Pogaduchy o wszystkim

Co lubicie jeść?

Started by Astenka 25 posts last post 6 months ago Page 2 of 2

#21

Transcription

Witam serdecznie, nie wiem czy już tutaj wspominałem, ale kiedyś raz spróbowałem u babci, to już kilka razy nawet, przez kilka lat, bardzo fajną, dobrą butę drożdżową nadziewaną serem. I to nie jest taka oszucana buta, gdzie niby ser ma tyle, co to napłacam, tylko jak ser, to porządnie. Znaczy, jak jest to ser, albo przez cały kawałek, albo przez z jednej paski, ale przez, ale jakby cała buta, ten jeden pasek nadzienia, ale nadzienia zawsze. A nie tylko, w niektórych przypadkach, tak jak było, że w samym rogu. Powiem tak, ta buta, nie wiem czy gdzieś ją można dostać, czy ją można kupić, sprzedaje ją sprzedawca obwoźnego sklepu z Narewki. I ta buta jest, nie wiem jak to powiedzieć, tak jakby... Trójkąty, czy coś takiego. I tak jest zrobiona, tak zapakowana, że wygląda jak korona, jak... Nie wiem, tak jak korona, tak jak takie dziurki, takie linie, jakby miała takie przecięcie, żeby już poporcywana jest. I takimi liniami, i takimi liniami trzeba ją brać. A buta, dobra. Ile ona tosztuje? Nie wiem. Czy gdzieś ją jeszcze można dostać? Nie wiem. Ale smaczne jest. I polecam. Może gdzieś u Państwa w miejscowościach jest. Ja jeszcze puszczę też i u siebie. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#22

Transcription

Witam Państwa serdecznie. Odświeżam wątek. Przeglądając w dniu dzisiejszym te wpisy, zauważyłem, że moje wpisy dotyczyły tylko albo sałatek, albo tego co jadłem, albo ciast. Więc odświeżając wątek, chciałbym powiedzieć, co lubię oprócz sałatek i ciast, co lubię jeszcze jeść. Na pewno lubię kartówkę. Kartówkę z jajkiem bardzo lubię, kartówkę na totatoli też lubię. Czy kartówkę z gruszków? Jebkamy to teraz ciocia zrobiła. Tam do babci i na wieś też, na przykład to bardzo lubię. Lubię... Kiedyś raz spróbowałem w bufecie siedleckim, dworcowym bufecie siedleckim na stacji PKP, na dworcu PKP, pieczony schab w sosie chrzanowym. Powiem, że dla mnie bardzo to posmakowało. Bardzo, nie wiem, to jeśli ja byłem w siedlecach, bo trzy lata spędziłem w tych siedlecach, trzy lata. Bardzo dobre też jedzenie mają też w restauracji patio w siedlecach. Moja mama, wracając do sałatek, zaczęła robić bardzo dobrą, przepyszną sałatkę, którą ostatnio coś się rzuciłem na nią, nie wiem z jakiego powodu. To sałatka gyros, czyli między innymi tam z kurczakiem, z kapustą pekińską. Na pewno jeszcze... Lubię wątróbkę, czasami dobrze przyprawiona jest. Lubię wątróbkę, to lubię. Na pewno lubię ulicę z indyka. Na pewno lubię kotlety schabowe zwykle, takie kotlety schabowe, mielone. Również takie, czyli jak przedwczoraj, oprócz tego ulica z indyka, na stole, bo mieliśmy gości, były takie kotlety z serem, takie zawijane. Takie mielone z serem. Bardzo dobre kotlety. A ta sałatka, którą mam, ta sałatka się nazywa gyros. Sałatka gyros. Na pewno też lubię, na pewno też lubię takie kotlety mielone, nadziewane pieczarkami. Też dobre. Bardzo lubię na przykład kotlety z tani. Uwielbiam kotlety z tani. Zawsze jak mój tata jedzie na grzyby, zawsze potem się... A czy są tanie? A czy są tanie? A czy były tanie? Na pewno też lubię czasami zjeść sobie jajecznicę z grzybami. Tu jak najbardziej. Lubię jak tata dobrze zrobi mięso przyprawione. Jak zrobi tata sam. Ale też... Właśnie kiedyś, teraz to już nie. Jak jeszcze kiedyś tata robił. Uwielbiam taki swojski... Kupmy to nie tak, jak swój. Taki pieczony pasztet ze śliwkami. Pechota, naprawdę dobre. I cóż, chyba to na razie tyle. I jak coś mnie się przypomni, to tutaj się na pewno dogram. Pozdrawiam.

Pozdrawiam

#23

Transcription

Ja lubię jeść bardzo dużo różnych rzeczy. Szpinak, o którym tutaj ktoś wspomniał, też bardzo lubię w każdej postaci, chociaż na surowo trzeba uważać, bo te liście czasami bywają gorzkie i surowe, więc można się w ten sposób zrazić. Ale polecam na przykład ciasto francuskie ze szpinakiem albo makaron ze szpinakiem i z kurczakiem. Bardzo lubię pesto, owoce morza, ciasta wszelkie, fast foody i generalnie nie lubię tylko grochu i fasoli. W sensie szparagową lubię, ale grochu i tej takiej fasoli czerwonej i tak dalej to nie. I kaszy gryczanej też nie. I jakiś mięs, które mają. Nie chcę mi się zwykle bawić w to omdłubywanie, żeby to tak ładnie i miło zrobić, więc za nimi też specjalnie nie przepadam.

Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#24

Transcription

No tak, z tym to się zgodzę, bo to zapewne nie lubisz jaszka, a do mięsa tak, ja też nie lubię z kośćmi, no bo tak wyjmować kość pomiędzy, no nie jest to fajne. A co do szpinaku, tak, ja lubię makaron ze szpinakiem i też z kurczakiem, pierogi ze szpinakiem, co tam jeszcze, kurczę, no lasagne, lubię lasagne bardzo. Lubię lasagne taką, no wiecie, z, nie wiem, z serem, mięsem milonym, taką lubię.

<3 :* <3

#25

Transcription

No cześć, no. Co ja lubię jeść? No, mogę powiedzieć czego nie lubię jeść. Gruchówki, fasolówki, ogórkowej, kapuśniaka, barszczu ukraińskiego. Tego nie lubię. A tak poza tym no barszcz z uszkami lubię, rosół lubię, pomidorową z makaronem, grzybową, żurek z kiełbasą i z jajkiem, zwłaszcza z białą kiełbasą. Jakieś schabowe, kurczaki, frytki, rybę smazoną, pizze, hamburgery, lody i takie tam, co tam jeszcze, spaghetti lubię, różne odmiany, jakieś makaron z rurkami, czy takie zwykłe spaghetti z jakimiś serami różnymi, kurczakami. No takie różne rzeczy lubię jeść.

Grzegorz Turek
http://youtube.com/turekcom
http://facebook.com/turekcom