Zuzler. Wiem. :) Ale taka tematyka mnie interesuje. Zresztą znam sporo osób, które wpadły w alkoholizm, i stwierdzam, że ta książka opisuje całą prawdę. :) Z resztą nie ma co się dziwić, sam jej autor, jest alkoholikiem. Jakby co, chodzi mi o książkę "Pod mocnym aniołęm". :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Daaaawno temu czytałam, całkiem spoko jest, ale główna bohaterka strasznie działała mi na nerwy.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Nie wiem jak to się stało, że jeszcze się w tym wątku nie wypowiedziałem. Czytam dość sporo i to rzeczy różnych, lecz nie mogę powiedzieć, aby ilość pochłanianych przeze mnie książek, np. w ciągu roku była stała. Teraz, natomiast, czytam książkę Normana Daviesa, mojego ulubionego historyka, pod tytułem "Norman Davies - Europa walczy 1939-1945- nie takie proste zwycięstwo". Z założenia ma być to omówienie najważniejszych wątków II wojny światowej w Europie. Jednak czyni to Davies z charakterystyczną dla siebie lekkością i wdziękiem. Książkę tę czyta się niemal jak taką z gatunku popularnonaukowych, choć widoczne jest przygotowanie autora i ogromna wiedza na poruszany temat. Autor skupia się nie tylko na omówieniu najważniejszych bitew, ale też na ukazaniu życia zwykłych ludzi, żołnierzy, artystów i ludzi pracujących w wielu zawodach. Szczególnie zaciekawił mnie podrozdział o tłumaczach, więc nie mogę się doczekać kiedy do niego dotrę.
A ja pochłaniam, inaczej tego nazwać nie mogę, trzecią część "Harry'ego Pottera". Co zabawne, to to ta saga znajdowała się wiecznie na końcu listy pozycji do przeczytania. :)
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
czy ktoś mógłby polecić mi ciekawy kryminał? Znaczy, jakiś taki, który wciąga bardzo mocno? Czytałam ich sporo, ale ciągle poszukuję ciekawych kryminałów.
Skrzypenko, polecam całą serię "Jack Reacher" Lee Child'a, wciągają, do samego końca nie wiadomo kto jest sprawcą i trudno jest się domyślić, jak narazie to tylko w pierwszej części z 23 domyślałem się sprawcy, ale w pozostałych zawsze autor wyprowadzał mnie w polę. Dobra akcja, lekko napisane, każda część o czym innym i można czytać bez potrzeby sięgania po poprzedni odcinek, ale jakieś zajawki z poprzednich w każdej są więc warto czytać od początku i po kolei. Tą serię mogę polecić bo sam czytałem, ale słyszałem już od kilku znajomych, że cykl "Harry Hole" auttora Jo Nesbo również jest dobra. Nie wiem czy czytałaś cykl "Jason Bourn", to również jest godne uwagi.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Skrzypenka, Jeśli ebook to jack reacher mogę Ci podesłać, mam też audio, ale lepszy jest ebook, mam wszystkie częśći
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Łowco, tak z ciekawości. Czy znasz kontynuację cyklu o Jasonie Bournie? Eric Van Lustbader pod pewnymi względami przewyższył Ludluma. Od piątej części cyklu jest totalna jazda. Czwartą się nie zrażaj.
--Cytat (dariusz.1991): Łowco, tak z ciekawości. Czy znasz kontynuację cyklu o Jasonie Bournie? Eric Van Lustbader pod pewnymi względami przewyższył Ludluma. Od piątej części cyklu jest totalna jazda. Czwartą się nie zrażaj.
--Koniec cytatu
Szczerze, to jeszcze nie czytałem Bourne'a, mam go teraz w planach po zakończeniu Jacka Reachera, mam 6 części Bournea, polecałem go gdyż wiem na pewno, że to dobra pozycja, Bournea znam jedynie z filmów, jak jeszcze widziałem. ADzięki za zainteresowanie i podpowiedź.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
OK, dzięki, a masz może Ludlum'a w pdfa, w DZDN jestDAISY, ale czyta Pijanowski :D, wolę ebooki - ile się da :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.