WItajcie! Chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś tutaj lubi musicale? Ale może nie tylko takie teatralne. Mówmy tu i o typowych musicalach na scenach teatrów, ale też o filmach muzycznych lub próbujących oddać teatralność musicali. Zapraszam do dyskusji. :)
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
O, właśnie, miałam się spytać. Gdzieś ty, Rafał, widział na youtube "romeo i Julię" w całości? Ja nie mogłam znaleźć. @łysy tak, step upy są świetne, mam soundtracki ze wszystkich.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Jamajka- jeszcze był jeden film- mimowszystko gorszy od Stepup tytuł to chyba Just dance, ale ręki sobie za to uciąć nie dam, ale muza była równie przednia. Z resztą swego czasu było sporo filmów tego typu, więc w sumie mogę się mylić. No i bym zapomniał o takich klasykach jak Dirty dancing czy Gorączka sobotniej nocy. Jeszcze pamiętam film o dwóch niezbyt rozgarniętych kolesiach, którzy próbują zawładnąć najlepszymi klubami w Stanach lub UK. Coś w stylu Chłopaków na ibizie, ale jednak dużo gorszy. W każdym razie było tam pełno muzy eurodance z lat 90 i to same najwiękrze hiciory jak Haddaway What is love czy Labouhe Be my lover. Może ktoś wie o co chodzi.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Zrobili też, taka grupa studentów o ile wiem, ze stanów, musical z pottera. Bardziej parodia, niż adaptacja, ale nutki niektóre bardzo dobre, serio. A co do ostatnich filmów, które odwzorowują musicale, to bardzo mi się podobał remake "pięknej i bestii" z tego roku, pisałam o tym nawet na blogu. Klimat teatralny zachowany cudownie, muzyka i wszystko... no bardzo ładne to było.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
a mammamije ktoś oglądał, ale po polsku. jakby ktoś chciał mogę podesłać piosenki z musicalu. a co do musicali to oglądam dirty dancing, high scholl musical.