Forum

Ziemnioki, buroki, wiepszowina wołowina i wszystko co lubicie wpie... znaczy jeść, o.

Forum mieszane

Poprzednia 11 / 11

lukasz1993258

#201 ·

Transcription

Bratczyku, tylko że ja Ci pragnę przypomnieć, że ja od końcówki roku 2021 już nie mieszkam w Warszawie, tylko mieszkam w Tarnowie. Co do poruszonych tutaj przez Ciebie kwestii, no to tak. Flaki no to jak najbardziej też lubię, tylko nie przepadam za tymi po zamojsku. Też lubię flaki w jelicie. Ale chyba najbardziej mi pasują flaki w rosole. Tutaj, jeżeli chodzi o racuchy z jabłkami, to też najbardziej uwielbiam, znaczy bardzo je lubię, przepraszam. I mógłbym je pierniczać bez przerwy, aczkolwiek to też zależy od tego, jak są przyrządzone. No i tutaj... Jeśli natomiast chodzi o parówki w cieście, no to nigdy tego nie próbowałem, szczerze powiedziawszy. Natomiast jeżeli chodzi o dobre jedzenie, to tutaj w Tarnowie też jest na dworcu PKP dobre jedzenie, które można sobie chyba podejrzeć, albo zjeść na miejscu, albo wziąć na wynos. Ja po raz ostatni brałem często jedzenie stamtąd podczas pandemii. Więc... Nie wiem, jak to teraz wygląda, ale dużo osób mi mówi, że ponoć się podnieśli. No ale jedzenie tam było naprawdę bardzo dobre. Najbardziej mi się podobał fakt, że tam dawali jedzenia w słoikach, co... To moim zdaniem było bardzo dobre udogodnienie, ponieważ wiadomo, że wtedy się to ani nigdzie nie rozlało, ani nic w tej kwestii. Wielkie dzięki i do zobaczenia.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lukasz1993258

#202 ·

Transcription

Następna też kwestia to jest taka, że jeżeli chodzi o jedzenie tutaj na tym dworcu PKP, no to bardzo dobre zupy były. Najbardziej to mi oczywiście smakował rosół. No i też były bardzo dobre ziemniaki na przykład z kotletem i z serem, z pieczarkami, takie zawijane. Naprawdę polecam. Może jak teraz będę miał kiedyś okazję, to jeszcze raz tam zapitam i coś sobie wezmę, bo naprawdę warto. Bynajmniej wtedy było, ale teraz od paru lat, no to mnie tam nie było, więc mogło coś się zmienić. Aczkolwiek nie sądzę, bo jak jeżdżę pociągiem stąd gdzieś czy wracam, to czuć na cały dworzec, że no zapachy oczywiście. Także no, to tak mniej więcej wygląda. Także na chwilę obecną tyle.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Poprzednia 11 / 11