratowe, to mniej więcej coś takiego i to jest na gumce.
Mniej więcej to tak właśnie wygląda, jeżeli chodzi o przyłbicę.
Tak, w ten sposób gdzieś coś wyczytałem, no ale zobaczymy jak to będzie, że podobnie z tych powiatów, które będą strefą czerwoną, czyli z największym ilością zakażeń, mają pilnować kordony, że będą te powiaty odwrócone kordonami, tam policji, pewnie wojska i nie będzie można wyjechać z tych powiatów.
Nie wiem na ile to prawda, na ile nie, bo ludzie prześcigają się z jakimiś dziwnymi domysłami, szczerze powiedziawszy i w ogóle, więc tak naprawdę zobaczymy jak to rzeczywiście wejdzie, po prostu to jak to będzie wyglądać, zobaczymy.
Ale no też gdzieś tam ludzie już zaczynają wymyślać jakieś kordony, policja, coś tam będzie stało, że strefa czerwona nie może jechać do strefy żółtej czy coś takiego.
No więc...
Więc nie wiem, nie wiem jak to będzie wyglądało, więc zobaczymy tak naprawdę jak to będzie wyglądać.
O matko, no to takie sytuacje może dojść dopiero pod warunkiem, jeżeli sytuacja się nie unormuje.
No to teraz to zaś mnie zaskoczyło Mateuszu.
Te ogrodzenia i tak dalej, ciekawie. No mam nadzieję, że do tego aż nie dojdzie.
Chociaż kto wie.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Tak naprawdę nie ma co też temu wierzyć do końca, bo ludzie prześcigają się z dużymi, dziwnymi wymysłami, różne portale prześcigują się z jakimiś dziwnymi wymysłami, więc tak naprawdę trzeba będzie zobaczyć w sobotę, w niedzielę i tam dalej, jak to tak naprawdę wygląda, bo teraz to ludzie wymyślają, że kordonami, że to, że tamto, to samo też było powiedziane tydzień temu,
że jest tyle zakażeń, to będą województwa zamknięte i w ogóle, i w ogóle, a tu co? Nic, tylko gminy, powiaty, więc tak naprawdę ludzie się prześcigują w różnych dziwnych domysłach, więc trzeba będzie po prostu poczekać na oficjalne wejście w życie tego, co ma wejść w sobotę i wtedy będzie można cokolwiek powiedzieć na ten temat.
No akurat z jednym się tutaj mogę zgodzić, że ludzie, przynajmniej większość dziwne domysły jakieś sobie dopowiada, no bo z tymi chrującymi gondolami czy jakoś tak to akurat pierwszy raz słyszę.
Natomiast jeszcze co do zamknięcia województw, to swego czasu o tym bardzo dużo się mówiło. I to właśnie jedna osoba mówiła przez drugą. Także tutaj to tak to wyglądało.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
A propos pilnowania kordonów, to coś takiego było, ale nie u nas w Polsce, tylko było to w Stanach, że Gwardia Narodowa po prostu miała strefę buforową, na przykład kilometrową, czy tam ile tam, nie wiem jak to tam było, że po prostu pilnowali po prostu, żeby dane osoby po prostu się nie dostawały na strefę zagrożoną, w której było więcej zarażeń.
No u nas to by nawet nie przeszło, po pierwsze ludzie by mieli po prostu, nie wiem, jak wejdą te obostrzenia właśnie w sobotę, to wtedy będziemy myśleć co będzie dalej, bo na razie to możemy sobie tak sobie tego gadać, co i jak.
Ale mam nadzieję, że się to tak nie wydarzy, bo...
No, to tyle z mojej strony, co miałem do powiedzenia, jeśli chodzi o to, bo w Stanach to coś takiego było, że tam mieli strefę buforową i tak dalej, ale u nas takich rzeczy nie było.
A szkoda, bo przynajmniej byśmy się czegoś od innego państwa nauczyli i przynajmniej jakoś sobie z tym jakoś radzili, ale widać...
Na razie to jest tak lepiej, ale może mogło być lepiej.
Pozdrawiam.
Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??
No akurat z tym to jest prawda, że mogłoby być lepiej, no bo wiadomo jaka jest na dzień dzisiejszy sytuacja i raczej nie zapowiada się, żeby było jak na razie lepiej.
Ja raczej wątpię, żeby u nas w Polsce się posunęli do czegoś takiego, żeby te gondole były.
I to mówię wprost bardzo w to wątpię, no bo moim zdaniem prawda jest taka, że i tak w tym kaju większość ludzi, umówmy się, robi sobie co chce.
I taka tu jest prawda, nawet jak 16 kwietnia wszedł obowiązek noszenia maseczek, to prawda jest taka,
że i tak tam jakaś garstka społeczeństwa nie nosiło tych maseczek.
Z racji tego, że no niby tam mandaty były wylepione, ale cóż, no chyba albo za małe kwoty tych mandatów, albo po prostu niektórzy mieli szczęście, że ich nie złapali.
No i cóż, no i na chwilę obecną trzeba czekać co będzie o tym.
No bo te ogłoszenia chodzą od jutra, no bo te ogłoszenia chodzą od jutra.
No i tak naprawdę zobaczymy co się wydarzy dalej.
Jak to dalej będzie wyglądało, no bo jak na razie, no to tyle nam tylko zostało.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Będzie 500-800 takich przypadków, gdyż ruszyły badania przesiewowe dużych firm i przez parę dni będzie tych dużo przypadków, potem będzie spadać tak jak czytałem na Polsatius, więc nie ma co panikować.
No cóż, zobaczymy co będzie dalej, w każdym razie na chwilę obecną, tak jak wspominałem w moim poprzednim pisie, od jutra w kwietniu do ogłoszenia. No i tyle.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Najzabawniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że dzisiaj przeczytałam informację, z której to wynika, że gdzieś tam w okolicach Kielc, czy nawet w samych Kielcach, ponad 230 tysięcy wykonanych testów jest nieważnych.
Bo tak na dobrą sprawę to zostały albo przeprowadzone źle, albo zostały, wynik był wątpliwy, czy tam coś w tym stylu.
I żeby było ciekawiej, to takich fałszywych testów może być znacznie więcej.
Zresztą dzisiaj rozmawiałam z kolegą takim.
Właściwie z tatą koleżanki mojego dziecka.
On jest masażystą i pracuje w szpitalu w Białogardzie.
I mówił, że mieli szkolenia z jakiejś diagnostyki, czy z czegoś.
No i była pani, która mówiła, że często jest tak, że wypuszczają osoby chore, trzymają zdrowe, bo po prostu testy dają wyniki.
Jakie dają.
Więc ja nie wierzyłabym w te 800 przypadku.
Naprawdę.
Ja nie twierdzę, że tego koronawirusa nie ma, ale jeśli po tyle testów potrafię być fałszywych, tak?
To wyobraźcie sobie, w jednym województwie, to wyobraźcie sobie, ile tak naprawdę w skali całej Polski to może być.
I wtedy...
I wtedy można zadawać sobie pytanie, jak to faktycznie z tym koronawirusem jest.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
I kolejna rzecz, która mnie osobiście od jakiegoś tam czasu zastanawia, to bezobjawowość, że tak powiem, tego koronawirusa, bo tak naprawdę to nie ma chorób, które nie dają żadnych objawów,
no, zazwyczaj mówi się o jakichś tam utajonych, ale bezobjawowych, to jest generalnie dość zabawne, to tak jakby powiedzieć, nie wiem, że angina nie daje objawów, tak, nie wiem, nie ma bólu gardła, nie ma zaczerwienienia, nie ma tam innych cech stanu zapalnego, obrzęku, podwyższonej temperatury miejscowo, bolesności,
no nie, no to to nie.
Nie uwierzę, wiecie, naprawdę, także jak dla mnie to bezobjawowy koronawirus, to tak jakby angina nie miała objawów, biorąc pod uwagę fakt, że jednak na ogół ludzie, u których te objawy występowały, no to nie są jakieś takie, nie wiem, lajtowe sprawy, tak, bo to jednak poważna sprawa, zapalenie płci, to
czy tam inne rzeczy, ale no tak nie do końca mi się chce wierzyć w tą bezobjawowość koronawirusa, czyli wniosek nasuwa się sam.
No, fałszywe wyniki testów, tak to bym najszybciej można ująć, no ale tak to właśnie wygląda i tak naprawdę my tego, do tego nie dojdziemy.
I nie dowiemy się, jak to w rzeczywistości jest, moim zdaniem, także pozostają nam tylko jakieś tam własne spekulacje i snucie teorii, może niekiedy nawet spiskowych.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
This site uses cookies to enhance your experience.