W moim przypadku jest całkiem sporo takich miejscowości. Na początek nazwy stacji jadąc z Siedlec do Białegostoku. Te nazwy to: Mordy, Padków, Sycze, Borowiki, Kleszczele. Po drodze do Hajnówki są jeszcze Dobrowoda i Orzeszkowo. Jadąc pociągiem do Warszawy z Białegostoku mija się po drodze taką stację jak Tłuszcz. Jeden z moich kolegów z bractwa opowiedział mi anegdotką. Pewna pani podróżójąca pociągamie pyta się pani w okienku informacji turystycznej pyta się: Przepraszam! Czy ten pociąg jedzie na Tłuszcz. Pani w okienku jej odpowiada: Nie! Na prąd. Jadąc samochodem do Siedlec i do Białegostoku najkrótszą drogą przez Siemiatycze mijamy takie miejscowości jak Boćki oraz Ostromenczyn. Jeśli chodzi o tą ostatnią miejscowość moja siostra cioteczna wymyśliła następującą sytuację: Pewien młody chłopak pwraz ze swoimi znajomymi pojechał na dykotękę do Ostromenczyna. Nagle po jakimś długim czasie dzwonią do niego rodzice i pytają się go jak tam na imprezie, a on im odpowiada" Ach! Ostro męczą. Podczas słuchanie koncertu życzeń słyszę takie miejscowości jak: Morze czy Waliły. Dawniej mieszkańcy podlaskiej wsi Wojszki koło Juchnowca Kościelnego jeździli do lekarza, który przyjmował ich we wsi Bogdanki. Gminna linia mpk również zatrzymuje w takich miejscowościach jak Zajączki czy Baranki. Ciekawą nazwą miejscowości, która również znajduję się w województwie podlaskim jest miasto Grajewo. Mój tata opowiedział mi historię, która prawdopodobnie mogła powstać nazwa tego miasta. Kiedyś pewien pan i pani jechali na koniu. Postanowili odpocząć sobie pod akimś drzewem gdzie usiedli i ten pan rzecze do niewiasty: Graj Ewo. Pociągi regionalne jadące do Terespola mijają dwie stacje, które noszą bardzo fajne nazwy. Te stacje to: Misie i Szachy. Jadąc samochodem do Terespola z Białegostoku mija się po drodzę taką miejscowość jak Peredyło. W gwarze ludzi ze wsi podlaskich na których mieszka mniejszość białoruska jest takie słowo jak pereduło co oznacza przewiało. Jadąc kiedyś na wakacje z rodzicami do Świnoujścia mijało się po drodzę taką stację jak Szczecin Złom. Będąc kiedyś na wycieczce szkolnej z Białegostoku do województwa Warmińskomazurskiego znajdują się takie miejscowości jak Ruska wieś czy Elżbietki. Na podlasiu zanjdują się również wsie Warszawa czy Palestyna. W tym samym województwie znajdują się wsie i to dwie, które mają wspólną nazwę to Saki. Jest też kilka wsi nazywające się Krzywa. W Białymstoku jest taka ulica jak Kręta. Kolejną miejscowością jest wieś, w której w tam tym roku miał miejsce kulig w ramach obchodów Światowych dni młodzieży prawosławnej organizowanych co rok. Ta miejscowość to: Poczopek.
Przed chwilą w programie Obiektyw usłyszałem taką miejscowość jak Jedwabne. Koło Orli znajdują się takie miejscowości jak Szczyty Dzięciołowo i Szczyty Nowodwory. Koło Bielska Podlaskiego znajduje się również taka miejscowośc jak Chołody. Oprócz tego w województwie podlaskim jest też taka wieś jak Adrianki czy też Jagodniki. Kiedyś z rodzicami spędzałem wakacje w nadmorskiej miejscowości Kąty rybackie. Nie daleko niej jest również wieś Piaski. Jeśli chodzi o nazwy miejscowości to polecam obejrzeć, a w naszym przypadku posłuchać skeczu kabaretu smajl pod tytułem egzamin na studia czy mapa. Są różne wersje nie wiele od siebie różniące się. Można go znaleść na youtube.
Taaa, Turek... I Turecki dom kultury, Turczanin, Turczanka... I Krzyż... Ktoś już tu pisał piękną historię z udziałem uczniów Lasek jadących npociągiem na Szczecin?
Cóż, zacznijmy od tego, że zawołanie z Lasek brzmi: Przez krzyż! Do nieba! A pewnego dnia kilku uczniów tej szkoły jechało pociągiem. I nagle jakaś kobieta, chcąca upewnić się co do trasy, jaką ów pociąg jechał spytała ich: - Przez Krzyż? - Do nieba! - odpowiedzieli oczywiście
Pod Krakowem: Zofipole, Chwalibogowice Jeszcze słyszałam o miejscowości Głuchołazy, wsi Ameryka, w moim malowniczym Świętokrzyskim są dwie malutkie miejscowości o nazwach Przywłoka i Postronna
ENFP
This site uses cookies to enhance your experience.