Literatura

Twórczość Stephena Kinga

Started by Elanor 38 posts last post 5 years ago Page 1 of 2

#1 1 like

Jak w temacie. Czytacie, lubicie?
Ja muszę przyznać, że tak. Czytam i lubię.
Na pierwszym miejscu mojej prywatnej listy ulubionych książek Kinga jest chyba "Zielona mila", potem
"Smentarz dla zwierzaków", "Lśnienie", "To", zbiór opowiadań "Cztery pory roku" z opowiadaniem "Skazani
na Shawshang". Nie przypomnę sobie w tej chwili, ale trochę tego jeszcze było.

#2

Oto moja lista najlepszych książek tego autora:
1. Zielona Mila
2. Misery
3. Skazani na Shawshank

#3

O matko kochana! "Misery" to chyba jedna z najstraszniejszych książek, jakie czytałam. To znaczy, napisana
jest świetnie. Aż za dobrze. Chwilami już myślałam, że mnie coś trafi. Drugi raz bym za diabła nie przeczytała.

#4

Witam. Bardzo lubię kinga lśnienie. Zamierzam przeczytać jeszcze mroczną wieżę ale to asz osiem tomów.
Nie mam listy ulubionych książek kinga. Narazie lista się tworzy. hehe.
radio plays is super

#5

Moje ulubione to: Zielona Mila, Cujo, Carie, Zkazani na Showshang, Lśnienie, Misery, Ręka Mistrza.

#6 1 like

Ja znam "cujo", "misery", a "lśnienie" mam zamiar przeczytać, bo znam tę drugą część - "doktor sen".
Bardzo dobra książka wedłóg mnie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#7

To jest druga część? Ja czytałem wersję Pt- Jasność. Polecam Książkę jak i film.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#8

"Cujo" też czytałam. Przyznaję, nie przepadam, choć napisana dobrze.

#9

Tk, to jest druga część
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#10

Mi się podobało wiele książek Stephena Kinga. Więc tak Cujo, Książka spoko, ale film nudny, zielona mila może być, lśnienie dwie części z czego pierwsza lepsza, Misery, Christine, To, Rose Madder no i oczywiście Ręka Mistrza i jeszcze Joyland i Pan Mercedes To chyba wszystko.
I jeszcze opowiadania, których nie będę wymieniał bo jest ich za dużo.

#11

"Christine", tak. Nie mogłam sobie przypomnieć tytułu. Podobała mi się.

#12 1 like

Ja znam tylko "Zieloną mile", ale więcej emocji wzbudza we mnie film niż książka, a to rzadko się zdarza.

#13 1 like

Bo film jest świetnie zrobiony, ale to już na inny wontek. Ja klimat książki bardzo lubię.

#14

Ja też narazie znam tylko zieloną mile i bardzo mi się podoba ze względu na wielowątkowosć. Jeszcze zamierzam przeczytać skazanych na shawshang
May the force be with you.

#15

moja lista książek stephenaKinga to: Carie, Kristin, i to chybanatyle.

#16

A ja nie przeczytałam żadnej. :D Film Zielona Mila widziałam, dwa razy w życiu i trzeci raz bym go chyba nie obejrzała, bo za każdym razem, na końcu, mam te same emocje. Ale nic poza tym.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#17

Ksiażka jest jak dla mnie świetna. Moze ta końcówka nie porusza tak jak film, ale w filmie nie odda się tego co można w ksiażce, tzn odczucia i myśli bohaterów. NO i w ksiażce jednak była opisana śmierć żony Paula, czego w filmie juz nie było.
May the force be with you.

#18

straszne jakoś tak to było ten opis śmierci tej jego żony.

#19

W końcu tryler.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#20

Noo mną też wstrząsnął, tak chyba na sam koniec książki king chciał czytelnikom zafundować zimny prysznic. Gdyby to jeszcze pokazali w filmie to chyba byłby juz zbyt wstrząsajacy.
May the force be with you.