Pogaduchy o wszystkim

Aktywność fizyczna - poranne rozruchy itp.

Started by Astenka 7 posts last post 6 years ago

#1

Transcription

Witajcie moi kochani, mam następne nowe spytanie. Czy macie jakąś aktywność fizyczną? Lub też, czy robicie poranne rozruchy? Jeśli o mnie chodzi, to tak. Ja, powiem wam szczerze, bardzo lubię robić rozruchy ranne. Co prawda dzisiaj był mój pierwszy rozruch, ale myślę, że to lubię. A aktywność fizyczną? Z tym jest akurat słabo, mam nadzieję, że z rozruchami mi się uda. Tak naprawdę rozruch ogrzewa nasz organizm. Także trzeba wychodzić nawet w brzydką pogodę. Trzymajcie się. Pa, pa. I dajcie znać, kto robi rozruchy, czy nie robi. Jeśli nie robi, to dlaczego?

Olastenka.

#2

Transcription

Siemanko wszystkim, ja to a propos rozruchów to rano robię zazwyczaj brzuszki jak i wieczorem jak oczywiście nie zapomnę, a tak no nie wiem jakoś ogólnie brzuszki tylko.

<3 :* <3

#3

Transcription

Widzicie co do rozduchów porannych, u mnie codziennie jest rozduch typu wyprowadzenie psa, który też ciągnie i no on chodzi tak, że to taki szybki spacer jak jest, gdzieś tam wokoło gapu się przelecieć, a ogółem co do praktyczności fizycznej, jak już miję ten cały koronawirus, zamierzam trenować blind football i goalballa.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#4

Transcription

Cześć, a ile chodzisz minut z psem? Bo jeśli chodzisz 30 minut to jest genialnie. No tak naprawdę 30 minut jest super. Ja gdy się to skończy to zamierzam wychodzić na rozruchy. No i ja zamierzam teraz też trochę poćwiczyć, bo trochę ja przytyłam. I naprawdę jest świetnie. Jeśli ktoś by chciał dowiedzieć się więcej na przykład o tym, o czym ja robię, jakiś styl życia próbuję, to zapraszam do mojego bloga.

Olastenka.

#5

Transcription

Póki co, no to chodzę jakieś, nie wiem, 10 minut, 15 dlatego, że jest ten wirus i żeby gdzieś tak za bardzo się od domu nie oddalać, bo nie wiadomo czy mnie zapali, czy nie, i w ogóle. A jak już to minie, to jakieś dłuższe spacery, w szczególności rano, wieczorem gdzieś się tam przejść, wokół osiedla, czy coś, czy tam gdzieś dalej, to tak, ale teraz to krótko, bo z powodu tego wirusa.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#6

Transcription

No jasne, ja na razie w ogóle nie wychodzę, bo mam właśnie osłabioną tą odporność. Także no, tak to jest.

Olastenka.

#7

Transcription

A jak już będzie po terminusie, to będę dużo chodził z psem, gdyż próbuję tego psa troszeczkę wyszkolić, może przewodnika z niego nie zrobię, ale spróbuję go nauczyć podstaw, jakie powinien mieć przez przewodnik. No już dużo łapie przejście do mi w ogóle, a spróbuję go jeszcze tak bardziej podszkolić, żeby spełnił gorę przewodnika, którym nie wiadomo, czy będzie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)