Jeżeli trzeba odczytać nieszczęsny kod obrazkowy, to jedynym rozwiązaniem jest posłużenie się portablową wersją ff o naksymalnym nr wersji 52.02. I ja tak robię. Normalnie posługuję się najnowszą wersją ff, ajak muszę odczytać kod obrazkowy przy pomocy wv, to wchodzę ponownie na tą stronę przy pomocy ff v. 52.02. Nie jest to wygodne rozwiązanie ale na teraz jedyne.
Nie przechowuję plików w "chmurze" więc ta metoda podzielenia się ff portable nie wchodzi w grę. Jeżeli Ci zależy na przesłaniu tej aplikacji, to podaji mi na prv swój adres e-mail, wówczas umieszczę to w pewnym serwisie do transferudanychi ściągniesz sobie program.
Chyba nie masz racji. Testowo sprawdziłem na jednej stronce i odczytał mi kod z obrazka. Co prawda nie wiem czy prawidłowo ale wszystko odbyło się jak zawsze.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Nie będę wytykał Wam braku staranności, ale gdybyście przeczytali kilka wpisów wcześniejszych w tym wątku, to było by oczywiste że webvisum działa tylko z ff 52 i niższymi.