Co jest dla was prostrze, mycie naczyń ręcznie, czy używanie zmywarki? Zmywarka załatwia niemal wszystko sama i zużywa mniej wody, ale ułożenie w niej naczyń stanow istotną rzecz.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Wstyd się przyznać, ani póki co nigdy w życiu do tej pory nawet nie dotknęłam zmywarki. Po prostu w domu nie mamy, znajomi może i mają, ale jakoś nigdy nie wpadłam na to, żeby mi pokazali jak to działa. No zainspirowałaś mnie do działania. W kwestii wyższości zmywania ręcznego nad zmywarkowym więc się nie wypowiem niestety, ale dzięki za pomysł.
Radość, moja mała przyjaciółka idzie ze mną przez świat. LINE
Ale do zmywarki trzeba jednak trochę tych naczyń mieć... brudnych. Nie opłaca się przecież wrzucać dwóch, czy trzech. U mnie się od razu myje, bo nawet nie byłoby gdzie tych naczyń odkładać i prawdę mówiąc, w znakomitej większości przypadków, zmywam ja. Ręcznie.
Od pewnego czasu mamy zmywarkę i cóż.. niech będzie błogosławiona, :d zwłaszcza, że lenia u mnie dużo i jeśli mogę pozwolić zmywarce się tym zająć to... czemu nie. Inna rzecz, że trzeba kontrolować to, co się z niej wyjmuje, bo może się zdarzyć, że czegoś niedomyje no i wtedy albo czekamy na drugi przebieg albo ręcznie.
Miałam kiedyś zmywarkę. Teraz nie byłoby jej nawet gdzie wstawić, więc siłą rzeczy, jak się już ten stos w zlewie nazbiera, to z przykrością i niezadowoleniem ktoś, czasem nawet ja, zmywa je ręcznie. Natomiast układanie w zmywarce to, droga Gadaczko, nie jest żaden problem, o ile układający wykazuje odrobinę zdrowego rozsądku i potrafi sobie wyobrazić, że np jeśli postawi kubek dnem w dół, to będzie w nim stała woda, a jeśli wrzuci wszystko na kupę, to najpewniej się potłucze.