Witajcie Czasami chcemy zrobić fotkę, nakręcić filmik, żeby z kimś się czymś podzielić, albo gdy potrzebujemy pomocy. Niekiedy także korzystamy z wideo. Macie może jakieś wskazówki jak nakierowywać kamerkę, żeby wszystko było fajnie widoczne? A może są jakieś ustawienia w tel. które mogą ułatwić? Pozdrawiam.
Zależy co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz zrobić fotkę na Allegro do sprzedawanego przedmiotu to raczej bez oka się nie da, ale tak ło, dla znajomych to powinno ujść.
Bardziej mi zależy tak na wasny użytek, żeby komuś coś pokazać, lub np. gdy ktoś z bliskich nam pomaga, albo wolontariusz przez Be my eyes, żeby było jak najbardziej wyraźne i jak najlepiej widoczne.
Wolontariusz z Be My Eyes sam powie jak ustawić. Przede wszystkim trzeba zachować pewną odległość. Np, kiedy robimy zdjęcie całej strony książki, dobrze jest położyć ją na stole, ustawić łokcie po jej obu stronach i ustawić na długość przedramion telefon nad kartką. Dla Seeing AI to była niezła odległość, żeby złapało wszystkkie brzegi i rozpoznało tekst.
Elo! Elo! Mi sie marzy akaś kamerka w stylu go pro czy coś takiego. Bardzo lubię fotki i filmiki ale też mam problem z robieniem ich. Próbowałem się kiedyś namówić do nagrywania dźwięku. Ale moim zdaniem najlepsze jest to, gdy możesz jakimś nagraniem pochwalić się przed kimś. W takiej sytuacji ja będę miał swój dźwięk a widzaczek przyzwyczajony do oglądania obrazu może się nudzić.
Witam fajnie by było gdyby zrobili aparat, który by nas nakierowywał jak ustawić aparat np z piszczeniem tak że po podłączeniu słuchawek byśmy słyszeli dźwięk albo po lewej albo po prawej a jak obiektyw byłby na wprost tego co chcemy sfotografować to by mugł być słyszany dźwięk na środku a przy ustawianiu gura dół to w gure by piszczał pulsacyjnie a w dół bardziej ciągle albo wyżej i niżej dało by się to zrobić tylko aparat przed zrobieniem zdjęcia by musiał wysyłać krutką wiąske albo światła albo czegoś innego żeby namierzyć ten obiekt
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Nie wiem właściwie jak to zrobiłem, ale ogarnąłem rozmowy na wideo już z 2 lata temu. Dokładność widzących w opisywaniu, trochę eksperymentów jeżeli chodzi o dystans od twarzy czy innych obiektów i tyle. Nauczyłem się też, że światło musi być zapalone, z jakiegoś powodu który pewnie jest oczywisty, ale cóż. Miałem dzięki temu kilka interakcji z widzącymi i jakoś łatwiej im było co ciekawe ze mną rozmawiać, nawet z widokiem na moje oczy. Tutaj właśnie pojawia się kwestia, że więkrzość zdaje się reagować inaczej na nas online, niżby na zewnątrz. Łatwiej zdaje się im przychodzić rozmowa i ogółem zaprzyjaźnienie się z nami, ale to i tak pewnie zależy od osoby. Były już rozmowy na teamsie, Messengerze, pokazywanie mamie obrazków na różnych pudełeczkach i innych kupionych rzeczach w celu ich zidentyfikowania, działy się też intymne rzeczy którymi niewarto się chwalić, więc da się to zrobić.
U mnie też praktyka okazała się najlepsza. Po kilku wskazówkach lepiej już się nakierowuje aparat, kamerkę i jakoś odruchowo zachowuje odległość i ustawienie. Ciekawe, co piszesz. Mi z kolei łatwiej nawiązuje się kontakt na żywo, nie przez internet, ale to już na inny temat.
witam , mój samsung galaxy a32 gdy robie zdjęcie przednim aparatem komunikuje mi głosowo czy twarz jest po prawej czy lewej stronie , i np. jeśli jest też bardziej na rogu telefonu też mi to komunikuje, u mnnie sprawdza się robienie zdjęcia telefonem w pozycji poziomej.
Światło musi być zapalone, bo jest jaśniej i wtedy zdjęcia wychodzą bardziej widoczne. WTedy OCR, osoba widząca mają mniejszy problem z identyfikacją obiektu. Mi są zdjęcia potrzebne do identyfikacji napisu, wiem, że aparat nie może bezpośrednio leżeć na produkcie, musi być kąt nachylenia. Podczas rozmów Video pytam czy interlokutor mnie dobrze widzi.
-- (djsenter): Nie wiem właściwie jak to zrobiłem, ale ogarnąłem rozmowy na wideo już z 2 lata temu. Dokładność widzących w opisywaniu, trochę eksperymentów jeżeli chodzi o dystans od twarzy czy innych obiektów i tyle. Nauczyłem się też, że światło musi być zapalone, z jakiegoś powodu który pewnie jest oczywisty, ale cóż. Miałem dzięki temu kilka interakcji z widzącymi i jakoś łatwiej im było co ciekawe ze mną rozmawiać, nawet z widokiem na moje oczy. Tutaj właśnie pojawia się kwestia, że więkrzość zdaje się reagować inaczej na nas online, niżby na zewnątrz. Łatwiej zdaje się im przychodzić rozmowa i ogółem zaprzyjaźnienie się z nami, ale to i tak pewnie zależy od osoby. Były już rozmowy na teamsie, Messengerze, pokazywanie mamie obrazków na różnych pudełeczkach i innych kupionych rzeczach w celu ich zidentyfikowania, działy się też intymne rzeczy którymi niewarto się chwalić, więc da się to zrobić.
--
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
This site uses cookies to enhance your experience.