Gry audio (dyskusja ogólna)

Gry

Started by johnson 12 posts last post 4 years ago

#1

Transcription

Cześć, to ja chciałbym porozmawiać ogólnie o grach, niekoniecznie audio, mogą być to konsolówki stare, nowe, oczywiście na komputer też. Wasza historia oczywiście, w jakie gry lubicie grać, co o nich sądzicie, a nawet jeżeli ktoś by chciał do jakiejś starej dać część jakiejś solucji, jak coś przejść, dlaczego nie? Czy macie jakieś inne na przykład pomysły na cheatowanie, jakieś kody, to też bym się, nie powiem, dowiedział, a zapewne inni też. Jak na razie to początek, czekam po prostu jak wątek się rozwinie, może i ja coś wkrótce powiem, może coś mi przyjdzie na myśl. A więc czekam na dalsze wpisy.


#2 1 like

Transcription

Cześć. Co do listy gier, w które grałem, jest ona dość obszerna. I wymienię tylko te audio, bo tych na PlayStation, w które grałem kilka lat temu, nie pamiętam. Przede wszystkim Adventure Sea, moja ulubiona gra, w której jesteśmy informatykiem, który musi wejść fizycznie do komputera i rozpieprzać wszystkie wirusy. Co jest bardzo fajne w tej grze, jest tam naprawdę duża kastomizacja i mogę tworzyć własne poziomy, mogę je łączyć i jakby takie minigry robić do tego. Jest to naprawdę bardzo fajne i ja lubię takie rzeczy. Angel Gift, jesteśmy aniołem, który musi rozdawać odpowiednie prezenty, wchodząc i patrząc do domów. Później musimy jeszcze walczyć. Gra jest dość krótka i ja ją przeszedłem jednego dnia. Audio Disc, tego chyba tłumaczyć nie trzeba. Rzucamy dyskiem i zdobywamy punkty. Audio Quake, generalnie próbowałem w to grać, lecz mi się nie udało, więc o tej grze niestety nic nie powiem. Battlezone, chodzimy po mapie, rozpieprzamy wszystko co istnieje i zdobywamy bonusy. Leveli, leveli, levelów, nie wiem jak to się mówi, jest chyba 12, ale chyba się mówi leveli moim zdaniem. Castaways, spróbowałem grać jakikolwiek, to mi nie chciało w ogóle działać. Crazy Party, minigry, battle, karcianka, dość dobra. Dark Destroyer, chodzimy i niszczymy komputer. Deadland. Gra bardzo krótka i zbugowana, chodzimy po mapie, rozwadzamy wszystko. Drive Your Car, mamy różne levele i jeździmy generalnie po drogach, tak jak w Top Speedzie. Zdobywamy aktywmenty, zdobywamy końce i nowe auta. FPS Engine, to jest jakieś coś naprawione. To jest naprawdę inteligentna wypowiedź, ale w to nie grałem. GMA, tu jest kilka gier, w które nie grałem. Mam je na przyszłość. Ground Killer, chodzimy i rozwalamy wszystko co się rusza. Z resztą to jest kodłóg raźniony z jakiegoś innego. HOT, nie pamiętam rozwinięcia skrótu. Gra bez sensu, bo bugowana. Też chodzimy i niby coś tam rozwalamy, ale... ...mało tego. Blind Legend, miałem grać na streamach, aczkolwiek jeszcze się za to nie zabrałem. Yukio, czyli gry w Okurano, trójka i dwójka.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#3

Transcription

Skoro już rozmawiamy tu o grach, na przykład konsolówkach, to ja powiem tak, ja zauważyłem, że ten najnowszy Mortal Kombat nie jest taki dostępny jak ten starszy, w którym był Striker, bo w tym starszym to ja nawet mojego widomego brata nieraz pokonałem, a w tym nowym mam cholerne trudności, nie wiem dlaczego i zastanawiam się, czy to jest właśnie kwestia dostępności, czy po prostu jestem słaby i gorszy niż kiedyś.


Senter San

#4

Transcription

Ja tylko przez jakiś czas grałem w gry i to chyba tylko gry audio, tylko grałem w te stare gry Klango, Srebrny Labyrinth, no i chyba tylko serce zimne. Tylko tyle, bo jakoś nie za bardzo lubię grać.


Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#5 1 like

Transcription

Witam. Z gier takich dla widzących to grałem w Twierdze, czyli ten Stronghold Kingdoms, śmiesznowy, w Fifę jakąś, nie pamiętam którą, grałem jeszcze w Mg... czy w Payer, coś tam, nie wiem jak ta gra się dokładnie nazywa, że się tam ma swoje królestwo. Grałem w Mario kiedyś jakieś i w gry wbudowane dla Windowsa. Dla niewidomych to zaczniemy od najstarszych, Mistrz Klawiatury, jeśli to można nazwać grą w ogóle, Piracka Pamięć, Nawiedzona Fabryka, Kosmiczne Lotki, Audiodisk, Top Speed, co jeszcze, ten śmiesznowy Boost Simulator, ale to nie jest gra, bo tam się tylko jeździ, nic więcej nie robi, nawet się nic nie zdobywa, ewentualnie można się rozbić. Cycle Pass, to jest taka gra podobna do tego Drive Car, wymienionego przez Dashka, który, tylko że tam się jeździ motorami i trzeba mijać tam auta i różne inne rzeczy i zdobywać cońcy. Psycho Strike Red Spot, to są takie, Psycho Strike to jest taka gangsterska gra, że tam się trzeba napadać. Na różne rzeczy zdobywa się, różne rzeczy też. Red Spot to jest taka strzelanka, multiplayer fajny, gdzie się tam strzelasz z ludźmi, zbierasz itemy, budujesz sobie bazy. W co jeszcze grałem? Grałem w... w ten... Screaming Battles Pro kiedyś. w tam... w takich... w 2D Platformer jeszcze, w Bloodshed, a takie coś, jak Red Spot i tego nawet samego twórcy, że się biega, zabija po mapie, tylko że to jest single player. No i to chyba tyle.


#6

Transcription

Nå, hva er det som vi kan gjøre for å få tilgjengelighet? Nå, hva er det som vi kan gjøre for å få tilgjengelighet?


#7

Transcription

No cóż, moja lista gier jest całkiem, jest też obszerna, sporo gier konsolowych, coś tam też na pececie, no najmniej akurat z tych jest w tym audiogier, no cóż, no, trochę Need for Speedów, parę części, mi się podobała akurat czwarta część i dwa Undergroundy w czwartej. No, udało mi się przejechać kawałek trasy, tylko, że tutaj musiałem się, no, trzeba było się wsłuchać ostro w silnik i zapamiętać, na którym biegu, ile obrotów, czy raczej do którego dźwięku muzycznie, że tak powiem, trzeba było dojść i w tym momencie skręcić. Udało mi się raz, i to chyba Porsche 911, tam było do wyboru, w trybie pościgu. Udało mi się rozpędzić, no, już do ostatniego biegu doszedłem, nie wiem, jak to zrobiłem, no, ale cóż, pieski mnie zaczęły ścigać. Co z takich jeszcze fajnych konsolowców? Tekkeny, no, najczęściej właśnie walki, Tekken, kilka części, akurat najbardziej z tego to polecam na PlayStation 2, Tekken, tak, tournament. Parę Mortal Kombatów. Z tego, ze starszych, no, najlepszy akurat był Trilogy, było sporo postaci do wyboru, nawet lepszy dźwięk, moim zdaniem, miał niż nowszy Mortal Kombat 4. Piątka, taka średnia. Siódemka, na pewno w siódemce Mortal Kombat podobało mi się to, że było sporo postaci do wyboru i pewna zmiana w Fatality, czyli można było dość długo wykończać przeciwnika, a nie, że po prostu tylko... Zrobiliśmy pewną kombinację na słowie finishing i po prostu, i działo się w zasadzie tak naprawdę filmik, był pokazany, kto tam, co ktoś rozcinał, czy raził prądem, jak Raiden chyba. I tak to nic więcej, mogliśmy tam składać jakieś ciosy i wykończać przeciwnika, no, kilkanaście sekund nawet, to mi się akurat w siódemce podobało. Co do gier audio? W Laskach to pierwsze, co poznałem, to był Shades of Doom, ale to i tak go nie przeszedłem, tego demo, bo jeszcze nie byłem za bardzo zaawansowany. Od kolegi jednego dowiedziałem się o Top Speedzie, powiedział mi o stronie Audiogames.net. No i tak się zaczęło, powiedzmy, powoli granie w gry audio, zacząłem w to wchodzić. No, nie zapomnę, no, Top Speed był po prostu dla mnie taką innowacją. No, nie zapomnę, no, Top Speed był po prostu dla mnie taką innowacją. I w ogóle czymś nowym, mówię, że w końcu jakieś wyścigi mamy, można coś pokombinować. No, różne się gierki testowało. Jakieś strzelanki, to był właśnie Battlezone. Co jeszcze? Swamp. To było fajne, że została wprowadzona myszka, więc trochę mogliśmy poznać FPSy. Cycle Path. Właśnie to z tym omijaniem tych wszystkich różnych samochodów i tak dalej. Właśnie podoba mi się koncepcja, że dostaniemy więcej punktów, jak przejedziemy najbliżej tego czegoś, czy tam kogoś. A nie, oczywiście nie jadąc, nie najeżdżając od razu na niego i nie waląc. Zdobywamy, tak jak powiedział, zdobywamy daną kasę, żeby sobie kupić potem inny pojazd. No cóż, jak na razie to tyle. Aha, jeszcze dość fajnym było, co prawda w debie, było coś takiego jak Ghost in the Shell. Chodziliśmy takim ala cyborgiem, to musiałaby być chyba jakaś kobieta. Nie wiedziałem, czy właśnie to był robot, czy cyborg, bo wiem, że jak chodziłem, to taki plastikowy raczej dźwięk był. To bardziej podobne do robota. Kawałek przyszedłem, ułatwiało to wystrzelenie kilku rakiet. Taką serię... Pewnych samonaprowadzających rakiet, niektóre roboty. No tylko, że cóż, my strzelaliśmy, ale dostajemy sporo pocisków, więc mogliśmy szybko zginąć. Ale trochę gry można było przejść. No, więc mogę swój wykład na razie zakończyć na tym. Coś jakieś, pytania, może o jakichś innych grach, rozmawiamy dalej.


#8

Transcription

Dzień dobry, no to tak, ja jakbym chciał wymienić wszystkie tytuły, w które grałem, to by mi mogło posta zabraknąć. Ale zacznijmy od początku, od moich ulubionych gier. Gothiki, Gothic 1, Gothic 2, Gothic 2 Noc Kruka, Gothic 3, Gothic Czas Zapłaty, Gothic Złote Wrota, Mroczne Tajemnice, Gothic Edycja Rozszerzona. Tych gothików było mnóstwo. Druga rzecz, Wiedźmin, Wiedźmin 2 Zabójcy Królów, Wiedźmin 3 Dziki Gon. A z gier audio, no to Boku Rana, wszystkie, Adventure at Sea, Entombed. Chyba, dobrze by nie wymieniać, bo kolei to chyba we wszystkie możliwe audiogry grałem. Z konsolówek to Crash Bandicoot 1, 2, 3, Tekken, Rhythm Heaven, ta gra, jak ona się nazywa. Sound Generation na GB. Nie, na GBA, jedyna audiogra chyba na GBA, jaka kiedykolwiek wyszła. Streetfightery, Mortale wszystkie, jakie były od PS1 do tych, no dlatego nie dziesiątki, na Xboksie. I chyba na razie tyle, jakbym się jeszcze przypomniał coś konkretniejszego. A, World of Warcraft, oczywiście były próby grania w to przeze mnie. The Return of the King. Jak ja mogłem zapomnieć o tej świecie? O tej świecie, o tej grze. Urban Survival, World of the Three Kingdoms. I jak mi się jeszcze jakieś inne specjalne gry przypomną, to powiem, bo grałem w nich, na prawdę wiele tytułów, więc nie będę wymieniał wszystkich.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#9

Transcription

Po jakimś czasie wracam znowu i tak a propos jeszcze tego Ghost in the Shell'a, bo wrzuciłem go do kategorii gier audio, oczywiście nie jest gra audio, wiem, że wyszła na PSX-a, czy była na PC-ta, nie wiem, nie pamiętam, musiałbym zobaczyć w necie i nie wiem, na Wikipedii chyba to bym znalazł, czy gdzieś. Co jeszcze z takich tytułów? Próbowałem się przymierzyć do skier audio, do Treasure Hunt'a, kawałek tam postrzelałem, to posiedziałem w demie. Dark Destroyer, tak jak tutaj Daszek wspominał, to akurat jest side-scroller, w którym rozwaramy pojazdy nadlatujące, no jakoś przyszedłem to całe, takie sobie fajniejsze. Z jednej strony... Wydaje mi się był Judgment Day, też rozwałka pojazdów, raczej grałem w demo, więc co tam dalej się działo, jakie były jeszcze urozmaicenia, to Wam na razie nie powiem. Lightcars, to też fajna rzecz, jeżeli ktoś znał te typowe rosyjskie handheld'y, te Tetrisówki, a była tam jedna gierka, gdzie trzeba było jakieś takie samochodziki omijać. W Intrze akurat nawet był... To było robione przez Lightech Interactive, to paru gości z... nie pamiętam, no, ale właśnie, tam był akurat w Intrze kawałek melodyjki z tej zabawki. No i tam były dwa tryby, no był ten typowy Tetris, leciała sobie muzyczka, chociaż tutaj raczej bym... raczej grałem z wyłączoną, można było się bardziej skupić na omijące. To oczywiście dźwięki były... były z samochodzików w stanie sterowanych. Jeden był z klosków Lego. Oczywiście te samochody były do wyboru. Tam się jeszcze wybierało. No i co? Były zrobili jeszcze drugi tryb, co nawet było fajną rzeczą. Arcade mode. Jaka różnica? Na pewno nie ma muzyki, ale oprócz omijania tych samochodzików dostawaliśmy bonusy. Bonusy. Dźwięk też przypominał taki nadjeżdżający samochodzik. Raczej chociaż się wybijał bardziej niż te, co omijaliśmy. No i na przykład był taki taki jakby dźwięk lasera. No i mogliśmy dostać bonusy w postaci punktów dodatkowych, działka laserowe, za które oczywiście po eksplozji, wykończonej, rozwaleniu tego auta też jakieś punkty dochodziły. Z bonusów punktowych chyba z tego, co pamiętam był 1000, 10 tysięcy i 100 tysięcy, ale mogło być jeszcze dwa. To już nie chcę kłamać. Długo nad tym przesiedziałem. Nie wiem, czy nie najdłużej tak naprawdę ze wszystkich gier audio. Próbowałem się przymierzyć do 3D Velocity, rozwalanki lotniczej. Z tym jakimś fikcyjnym samolotem, z dopalaczami. No i cóż, trzeba po prostu w powietrzu się pomęczyć z innymi. Jest też tryb gry online, ale no cóż, nie ma żadnego serwera publicznego. Trzeba własny tworzyć. I od pewnego czasu, co ciekawe, gra jest właśnie darmowa. To był płatny tytuł, no to dźwięki są jakie są, to trzeba po prostu samemu ocenić. Więc tutaj, dobrze, że jest, dobrze, że się stała darmowa. Przynajmniej więcej ludzi może to przetestować, albo nawet i więcej z tego przejść. No, na razie zarzuciłem to. Tak samo Eurofly, no Eurofly, no niezły pomysł, jeżeli chodzi o o symulator. Powiem tak, w większości symulator, chociaż niektóre rzeczy, zastanawiam się, czy to było po prostu nie uwzględniony, czy to było zrobione w poprawkach, czy niektóre jakieś ułatwienia, no nie liczę, nie wliczam tego turbo tutaj. Jakieś tam, a propos coś lotu, to musi się ktoś inny na temat tego wypowiedzieć. Kto grał w Eurofly'a. To raczej było zrobione w takim bardziej arcade'owym stylu, żeby było prościej to wykonać. Ciekawym symulatorem, który, no, tak naprawdę widziałem tylko no, na komunikatorze, że tak powiem. Symulator metra, TubeSim. Nic wam więcej nie powiem, bo na razie tylko znam to ze słyszenia. Kilka gier Jim'a Kitchen'a. Proste, Mac One, co tak naprawdę niby wyścigi, chociażbym tego nie nazwał, bo wersja, która miała self-voicing, bo na początek robił gry pod DOS'a, później zrobił kilka z podłożonym, oczywiście głosem udźwiękowionym menu, o ile to można było menu nazwać, bo nie wiem, czy wszystkie z tego, czy jakaś tam, jakaś inna, na pewno wszystkie z tego, albo większość, miała po prostu, działała na zasadzie chcesz coś tam, wybierz jeden, wybierz dwa, wybierz trzy i tak dalej. Biorą sobie klienta. Mac One raczej porównałbym, bo tam można było też wybrać, żeby jeszcze jakieś auta jechały, raczej do takiej omijanki samochodowej. Tutaj nie zaliczyłbym tego do klasy psychopatw. Jak na razie tyle, co z konsolowych. Lubiłem niestety oglądać, tak jak Crash Bandicooty, jedynkę widziałem tylko demo, w dwójkę może niecałą grałem z kimś, w trójkę też niecałą, czwórkę na PS2 widziałem trochę więcej, poza tym, że pokonałem z kolegą bossa, to tam jeszcze jak w innych crashach można było jakieś bonusowe kilka plansz zdobyć, tylko trzeba było oprócz kryształów pobić rekordy czasowe, z czego dostawało się jakieś tam jakieś maklejnoty? Nie wiem jak to nazwać, ale wtedy dostawaliśmy jakieś dodatkowe plansze, które akurat to raczej bym nazwał pobocznymi, chociaż wpływały chyba na zakończenie pokonując jeszcze raz bossa, mieliśmy trochę inne zakończenie z crashowych Crash Bash całkiem fajny pomysł po prostu trzeba było wygrać jakieś różne pojedynki no i wybieraliśmy kogoś po prostu z serii Crash'a ktoś tam doszedł jeszcze ponoć jakiegoś nowego wprowadzili, który był tylko w Crash Bash było można było po prostu wybierać wszystkie pojedynki i grać sobie jak chcesz było też możliwość chodzenia właśnie ala te warp roomy jak z bandy kultów przejście wszystkich pojedynków, no i mieliśmy bossa do pokonania no nie zapomnij się tytułów oczywiście z serii GTA, no to jak to wygląda ale z tego co pamiętam to w Vice City i na peceta w większości ojojoj co tam się wyczyniało to już trzeba było po prostu powpisywać najróżniejsze kody no i wtedy się bawić a tutaj nie będę opisywał różnych sytuacji bo zajęło by mi to nie wiem jeszcze ile GTA 1 jedynki za bardzo nie polecam chociaż jak czytałem solucje no misje były całkiem w miarę i nie wiem czy czy w pewnym sensie nie lepsze niż w GTA 2 jedynkę nie polecam ze względu na dźwięk niestety ogólnie no 2 była fajniejsza tu przynajmniej była możliwość zapisu stanu gry, tylko właśnie czego nie lubiłem no w 2 na pewno chcesz zapisać stan gry zarób pieniądze wejdź do kościoła wtedy możesz zapisać no to ta akurat dla mnie była totalna bzdura kolejny sposób przejścia gry no to zebrać no właśnie zebrać ilość o tam jakąś pieniędzy zapisujesz i poziom zrobiony przejście misji no właśnie albo nie, może to dopiero po przejściu misji, no ale nie ważne po prostu no kasę powinno się od tak po prostu dostać ale nie od razu, że kościół jest no po prostu twoim wybawieniem możliwością zapisania stanu gry no wszystko zmieniła GTA 3 której no na pewno tu akurat nie polecam, bo i tak można było robić naprawdę mało przyrównałbym to do jedynki chociaż no dźwięki były lepsze sporo czasu później działa się cała akcja no i to była pierwsza część w ogóle w 3D Vice City nie wiem czemu ale chyba właśnie stawiałbym ją na równi z GTA 2 San Andreas na pewno muszę pochwalić i to nie wiem czy ze wszystkich tak naprawdę GTA aż do dzisiaj czy w San Andreas nie można robić najwięcej rzeczy tak naprawdę oprócz całej kradzieży samochodu, przechodzenia misji cała ogólnie akcja 4 i 5 też tam sporo się dzieje to raczej można powiedzieć widziałem tego powierzchownie jakoś tak więcej na kodach sam jakoś to nie wsiadłem co do jeszcze jakichś konsolówek z muzycznej to widziałem Frequency no to jest gra nie wiem czy raczej nie dla wszystkich widzącemu prościej bo tu ma pokazane co ma wcisnąć to se przejdzie z jakimś tam power upem jeszcze jakiś tam laserek załatwi sprawę za wszystko za daną ścieżkę no tu zależy no ja podejrzewam, że od 10 minut do kilkunastu nawet jak nie pół godziny czy coś no musimy się namęczyć żeby przejść dany level ja akurat to lubiłem chociaż no można się ciężko taką grę załapać coś jeszcze mi się przypomni to w kolejnym poście będę dorzucał jakieś tytuły także na razie się trzymajcie jak macie możliwość ciekawi mnie czy ktoś by wrócił jeszcze z was i nie mając nic do roboty zagrałby jeszcze raz w którąś GTA i zrobił rozrubę w mieście więc papa znowu w znowu w nowym epis KiS HIDA to to to to to to to to to to to to to to to to to to to


#10

Transcription

Dzień dobry! No to tak, ja ostatnio bardzo dużo grałem w A Hero's Call od firmy Out of Sight Games, jest to po prostu gra świetna, naprawdę jest genialna i to jest najlepsza gra dla niewidomych, nie tylko zresztą, jest to najlepsza gra w jaką ja jako osoba niewidoma mogę w pełni grać i właśnie tak, no gra to jest po prostu, jakby to Niemcy powiedzieli majstersztyk, naprawdę.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#11

Transcription

Jak teraz mi się przypomniało Siedzę sobie na YouTubie Przypominam sobie kolejną grę Nie wiem czy Tego już wcześniej nie oglądałem Ale co tam szkodzi Obejrzyjmy sobie jeszcze raz Całkiem fajna koncepcja No niestety Dla nas nie do zagrania A poza tym No nie wiem czy komuś może się podobać Coś takiego z początku Szczerze mówiąc dla mnie było to dziwne Jest to Rail Shooter To jest jedna z kategorii gier A mianowicie Rail Shooter o co chodzi Że no tutaj raczej strzelamy Ale co nam pozostaje tylko celownik Gra nazywa się Rez Przez Z pisane Nie powiem warto obejrzeć jak się w to gra A to dlaczego Z początku dla mnie wydawało się to dziwne Mówię no takie strzelanie A tutaj Co się dzieje No trochę muzyka O co chodzi No ono dzieje się w jakimś systemie komputerowym Który nie wiem czy nie został skakowany No i strzelamy Kwestia chyba rozwalenia jakichś wirusów W zasadzie Tą grę Rzuciłbym jeszcze do rodzaju gier muzycznych Dlaczego W tle leci sobie muzyka A strzelając Tym jakimś laserem Nie wiem jak coś jeszcze Miałoby to być Jakiś wygląd Po prostu dowarliśmy Kolejne dźwięki Do danego utworu No tam zazwyczaj Większość tak naprawdę jest muzyka elektroniczna Nie wiem czy Najwięcej nie jest techno I transu Nie widziałem wszystkich poziomów Jedno co też kojarzę Jest chyba jakiś Albo big beatowy Albo hip hop Hip hopo podobny Rytm Czy raczej tryb hopem Jak się to nazywa ten rodzaj Nie wiem czy Pewnym tutaj muzykom z Eltena Się to spodoba Jak powiem że No jeżeli strzelaliśmy To tak naprawdę Wszystko było tak naprawdę skwantyzowane Więc Dla wiedzącego to lepiej Ale nie wiem co sądzą raczej tutaj Zajmujący się muzyką Czy jeżeli by to było możliwe do zagrania przez nich To czy woleliby Grać w skwantyzowanych Dźwięk czy Ewentualnie obejrzeć skwantyzowane wtedy replay Jeżeli by to było możliwe A po prostu starać się strzelać Do rytmu no Jak Jak najlepiej potrafimy żeby było jak Najrówniej że tak Powiem No gierka fajnie gdyby można było coś takiego Opracować w audio chociaż no Przez to co tu się dzieje i jak No nie wiem czy byłoby to możliwe I czy nie psułoby Całej rozgrywki dawanie Jakichś dźwięków Radaropodobnych oczywiście Posuwujących się niby w tą melodię No cóż no Powiem tak Nawet jeżeli ktoś nie wytrzyma To obejrzeć się jeszcze nawet parę minut I po prostu polecam No w pewnym sensie ocenić Co myślicie o Czymś takim No jeden właśnie z tytułów Który mi się teraz przypomniał Nie przeszedłem ze znajomym tego całego W zasadzie Widziałem tylko trzy poziomy Czwarty na Jak to czasami Bywa w tych Ogólnie grach są te przerywniki Tak jak w automatach W arcade'zie typowym Że komputer sam grał To widziałem jeszcze tylko czwarty poziom No resztę przypominam sobie właśnie dalej To już nie widziałem w ogóle w grze A tym bardziej nie doszedłem Więc po prostu tylko słucham No Muzyka Nie wiem czy wszystko tak naprawdę Czy ewentualnie w większości To są kawałki Które normalnie Normalnie istnieją Gdzieś można to znaleźć Jako ogólnie w muzyce klubowej Nie są raczej znane Bo moim zdaniem bardziej No dla mnie to bardziej dla wielu Też bardziej muzyka egzotyczna Eee Ale Są po prostu Kawałki które Kawałki które Są po prostu No tak Jakby No tak Tak Tak Tak Tak Tak Tak Tak Tak Tak Nie miałem zaszczytu zobaczyć jakiegoś innego DJ-a wymienionego w soundtracku, żeby po prostu coś o nim przeczytać. No to cóż, na temat tej gry to wszystko. Kolejne? Może wkrótce? Zobaczymy. Koniec moich zacinań, to się trzymajcie jak na razie.


#12

DO tych, które wymieniałam parę lat temu dołączył quentin. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.