Tylko, że nawet na starych nokiach dało się odpalić gadacza z karty microSD. LG Smart realnie blokował możliwość przenoszenia apek na kartę.. A Więc nawet jeżeli to będzie 4 gb, to karta załatwi temat.
Co ty mówisz. Mi spokojnie przenosiło, ale za pomocą app mgr --Cytat (dariusz.1991): Tylko, że nawet na starych nokiach dało się odpalić gadacza z karty microSD. LG Smart realnie blokował możliwość przenoszenia apek na kartę.. A Więc nawet jeżeli to będzie 4 gb, to karta załatwi temat.
Pewnie chodzi ci o Motorolę c115. Kolejne jajeczko wypuszczone jakoś w 2005, a funkcjonalnie gorsze od Nokii 3210. Akurat ten model uważam za mega paskudny, ale przy okazji niezniszczalny. To w temacie jajek pozostaniemy: Nokie 6600, 6630, 6670, 7610, telefony mega paskudne, chociaż 6630 i 7610 troszkę ładniejsze, ale funkcjonalnie wypasione na maxa. Miały Symbiana i jak na tamte czasy wszystko co mogliśmy sobie wymarzyć. Przewyższały je tylko Communicatory i Sony z serii P, ale to biznesowe kobyły i generalnie telefony z trochę innej półki. --Cytat (dariusz.1991): Łysy, a pamiętasz starą motorolę C5? To taki mały telefonik z okrągłym wyświetlaczem i pancerną szybką.
To bardziej telefon niż smartphone, więc parametry mogą być całkiem ok. Baterię to to ma 2500 mah i jakby trzymała conajmniej pięć dni, to kto wie, może bym kupił dla mamy, albo sobie jako drugi. Ciekawe czy ktoś się skusi chociaż do testów i napisze kiedyś coś więcej.
Teoretycznie, lepiej tam może zadziałać nie tb, ale csr albo shine+, bo w chinach mają większy park urządzeń i napewno niektóry są słabsze od znanych nam. Może te czytniki są jakoś adaptowane pod słabsze sprzęty. Widziałem dość słabą nokie, gdzie csr chodził znacznie lepiej od tb.
Mi tam super podzespoły nie potrzebne, byle by dzwonić i smsować się dało, był Whats-app, Teamtalk i prosty dyktafon na szybko. Jeśli bedzie, to ja bierę. Szkoda tylko, że nie dotykowy z klawiaturą, bo numerki owszem łatwiej mi wpisywać, ale litery już łatwo na soft braille.
To telefon by był po pierwsze mega grubuski jak na dzisiejsze czasy, chociaż akurat to najmniejszy problem, bo nowe Samsungi Galaxy z flip, czy wolt mają średnio po 17 mm grubości po złorzeniu. Druga ważniejsza sprawa, taki telefon by miał zdecydowanie zbyt mały wyświetlacz jak na dzisiejsze czasy, a co za tym idzie to sam rozumiesz, jednak perspektywa przynajmniej jak dla mnie całkiem spoko. --Cytat (daszekmdn): Ale gdyby rozwiązali to jak w starych pierwszych dotykowych Nokiach, czyli telefon z klapką?
iphone Se też jest mały, ma mały wyświetlacz jak na (Dzisiejsze nic nie warte czasy) i ludzie mają. Kiedyś dążyło się do tego, aby telefon był najmniejszy, a teraz by był największy. Niech i on se duży jest, ale z klapką. Klapka by mogła być wyświetlaczem dla tych co chcą, a ci co wolą klawiaturę by sobie ją otwierali i mieli. Jeśli nie, to niech chociaż będzie qwerty, bo t9 nie lubię.
Obawiam się, że teraz nikt na to nie pujdzie. --Cytat (daszekmdn): iphone Se też jest mały, ma mały wyświetlacz jak na (Dzisiejsze nic nie warte czasy) i ludzie mają. Kiedyś dążyło się do tego, aby telefon był najmniejszy, a teraz by był największy. Niech i on se duży jest, ale z klapką. Klapka by mogła być wyświetlaczem dla tych co chcą, a ci co wolą klawiaturę by sobie ją otwierali i mieli. Jeśli nie, to niech chociaż będzie qwerty, bo t9 nie lubię.