Forum

Moje i wasze zainteresowania

Forum mieszane

1 / 2 Next

lukasz1993258

#1 ·

Transcription

Witam w kolejnym wątku głosowym Eltena w tą sobotnią noc praktycznie. Głos jest trzecia w nocy. Na początku chciałbym przeprosić za mój głos, jeśli zauważycie, że barwa jego jest zmieniona, ale niestety obawiam się, że w dniu wczorajszym mnie złapała jakaś poważna angina. I może być tak po prostu, że mam troszkę inne... inną barwę głosu niż powinienem mieć. Taki wątek bardzo dawno temu powstał na kręgu. Ja go stworzyłem, jak miałem kiedyś nick Artur. A teraz go tworzę tutaj. Czyli moje i wasze zainteresowania. Zacznę od siebie, ponieważ ze mną to... no, różnie było. Różnymi rzeczami się pasjonowałem od dzieciństwa. Pamiętam, jakby to było wczoraj. Bywały takie momenty, że to się bardziej nasilało. A bywały takie momenty, że moje zainteresowania czymkolwiek mijały szybciej niż... niż to było możliwe, że tak powiem. Więc w sumie zacznijmy od tego, że w sumie to miałem na co dzień. To miałem mało takich zainteresowań. Podejrzewam, że takich zainteresowań była garstka. Więc tak, no, nie wiem skąd to się zawsze brało. Ale przejdźmy do rzeczy. Jak byłem mały. Właściwie to jak miałem 6 czy 7 lat. No, coś takiego. No to interesowałem się strasznie śpiewem. Do tego stopnia interesowałem się śpiewem, że za wszelką cenę uczyłem się jakichś piosenek. Na pamięć. Pamiętam. Akurat wtedy najbardziej popularne chyba było ich troje. Więc starałem się za wszelką cenę nauczyć się na pamięć jakiejkolwiek piosenki. I zawsze mi to dobrze wychodziło. Pamiętam, że nie było z tym nigdy problemów. Następna... A i raz czy dwa udawało mi się jakoś też... No bo wiadomo, miałem wtedy 7 czy 8 lat. To też jakieś tam słodycze przez to wygrywałem, że śpiewałem w przedszkolu czy w szkole. No, różnie to bywało ze mną, tak? Tak. Co tam jeszcze było z tych takich zainteresowań? No, strasznie interesowało mnie to, co w danych rzeczach jest... Na przykład w środku, w przypadku kasety magnetofonowej czy kasety wideo. To zawsze potrafiłem coś uszkodzić. Ale to też było dosłownie sekundowe zainteresowanie. No bo wiadomo, że jak człowiek jest mały praktycznie to różne głupoty robi, tak? Dopiero jak już miałem 10 czy 11 lat. Zacząłem bardzo powoli interesować się audiobookami. To znaczy znajomy mnie trochę tym zaraził. Bo polecił mi jakąś płytę do przeczytania. Mówił mi, że to jest fajna książka. I żebym sobie przeczytał. No i ja nie pamiętam niestety pierwszego tytułu. Tej książki, jaka była, którą przeczytałem. Ale no, spodobała mi się. Potem stopniowo zacząłem czytać wszystkie tomy powieści Harry'ego Pottera. Pamiętam w audiobookach. Bo też na samosienkim początku czytałem Braille'em. Ale potem jakoś od tego odeszłem. No ale przeczytałem te wszystkie tomy Harry'ego Pottera. I uznałem, że no... Podoba mi się idea audiobooka. Że to jest wciągające. No i... Akurat to mi zostało do dzisiaj. Że bardzo lubię czytać audiobooki. Tak jak już pewnie wiecie. Co dalej? Jakiś czas później dopiero. Bo przedtem jakoś nie przepadałem. Za muzyką taką typowo klubową. Do czasu aż... W Esce nie pojawiła się ta cała audycja Eska Live Remix. Aczkolwiek muzyka klubowa już wcześniej leciała na Planecie FM. Ale nie interesowałem się tym zbytnio. Dopiero wtedy zacząłem się jakoś interesować. Chociaż na początku trochę mi to nie przypadło mi to w ogóle do gustu. Ale potem jak już zacząłem słuchać Eska Live Remix. Zacząłem potem słuchać Planety FM. Chociaż u mnie było bardzo ciężko z odbiorem. No i tak... Wyszło, że... Praktycznie co tydzień słuchałem jakichś klubowych audycji. No i... Tam co parę dni. Bo chyba praktycznie jakiś czas później. Codziennie po 23 na Planecie. Coś klubowego leciało. Takiego typowo... Taki typowy set, że tak powiem. No i... Pamiętam, że... Później... Taka koleżanka... Pokazała mi swój pierwszy kawałek, który nagrała. Takim programem. No chyba to nie był za specjalny program. Taki typowo DJ-ski. Ale... No w tym programie... W tym programie można było właśnie łączyć muzykę. Czy tam dodawać jakieś inne... Dodatki czy coś. I pamiętam, że ten program nazywał się Wavepad. No i ona miała takie specjalne sample ściągnięte. I właśnie ściągała je. I tam coś z nimi robiła. Łączyła. Wiadomo. No i powiem wam szczerze, że ja spróbowałem swoich sił. Ale niestety no... Stwierdziłem, że akurat to... To mi raczej za bardzo nie wychodzi. Bo już w jednym wątku po tym wam mówiłem. Jeżeli mam wrócić do śpiewu. Że śpiewałem do czasu, kiedy nie przeszłem mutacji. Tak. Bo potem już miałem poważny problem. A akurat fragment tego, że... Fragment mojego śpiewu, jak byłem mały. Gdzieś jeszcze mam. Na jakiejś płytce. Tylko już dokładnie nie mogę sobie przypomnieć, gdzie to jest. Ale... Gdzieś taką płytkę mam. Tak. Gdzieś taką płytkę mam. Gdzie śpiewam. No to jest bardzo mały fragment, ale jednak jest. No i co? I potem... Właśnie doszła ogólnie muzyka klubowa. Którą się też interesowałem. Potem... Już... Nawet już chyba niedawno. Bo chyba z 3 czy 4 lata temu doszły właśnie... Stacje radiowe. Czyli nimi zacząłem się interesować. No i... W sumie tak chyba już zostało, że... Na dzień dzisiejszy właśnie interesuję się głównie... Muzyką. Tak jak mówiłem... W awatarku. W szczególności klubową, ale inna muzyka. Też lubię słuchać. Ale już nie miksuję za bardzo. No i jeszcze wracając do muzyki klubowej. Takiej typowo trance'owej jeszcze. Bo zapomniałem tutaj wspomnieć, że... Słyszałem sobie... Estate of trance Armina Van Burena. I na początku też właśnie z Eski zacząłem tego słuchać. I ona leciała bodajże w klątki o 23. Chyba tak... Tak to właśnie... Wyglądało. No i tak wyszło. Że... Tak jak wspomniałem. Na dzisiejszy dzień... Moje zainteresowania to jest właśnie muzyka. Audiobooki. I... No i... Radia. Jakieś nawrótki techniczne. Techniczne odnośnie radii. I... Chyba tyle. Także... Pozdrawiam. I czekam na... Nagrania w tym wątku. Dobranoc.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

lukasz1993258

#2 ·

Transcription

A i jeszcze jedno co do miksowania to tylko raz spróbowałem, ale mi nie wyszło, więc się poddałem.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

iwkan

#3 ·

Transcription

Cześć, jeżeli chodzi o zainteresowania, no to są one różne. Po pierwsze muzyka, tak jak już wspomniałam w niektórych wątkach, przede wszystkim ukraińska, rosyjska i właśnie tego typu rzeczy mnie interesują. Poza tym lubię uczyć się języków obcych, lubię książki historyczne. Słucham też muzyki, jeszcze oprócz tego różnych starszych piosenek typu lat 60. I to chyba wszystko. No nie wiem jeszcze, co by jeszcze interesowało. O, no lubię książki przyrodnicze, filmy, lubię oglądać filmy, szczególnie też różne dokumentalne, przyrodnicze filmy. Lubię różne kanały naukowe typu Discovery, National Geographic i tego typu. No to chyba tyle.


Слава Україні! Sława Ukraini!

Puszkin

#4 ·

Transcription

No niestety z posta kosy zrozumiałem tylko cześć i ja, także niewiele z niego zrozumiałem, reszta była nagrana jakby dalej od mikrofonu, ale nieważne. Jak chodzi o mnie, uwielbiam muzykę, różną, interesuję się raczej słuchaniem tej muzyki, czyli jej tworzeniem, nie, tworzyć nie lubię, ale słuchać jak najbardziej muzyki Eurodance, pop, czasem coś z rocka, czasem nowsze numery, Disco Polo, Italo Disco, co jeszcze lubię? Lubię komputery, lubię czytać fanfiki pateriowskie czasami, chociaż czasem trochę mniej, no i w sumie chyba tyle. Lubię nawiązywać znajomości, przyjaźnie również. No chyba tyle, cóż jeszcze więcej mogę o sobie powiedzieć?


Kosa12

#5 ·

Transcription

Ja lubię słuchać muzyki klubowej, odnośnie mówiąc krótko drum-bass, dust-step i chill-step również. Z klubowej też również trance, no i jeszcze inną muzykę, na przykład elektroniczną. Przepraszam za nagranie, bo się oddaliłem, a teraz będę nagrywał bliżej mikrofonu i dlatego tak pozostanie. Bo mój mikrofon jest w jakości już spieprzonej i po prostu laptop ma trochę lat, wiele przeszedł i dlatego tak zostanie. Na razie. 3 Trzymajcie się wszyscy i życzę wam miłego dnia. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich.


Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

denis333

#6 ·

Transcription

Witajcie, pora żebym ja się tutaj nagrał kochani Otóż czym ja się interesuję, to dobre pytanie, no bo tak Przede wszystkim mnie interesuje muzyka standardowo, głównie klubowa Tak w sumie tutaj zastąpię ten wpis, który mi usunięto na wątku o muzyce Na forum chyba Kultura i Sztuka na Kiu No ale przejdźmy do rzeczy Ja się interesuję przede wszystkim muzyką klubową i jej wszelkimi odmianami typu Electro house, trance, zwłaszcza uplifting trance i hard trance Hard house, hard dance to takie klimaty z Anglii, z UK tak zwanego Co tam jeszcze, no oczywiście, oczywiście Karwa, kawka Hands up, mój ulubiony gatunek Prawda artyści typu Rob Maeve DJ Gollum Prawda jakiś tam śmiesznawy Groove Coverage Barracuda Rocko & Basty, Basty niestety nie żyje, ale kawałki piękne po nim zostały Kto tam jeszcze, no dużo, dużo, dużo tych wykonawców Bang Bros, Ziggy X Jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze, jeszcze, no mógłbym wymieniać, prawda Oczywiście Hard Style, gdzie oczywiście Da Tweakers, Wasted Penguins, Reborn Sama, sama śmietanka Euphoric Hard Style'u, tak zwanego New Style'u, jak to się teraz popularnie mówi Raw Style'u nie lubię, jakoś nie przypadł mi do głosu Za wielki, za duży przester w stopie, bo tylko taki I tyle słychać Z tego, z tego gatunku muzycznego Coś by się jeszcze znalazło No i oczywiście jakiś taki radiowy mainstream typu, nie wiem Jakiś TTO stare, Come Long With Me, na przykład z roku 2001 Oj, dużo by się tego znalazło, naprawdę Ale generalnie taki mainstream radiowy od 2001 do 2000 Do 2007 tak mniej więcej Niektóre rzeczy naprawdę wpadły mi w ucho Nawet stworzyłem swoją własną radiową bazę Z której czasem coś zagram takiego Że tak to ujmę normalniejszego niż to co gram na co dzień Innego niż to co gram na co dzień No i że tak powiem Cóż Tyle jeśli chodzi o te, o te gatunki muzyczne A jeszcze Happy Hardcore Happy Hardcore Hardcore, UK Hardcore I tutaj oczywiście Darren Styles Stary Club Fila Jak to mówią z tym brytyjskim akcentem CLUB FILA Co tam jeszcze Technicore Technical to jest gościu, który ma dwa projekty Technicore właśnie robi Happy Hardcore A Technical robi sobie, prawda Hard dance'y No i co jeszcze No i w sumie z muzyki to by było na tyle Do muzyki, żeby nie było do muzyki klasycznej mam szacunek Disco Polo to na imprezę Tak samo Eurodance Chociaż do Eurodance'u ostatnio też bardziej przychylnie Na Eurodance bardziej przychylniejszym wzrokiem patrzę Bo jest to jakby nie patrzeć bardzo Są to bardzo wesołe, bardzo roztańczone klimaty, które Też czasami zagram nawet w mojej audycji na radio DHT Tak jeszcze co poza tym No poza tym to oczywiście Poza muzyką informatyka Tak mówiąc bardzo szeroko No bo tak w zasadzie no to co no Nie wiem po co by to podciągnąć Może tak bardziej tyflo informatyka Chociaż to w sumie wynika z tego, że ja zawsze byłem Samoukiem i do wszystkiego dochodziłem Samemu bądź cicho Bądź czytając jakieś podręczniki różne od programów manuale Albo po prostu sam dochodząc do czegoś Do czego tylko mogłem dojść Poza tym oczywiście no Trochę komputerów się naprawiło Trochę systemów się postawiło Także to bardziej te zainteresowania idą w tym kierunku No gdzieś tam realizacja dźwięku Mimo tego, że początkowo nie planowałem Iść w ogóle na ten kierunek Tylko miałem właśnie iść na tyflo informatykę Ale ostatecznie padło na realizację dźwięku No i wyszło jak wyszło, że Gdzieś tam te wszystkie bramki szumów Korektory i prawda Różne inne dziwne pogłosy Wciągnęły mnie poniekąd Aczkolwiek póki co bardziej jestem realizatorem na papierze Niżeli byłbym Byłbym czynnie brał udział w jakichś projektach Tudzież coś nagrywał No ale zobaczymy wszystko przede mną Może coś się w tym temacie zmieni No cóż, lubię też poznawać nowych ludzi Pamiętam jak na Klango poznałem bardzo ważną dla mnie osobę Może tutaj kogoś znajdę fajnego, ciekawego Zapraszam, zawsze możecie do mnie napisać Prywatną wiadomość Też zapytać się o cokolwiek Lubię pomagać ludziom, tak jak już mówiłem Co do komputerów Jakby ktoś miał jakiś problem, no to może Śmiało do mnie Coś w tej materii Oczywiście napisać Myślę, że to by było tyle ode mnie Bo i tak się tutaj dużo nagadałem Także trzymajcie się Pozdrawiam I życzę miłego dnia na kiju


denis333

#7 ·

Transcription

Oczywiście bym zapomniał, no tak gadałem o tej muzyce klubowej, prawda, zapomniałem przecież, że, co zresztą mam napisane w wizytówce, że interesuję się, prawda, szeroko pojętą DJ-ką. To prawda, ze mnie DJ, jak z Was, nie wiem kto, no, ale, no powiem inaczej, ze mnie DJ jest niestety, ale marny, właśnie z racji na posiadany chociażby sprzęt i umiejętności, no ale, nie mniej jednak bardzo mnie ten temat interesował już za wczesnych lat dzieciństwa. Cicho. No, to jest właśnie wada, prawda, lenistka. Dzieciństwa i samotności w domu, bo nie muszę mieć słuchawek na łbie, sobie trochę od nich odpoczywam. Nieważne, co ja mówiłem? Aha, o zainteresowaniach mówiłem, no więc od wczesnych lat dzieciństwa już mnie, prawda, ta DJ-ka interesowała, więc zacząłem się tym interesować. Najpierw zacząłem, prawda, na kasety różne rzeczy nagrywać na zasadzie, że nagrywałem, pauza w dyktafonie tudzież w magnetofonie. I następny track. Później dwa winampy i zacząłem w ten sposób miksować utwory ze sobą tak, że wybierałem takie utwory, żeby się tempami mniej więcej zgadzały, żeby miały takie samo tempo. Później przyszła pora na jakiś śmiesznawy odtwarzaczek, on się chyba Best Player nazywał. Czy Best Player? Chyba Best Player, tak, Best Player on się nazywał. I to nie był jakiś ciekawy w ogóle odtwarzacz, to jakaś taka śmiesznawa kopia winampa, ale miał ciekawą jedną opcję. Otóż posiadał przyspieszanie odtwarzania i to takie całkiem płynne. No to co robiłem? Odpalałem dwa takie i gdzieś tam próbowałem w rytm ten drugi kawałek wkręcać i jednocześnie bawić się tym tempem. No wychodziło mi to średnio, ale brzmiało to już lepiej niż te dwa winampy, które... Mimo, że bardzo się starałem, no to nie zawsze mi tempo się zgadzało na tych odtwarzaczach. No później był oczywiście program... Jak on się nazywał? A! Traktor DJ Mixer! I w tym oto traktorze DJ Mixer właśnie miałem... Później już nawet całkiem fajnie mi szło, fajnie mi wychodziły te sety. Później przyszedł czas na DSS DJ, a później jeszcze jeden program zmieniłem. No a teraz to mam sobie mojego Herkulesa DJ Control Instinct i z niego od 2015 roku regularnie korzystam. Do tego DJ na Maca. Jest taki soft DY-DJ-AY się dokładnie go pisze. Ten soft nazywa tak, jeśli chodzi o pisownię. No i cóż, no i tak sobie grałem w radio. No i tak sobie grałem w radio.


wojtas

#8 ·

Transcription

Witam wszystkich, ja interesuję się rapem, z lat 90. głównie takim starym rapem, głównie właśnie polskim, w zasadzie to zawsze polski, albo słucham, albo też coś czasami sam zrobię. Interesuję się również dźwiękiem, w sensie troszkę montażem, ale też troszkę w każdym sensie streamingiem, jak to przeprowadzać, typu w sensie co podpiąć do czego, żeby było to, wiecie, takie eksperymenty kabelkami i takie różne streamowe rzeczy i nie tylko. Na ogół lubię eksperymentować dźwiękowo.


longshoot

#9 ·

Transcription

Ja się interesuję muzyką w szczególności, komputerami, coś tam z deka. Bardziej praktyką niż teorią, ale to jest taki szczegół. Cóż, czytaniem książek na przykład swego czasu coś bym się ugotowało, ale nic specjalnego. Tak więc takie zainteresowania mam jak na razie. I co mi tam wyda się ciekawe to zawsze się interesuję przez czas jaki.


lwiczka

#10 ·

Transcription

Takk. Det får vi til 해주. I dag har montaget en veldig stor sted. I fjellet meller kvartal verder vi Håk i stedet for å nå ut. Vi har en stort sted i stedet for å finne stedet for å gå ut, men vi kan jo aldrig nå ut i stetet for å bli bekvar. Vi fer med en stort stort opp utsida av 1 st. til, i stedet for 3-5 st. Med begge steder må vi alike kompensere virkning, for å sjåfn at vi kan selja av 4 st. Vi har ultimaten 2, og vi setter offre kvar 1,2 st. Vi har 2 st. til 6 st. Vi har 2 st. til 6 st. Vi har 1 st. til 7 st. Vi har 1 st. til 6 st. Ere vi slå ut til den merke vi vil, så kan vi i det siste fallet løse ut til de gamle fly • Det møter vi når det kommer til å stå på kyll, men når det kommer til å stå i et sekund,


DJGraco

#11 ·

Transcription

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie, wydaje mi się, że jeszcze w tym wątku się nie wypowiedziałem, a raczej nie mi się wydaje, tylko jestem pewny, bo nie wypowiedziałem się. No cóż, no, ja na wszystkich forach, nie forach, no może nie na wszystkich, ale na prawie wszystkich, myślę, że radio, informatyka, muzyka. Hmm, tylko, że jakoś to muszę rozwinąć. Ogólnie tak, radio to jakieś band-scany, ogólnie jakieś odbieranie jakichś dalekich stacji, albo bawienie się w jakieś ten, różne fajne rzeczy. Informatyka to jest moje zainteresowanie na miejscu trzecim, bo chyba programowaniem się chyba... ...nie interesuje się aż tak, choć myślałem, żeby się html'a nauczyć, chociaż myślę, że to jest podstawa dla mnie, no, ale jeszcze, jeszcze się muszę ten... ...muzyka, no muzyki to ja bardzo lubię słuchać, bardzo lubię poznawać nowe piosenki, jak jakaś mi wpadnie w ucho, to od razu pyk, pobieram mp3 i do mojej kolekcji. O, lubię muzykę, mi ogólnie poprawia nastrój i to też jest naprawdę... ...też zainteresowanie na moim drugim miejscu i, no. Tak więc, to tyle.


biedrona333

#12 ·

Transcription

Witajcie wszyscy! Pora, żebym ja się to wypowiedziała. Ja lubię czytać książki o różnej tematyce. Ostatnio się wzięłam za książki o wampirach. Słuchać muzyki różnej. Jakieś disco polo albo pop. Jakieś zagraniczne dance. Jakieś remiksy fajne jak są, to się posłucha. Zresztą dałam dwa remiksy na bloga po francusku. Ja lubię język francuski. Uwielbiam język francuski. Uwielbiam język francuski.


matid25

#13 ·

Transcription

Witajcie, co do zainteresowań, no to informatyka, wszelakie rodzaje testy na komputerze, iPhone'ie, Androidzie, pod względem dostępności i różnych takich dziwnych rzeczy, nagrywanie wszelakich różnych dźwięków, masaż i medycyna. No i ostatnio zaczęła mnie interesować realizacja dźwięku, czyli obróbka dźwięku, różne takie rzeczy. I jest plan, żebym poszedł do jakiejś tam szkoły i uzyskał zawód realizatora dźwięku lub technika realizacji dźwięku. Zobaczymy, co z tego jakby wyjdzie. I to na razie tyle.


Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

lukasz1993258

#14 ·

Transcription

A ja nie wiedzieć czemu ostatnio w jakimkolwiek mieście nie jestem, robię sobie skan tego, co łapię w mieście, w jakim jestem i sobie to wrzucam na pliki udostępnione. Jakoś się tym interesować zacząłem też. Fakt, nie mam aż tak rewelacyjnego odbiornika, ale zawsze to coś.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

adelcia

#15 ·

Transcription

To znaczy ja i moje zainteresowania, przede wszystkim zainteresowaniem nr 1 u mnie to są karuzele. Począwszy od karuzel na jakimś placu zabaw dla dzieci, a kończąc na karuzelach czy kolejkach górskich w stacjonarnych wesołych miasteczkach. Czyli różne formy mogą być. Zimą to jest nawet fajne jak sobie na takim talerzu, który się zresztą kręci, jeździ po śniegu to też zresztą taka karuzela trochę. Albo i fajnie zakręcone zjeżdżalnie też mogą w zimie pomóc. Natomiast moim hobby nr 2 to jest język holenderski. Powiedziałabym też o polskim, ale że tutaj już sporo rozumiem i całkiem nieźle go znam. To już nie jest hobby, to już jest bardziej jakby to powiedzieć używanie na co dzień. Ale holenderskiego się wciąż tylko uczy i to uczy ostro, bo to jednak nie jest język słowiański i muszę się bardzo, bardzo przykładać, żeby w ogóle czegoś się nauczyć. No a takie moje trzecie zainteresowanie przede wszystkim z zimą się nim zajmuje to jest układanie puzzli. Także tak to wygląda, wygląda z tymi moimi zainteresowaniami. No i... No i tak to jest. Dziękuję za uwagę.


Mimi

#16 ·

Transcription

Dobry wieczór. Już tego wątku kiedyś słuchałam, ale postanowiłam dzisiaj, że dogram się do niego. Moje zainteresowania są szerokie. Lubię dowiadywać się, poszerzać zasób wiadomości na temat przeróżnych tematów, często od siebie bardzo odległych. Nie chciałabym mieć takiej powierzchownej wiedzy, dlatego lubię sporo wiedzieć, interesuje mnie wiele spraw. Powiem o takich głównych. W każdym razie moją pasją jest muzyka. Zarówno wykonawstwo, jak i słuchanie. Najchętniej słucham i wykonuję muzykę operową, etniczną. Operetka także jest ok, ale powiem szczerze, że wolę operę. Także muzykę dawną, muzykę religijną, także jako słuchacz, jako wykonawca. Interesuje mnie także gra na organach kościelnych. Czasem po prostu zdarza mi się grywać mszę, za wszystkimi tego konsekwencjami. Czyli zaśpiewać psalm, pieśni, poprowadzić śpiew, kantyki, odegrać w tonacji księdzu. Także, no lubię to, po prostu lubię, to też jest moje zainteresowanie. Lubię także grać na fortepianie, na gitarze. Jednak preferuję klawisze. Ale na gitarze. Także, tak jak na przykład dzisiaj byłam na kolędowaniu, no wiecie, fortepianu nie dało rady zanieść na plecach, a koleżanka nie ma instrumentu, organów jakiegoś mini-pozytywu nie posiadam, także gitara na plecy i dobra, i gramy, i śpiewamy, i tak jest ok. W każdym razie, cóż, uwielbiam czytać przeróżną literaturę. Od kryminałów począwszy. Przez biografie, przygotowe. Także dla dzieci i młodzieży przyznaję się. Jestem nauczycielką, to muszę się znać na literaturze dziecięco-młodzieżowej. A że pracuję jako nauczyciel-bibliotekarz, to wiecie, no tym bardziej się muszę na tym znać. No i ok. Fascynują mnie legendy, różne motywy baśniowe w literaturze rozmaitych krajów. Jak się zmieniają, jak one funkcjonują w ogóle w tradycji ustnej i pisemnej. Ale sobie temat wybrałam, nie? Cóż, uwielbiam recytować, głośno czytać. Ci, którzy śledzą mojego bloga, albo chociaż tam zaglądają, wiedzą o tym. Jest oddzielna kategoria na takie właśnie czytanie głośne. Cóż, piszę wiersze i nie tylko, ale najchętniej wiersze, szczególnie białe. Wydałam już trzy tomiki. Tak to teraz się mówi tomy, ale trzymajmy się dawniejszej terminologii, która też jest aktualna. Bo tomy to sobie od razu człowiek wyobraził takie grube, brailowskie tomy. No nie, nie. Nie są brailowskie i nie są grube. Ale cienkie też nie. Lubię poznawać nowych ludzi, lubię nowe wyzwania. Cóż... Aha, no właśnie, jeszcze a propos śpiewania nie powiedziałam. Udzielam się w chórach, solowo i chóralnie. A co tam, czasem bywam w różnych głosach. To też jest, powiem wam, bardzo ciekawe. Interesuje mnie filozofia. Języki obce. Moją pasją kolejną są perfumy i zielarstwo. Perfumy, no może nie tworzę zapachów. No kiedyś miałam taką przygodę, ale interesuję się składami. Kiedyś kolekcjonowałam butelki od perfum. I to była taka pasja. To nie chodziło tylko, żeby je zbierać po prostu. Ale żeby się dowiadywać jak dane perfumy pachną, jak się zachowują zapachowo, jaki jest projektant. No wiecie, to jest tak hobbystycznie. Ale mi nie przeszło. Interesuję się, tu już mówiłam o zielarstwie, także kosmetyką naturalną. No trochę tego jest. Oczywiście turystyka, podróże uwielbiam. Uwielbiam. Cóż, no powinnam powiedzieć, że interesuję się od czterech miesięcy blogowaniem. Bo wcześniej nie prowadziłam bloga, to jest mój pierwszy. No i oczywiście wsiąkam. Z czym ja się jeszcze interesuję? No kurczę, mnóstwo rzeczy. Filozofią, mitologiami się interesuję. Po prostu z ciekawości. Także to tak można byłoby nawiązać do tych legend. No cóż, interesuję się uczeniem dzieci. Czyli staram się wkładać w moją pracę jak najwięcej pasji, jak najwięcej siebie. I myślę, że jakoś sobie tam radzę. No właśnie, co tak na szybko jeszcze. O wierszach już mówiłam. Interesuję się w ogóle przyrodą. Uwielbiam piękno. Piękno wokół siebie. Także po swojemu interesuję się malarstwem. Ktoś mógłby powiedzieć, no fajnie, nigdy nie widziałaś żadnego obrazu. Prawda. Ale lubię, lubię wiedzieć, lubię o nich czytać. Uwielbiam się dowiadywać o różnych malarzach, rzeźbiarzach, artystach. No to jest to trochę mniej dostępne dla nas. Ale jak ktoś chce, to naprawdę można się. Sporo dowiedzieć. I nawet czasami komuś pomóc. Taką wiedzą. Działam także w wolontariacie. Lubię pomagać innym. Czy coś ominęłam? Jeśli nawet, to cóż. Aha, no jeszcze właśnie, jeszcze nie powiedziałam, że interesuję się matematyką. Takimi grami różnymi, logicznymi. Typu tam liczenie w pamięci. Śmieją się, że jestem jak żywy kalkulator. Interesują mnie zagadki. Lubię je układać, rozwiązywać. Także uwielbiam ćwiczyć pamięć. No i to chyba na razie tyle. Bo powinnam powiedzieć, bo już nie pamiętam. Ale to powiedziałam Wam o takich głównych zainteresowaniach. No jest tego trochę. Tylko jeszcze by się przydało więcej czasu na realizację tych zainteresowań. I to byłoby naprawdę super. Pozdrawiam. Dobranoc. Hej.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

lukasz1993258

#17 ·

Transcription

A ja ostatnio zacząłem czytać różne nowinki techniczne związane właśnie szczególnie z iPhone'em i bardzo często śledzę sobie Radia Polska.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

Moonlight22

#18 ·

1 likes
Transcription

Czym ja się interesuję? Muzyką, ale raczej taką spokojną, nie jakieś ciężkie brzmienia, to nie moje klimaty zupełnie. Interesuję się zwierzętami, głównie psami, też podróżami, lubię podróżować. I też lubię czytać książki, chociaż ostatnio mniej czytam, znaczy lektury czytam, lektury szkolne, ale poza nimi to jakoś innych książek nie, od dwóch miesięcy jedną książkę zaczęłam i nie mogę jej skończyć właśnie od dwóch miesięcy. No i jeszcze interesuję się informatyką, programowaniem i takie różne rzeczy. Czy coś jeszcze? Chyba nie. A jeszcze kiedyś, i nadal mi to pozostało, lubię jakieś wykonywać prace plastyczne z różnych tam materiałów, różnych tam materiałów, jakichś gąbek. Kaszy, ryżu, takie ciekawe prace.


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

szarka

#19 ·

Transcription

No cześć wam, a ja to bardzo lubię tańczyć i to lubię tańce latynoskie. Czacza, rumba, salsa, dżajf, samba, bachata, merengue. To tyle jeżeli chodzi o tańce. Mam swoją jedną ulubioną książkę, to jest Samotność w sieci. Jeden ulubiony film to jest Roztańczony buntownik. No i lubię oglądać jeden z dziesięciu. To na razie tyle. Cześć, trzymajcie się.


czekoladka88

#20 ·

1 likes
Transcription

Cześć Wam wszystkim! Trochę będę chrypieć, ale to niestety infekcja gardła, więc trudno. Bardzo fajny wątek. Tutaj się odniosę do Mimi. Ja z Twojego opisu rozumiem, że operetka jest bardziej taka widowiskowa, po prostu jakby w tym znaczeniu. Tak to przynajmniej odebrałam. Do poprzedniczki szarki bodajże, jeśli nie przekręciłam niku. Zazdroszczę Ci pod tym względem, że ja bardzo lubię tańczyć, ale się tego strasznie wstydzę. Chociaż mówią, że wychodzi mi to całkiem fajnie, ale niestety jestem z natury perfekcjonistką i chciałabym strasznie zawsze, zawsze marzyłam się, żeby się nauczyć różnych konkretnych styli, nie tak po prostu oruszać się, tak jak gdzieś tam się w głowie czuję. Zwłaszcza, że ja nie mam takiej super wyobraźni, jak osoby widzące w pełni. Widziałam jako dziecko, ale to byłam za malutka, żeby takie rzeczy zapamiętać. Więc, no strasznie zawsze chciałam się nauczyć tańczyć, a że nie ma za bardzo takiej możliwości, no mam nadzieję, że kiedyś znajdę jeszcze jakiś fajny może kurs, czy coś takiego o takiej tematyce. No dobra, a teraz o mnie samej, o moich zainteresowaniach. No to tak, muzyka również, może umieśćmy ją na pierwszym miejscu, z tego względu, że jednak jest jej w moim życiu najwięcej. I jest ze mną najdłużej, bo śpiewać, znaczy pierwszy raz w życiu na scenie zaśpiewam, chyba jak miałam 8 lat. Ale, żeby też nie było, jestem totalnym amatorem, nie kończyłam żadnej szkoły muzycznej, nie chodziłam nigdy na żadną naukę śpiewu, jakieś tam ewentualnie koło zainteresowań przedszkolne i tego typu rzeczy. Otarłam się w życiu o różne warsztaty. Czy one coś mi dały? No na pewno bardzo dużo, ale... Na pewno nie udało mi się wpoić w krew tych wszystkich zasad, których nas uczono, tych wszystkich teorii. No bo wiadomo, no to jednak trzeba mieć taką osobę, która kontroluje nas cały czas nad sobą, żeby faktycznie nas pilnowała i gdzieś tam przypominała o błędach, do których ciągle wracamy. Ponieważ, no mamy już je wpojone. A co do pozostałych zainteresowań, na pewno też literatura jak najbardziej. Też od dziecka słuchałam książki i to nawet się dzisiaj śmieję, że chyba jako dziecko słuchałam czasami poważniejszych rzeczy niż dzisiaj. Dzisiaj to chyba bardziej człowiek szuka takiego oderwania się od codzienności. Baśni jak najbardziej również. Przede wszystkim teraz cenię sobie słowiska dla dzieci, mam ich potężny zbiór, ogromniasty. I jeszcze ciągle szukam. Natomiast poza tym wszystkim bardzo kocham aktywność fizyczną. Ja w ogóle bardzo lubię się ruszać, w ogóle nie jestem domatorem. Nawet jak za długo siedzę w domu, to naprawdę dostaję jakieś depresje, jakieś chandry mnie dopadają straszne. Strasznie lubię... jeździć na tandemach. Chociaż niestety ostatnio jestem trochę gorzej, bo tu niestety zawsze brakuje tej osoby do przodu, która z nami pojeździ. No ale jak jest, to po prostu roznosi energię. Poza tym kocham wspinać się po górach. Ja w ogóle góry kocham dużo bardziej niż morza, chociaż do morza mam niedaleko. Ale naprawdę w życiu chyba byłam dużo mniej razy nad morzem niż w górach. Uwielbiam się wspinać, ja się po prostu uwielbiam zmęczyć. Lubię taką aktywność fizyczną, po której faktycznie przechodzę wieczorem, padam i czuję się zmęczona, ale taka usatysfakcjonowana, że coś się osiągnęło, że coś się zdobyło. Tego mi właśnie najbardziej na co dzień brakuje, takiego solidnego zmęczenia się. Tylko, że właśnie no... Taka typowa aktywność w domu, gdzieś tam, nie wiem, poćwiczyć na rowerku, na jakiś sprzęt. Na... w ogóle poćwiczyć. To mnie nie kręci niestety. Ja potrzebuję, żeby to było gdzieś na zewnątrz, z ludźmi, na tle przyrody. Na tle przyrody i tak dalej. Dlatego jednak to jest dla mnie najważniejsze. I swoją drogą nawet będę chciała coś niedługo tutaj na ten temat napomknąć. Ale nie wiem, jak nie odszukam wątku, do którego się podepchnę. To utworzę własny. Ale o co chodzi, to się dowiecie z czasem. Niedługo.


Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann
1 / 2 Next