Dokładnie
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Dlaczego tak dzieciom rozmiękcza się mózgi?
https://www.youtube.com/watch?v=tDftqSaFB2E
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
To Gumibeer, tak od 3 do 5 lat można słuchać, chodź co prawda nie to i po angielsku sam kiedyś na telefonie miałem. Ojj, znam wiele gorsze dziecience twory od tego.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Pokaż.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Od dłuższego czasu kusi mnie żeby poczytać trochę o roli muzyki u dzieci. Zupełnym przypadkiem natknąłem się np. na info, że dzieci do 3 roku życia najlepiej przyswajają piosenki, które mają bardzo niewielką rozpiętość dźwięków. Znaczy, najwyższy niezbyt różni się od najniższego. Bardzo trudno zrobić ciekawą piosenkę operującą na trzech, dosłownie trzech dźwiękach, a wiele małych dzieci tego wymaga.
Tak po za wszystkim to tutaj coś może być traktowane jak ćwiczenie wymowy chociażby, motywator do wykonywania energicznych ruchów itd. Tak po za wszystkkim technicznie to nie jest źle zrobione. Są produkcje, które bardzo pokazują, że dla dzieci nie trzeba się jakkolwiek wysilać.
https://www.youtube.com/watch?v=-vr11Qidy20&pp=ygUYamFkxIUgbWlzaWUgd2Vyc2phIGZsZXR1 Można wpisać w YT albo Spotify, czy co tam kto ma uniwersalne tytuły dla dzieci np. Panie janie, My jesteśmy krasnoludki, Była sobie żabka mała i takie tam. Wyjdą aranże, które śmiało może zrobić każdy właściciel keyboardu droższego niż 1000 zł,a niektóre wersje i mniejszy budżet ogarnie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Dobrze, Misiaczku, wygrałeś.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Misie to akurat ja pamiętam.
-- (tomecki):
Od dłuższego czasu kusi mnie żeby poczytać trochę o roli muzyki u dzieci. Zupełnym przypadkiem natknąłem się np. na info, że dzieci do 3 roku życia najlepiej przyswajają piosenki, które mają bardzo niewielką rozpiętość dźwięków. Znaczy, najwyższy niezbyt różni się od najniższego. Bardzo trudno zrobić ciekawą piosenkę operującą na trzech, dosłownie trzech dźwiękach, a wiele małych dzieci tego wymaga.
Tak po za wszystkim to tutaj coś może być traktowane jak ćwiczenie wymowy chociażby, motywator do wykonywania energicznych ruchów itd. Tak po za wszystkkim technicznie to nie jest źle zrobione. Są produkcje, które bardzo pokazują, że dla dzieci nie trzeba się jakkolwiek wysilać.
https://www.youtube.com/watch?v=-vr11Qidy20&pp=ygUYamFkxIUgbWlzaWUgd2Vyc2phIGZsZXR1 Można wpisać w YT albo Spotify, czy co tam kto ma uniwersalne tytuły dla dzieci np. Panie janie, My jesteśmy krasnoludki, Była sobie żabka mała i takie tam. Wyjdą aranże, które śmiało może zrobić każdy właściciel keyboardu droższego niż 1000 zł,a niektóre wersje i mniejszy budżet ogarnie.
--
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Wydaje mi się, że więcej złego niż dobrego robią takie oto przeróbki dla dzieci:
https://www.youtube.com/watch?v=vpqqhpvNprM&ab_channel=DiscoKids-TopicPo mojemu istnieje spora szansa, że dzieci, chcąc być jak dorośli będą włączać wersje hm... standardowe. Z drugiej strony to się może tyczyć w ogóle wszelkiej twórczości dla dzieci. Mimo to jakoś wydaje mi się, że w tym przypadku prawdopodobieństwo może być większe. Trochę na zasadzie "ej, ty słuchasz wersji dla małych dzieci. Ty gupi jesteś"
A jaka jest wersja standardowa?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Nie popadajmy w paranoję, ja nie widzę nic złego w tego typu piosenkach, takie były już dawno, zmieniły się nieco rytmy, ale to normalne, wszystko się zmienia i nie należy oczekiwać, że tutaj nic się nie zmieni.
Nie ma też nic do rzeczy czy to jakiś cover czy piosenka autorska.
Przykłady:
Natalia Kukulska - Puszek Kłębuszek:
https://www.youtube.com/watch?v=FJLFvAe3tSYMajka Jeżowska - Kto się przezywa:
https://www.youtube.com/watch?v=h61Ar2dHYJgMAJKA JEŻOWSKA & FASOLKI - NA RAZ NA DWA:
https://www.youtube.com/watch?v=64D4eff50f006. MAJKA JEŻOWSKA – Wszystkie dzieci nasze są ( A JA WOLĘ SWOJĄ MAMĘ PRZEBOJE - ALBUM ):
https://www.youtube.com/watch?v=g0vsAvCRI90-- (tomecki):
Wydaje mi się, że więcej złego niż dobrego robią takie oto przeróbki dla dzieci:
https://www.youtube.com/watch?v=vpqqhpvNprM&ab_channel=DiscoKids-TopicPo mojemu istnieje spora szansa, że dzieci, chcąc być jak dorośli będą włączać wersje hm... standardowe. Z drugiej strony to się może tyczyć w ogóle wszelkiej twórczości dla dzieci. Mimo to jakoś wydaje mi się, że w tym przypadku prawdopodobieństwo może być większe. Trochę na zasadzie "ej, ty słuchasz wersji dla małych dzieci. Ty gupi jesteś"
--
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Nie rozumiem, to wszystko niby covery piosenek dla no właśnie dorosłych o ile taka definicja w ogóle istnieje, czy o co chodzi?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Ja też nie lubię Sanah za jej głos i jej tych dziwnych piosenek, ale ta płyta, w której śpiewa wiersze wydaje się dość ciekawa.
Odświerzam wątek. Ostatnio na nerwy działa mi ta piosenka:
https://www.youtube.com/watch?v=dSDbwfXX5_IJest non stop grana w stacjach radiowych. Przecież to jest przeróbka tego nagrania:
https://www.youtube.com/watch?v=YnopHCL1Jk8Zdecydowanie wolę oryginał, niż tą nową wersję.
Jeszcze nigdy mnie tak uszy nie bolały.
Za takie coś powinni wycinać struny głosowe:
https://www.youtube.com/watch?v=Pf_erSRcn2k
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
po co się za to bioro jak nie umiejo?
Orkiestra gra jeszcze tańczą,i drzwi są otwarte dzień warty dnia a to życie zachodu jest warte.
Z pierwszą oceną się zgodzę, przynajmniej częściowo, bo tam naprawdę zauważam cieńkie momenty, choć pani ogólnie śpiewać umie. Ale drugie jest normalne i poprawne, nic tam nie widzę nie takiego.
Nie chodzi mi tu o poprawność głosu, al o formę, jak dla mnie jest to profanacja utworu.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.