No właśnie. Ale i tak nadal podtrzyuje to, co powiedziałem. Szczególnie ze tak jak mówię, nie mogło to się wgiąć, bo ta ramka na góze ta, która okala całego iPhonea nie jest taka łatwa do wygięcia
A ja nie wiem czy bym na coś większego jednak nie zamienił. fakt, wygodnie mieć takie maleństwo, ale jak tak sobie porównywałem ip 6 do se, to ten pierwszy według mnie lepiej leży w łoni.
A ja tam bym chciała Se, naprawdę. To maleństwo to akurat dla takiej malutkiej dłoni się wpasowujące. :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
No tutaj to rzeczywiście rzecz gustu. Ja z se jestem zadowolony, ale mam wrażenie, że mój a5 2016, który jest nie co większy lepiej się trzyma w dłoni. No a iphone 6s, którego widziałem, to już w ogóle petarda. I nie mówię tu o wersji plus, która jest dla mnie bezsensoną krową.
A po za tym: Gdzie ty chcesz zmieścić 2 głośniki w takim maleństwie? Nie wykonalne. A nwet jeśli, to brzmiało by to koszmarnie. I tak jakoś audio w se nie zachwyca. Ac kolwiek mi to nie przeszkadza. TO jest w końcu telefon, a nie moje nagłośnienie imprezy ;)
ale w siudemce już ten dół jest lepszy niż w se. Nawet iphone 6 całkiem ładniej brzmiał. Wiem że to od rezonu ale do kibla się nadawało jako sprzęt pod prysznic ;)
Nie wiem jakby to Apple zrobiło, ale pewnie jakoś by dali radę. W Iphonea 7 jakoś z braku czasu specjalnie się nie wsłuchiwałem, ale jednak chyba najgorzej nie grał. z 8 podobno jest jeszcze lepiej.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.