Ja tam lubię lody truskawkowe, za to Mirinda mandarynkowa jest baardzo średnia. Liczyłem na smak niegazowanego napoju mandarynkowego, który piłem w dzieciństwie chyba Heleny, a tu lipa.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Koral ma generalnie dobre lody. Kiedyś mieli lody Maryla troszkę podobne do Magnum, ale dodatkowo z orzechami na wieszchu. Wiadomo, że to nie to samo, ale też były dobre.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Ja ostatnio piłam fantę truskawkowo-kiwi, czy kiwiową, nie wiem jak to napisać hehe i bardzo mi smakuje. Mandarynkowa fanta też musi być dobra, gdzie można ją kupić?
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
Kilka dni temu znalazłam w biedronce jakieś nowe, nowe dla mnie smaki ptasiego mleczka. Jedno o smaku szejka truskawkowego, a drugie o smaku sernika. Próbował ktoś może? Było tego więcej, ale te dwa mnie zainteresowały najbardziej.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
A mnie na ciacho czekoladowe z Mcdonaldsa. Smakuje trochę jak blok.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.