Dojdziemy do tego, że osoby, które od tak sobie się wycofały napiszą klasyczne przepraszam i się jakoś wytłumaczą, co akurat w tej sytuacji powinno mieć miejsce. Oczywiście wiem, że są sytuację losowe i to nie podlega dyskusji. Takie osoby na pewno już dały znać komu trzeba.
Choć fakt, można było to zorganizować dużo mniej oficjalnie, poprzestać na znalezieniu miejsca, choć w przypadku Lasek to by nie przeszło, potem dać wszystkim numer ich konta czy co tam i wolną wolę, a wszelkie aktywnosci organizować prowizorycznie, zbierać się w pokojach, nie bawić w oficjalne zebrania itp.
Zuzer, podejście większości z tutejszej społeczności, większości zadeklarowanych osób właśnie zostało pokazane, co zresztą było do przewidzenia, już na samym początku problemy z dupy, przyszedł poważny problem, problem finansowy i dzieci się wycofały.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
--Cytat (mikolajholysz): słowo dzieci jest tu obrazą dla co bardziej odpowiedzialnych, młodszych członków naszej sspołeczności
--Koniec cytatu Tak? A jak nazwać tych, którzy się zadeklarowali, a teraz nawet słowa wyjaśnienia nie napisali? Napisałem to z pełną świadomością i nadal tak uważam. Napisałem i tak bardzo łagodnie.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
nie wiem, nieodpowiedzialni, niesłowni chociażby? Podejrzewam, że kilku co bardziej odpowiedzialnych od nich, a jeszcze przed osiemnastką to się tu trafi
w związku z przesiadką na Maca, prawie mnie tutaj nie ma. Inne sposoby kontaktu w wizytówce.
Witajcie. WYjaśnienie ode mnie W czasie zlotu wypadła mi propozycja zarobkowania. Co więcej dwóch moich eltenowych przyjaciół nie jedzie.
więc może to cyniczne wybrałam pracę. Moderacja została poinformowana dużo wcześniej o tym. Zuzler obiecałam CI scrabble'a za to CIę przepraszam jak również przepraszam tych, którym zawracałam głowę i zatruwałam życie.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Wyjaśnienie ode mnie: co drugi, trzeci dzień średnio, jestem przygwożdżona do łóżka atakiem, co czyni mnie będącą na ciągłej bani od ponad miesiąca. Nie wydaje się, by sprawa miała sięuspokoić. W bardziej prywatne szczegóły nie będę wchodzić, po prostu mi przykro, bo sprawy potoczyły się tak jak nie mogłam przewidzieć. Nie wiem też, czy do momentu zlotu otrzymam odpowiednią doraźną pomoc w całości. Nie jestem teraz w stanie samodzielnie wyjść z domu, co dopiero uczestniczyć w zlocie.
Ja jestem mądry??? A w życiu- to tutaj dowiaduje się mądrych rzeczy, o których wcześniej nie miałem zielonego pojęcia: np takich, żesłowo dzieci jest obraźliwe. Mamo- dlaczego ty mnie całe życie tak obrażasz nazywając mnie dzieckiem? Nauczycieli od polskiego chyba miałemteż jakichś nie douczonych, bo nawet słowem się nie zająknęli, że dziecko to obraza. --Cytat (mikolajholysz): słowo dzieci jest tu obrazą dla co bardziej odpowiedzialnych, młodszych członków naszej sspołeczności
--Koniec cytatu
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
@Łysy, swoim zwyczajem upraszczasz. To słowo jest obraźliwe w momencie, w którym tak nazywasz osoby niedojrzałe i nieodpowiedzialne, a więc nazywasz je tak z wyższością albo i niejaką pogardą. I w tym kontekście owszem, ci, którzy 18 lat nie skończyli a tacy nie są mogą się pczuć urażeni, bo wrzucasz ich do jednego wora z ludźmi zachowującymi się dziecinnie. To jest różnica.
Swoje poglądy nt. słów powszechnie uznawanych za obraźliwe i takich, które obraźliwymi nie są oraz wytłumaczenia z powodu rezygnacji ze zlotu proszę przenieść na wiadomości prywatne.
Super. Wyjaśniają osoby, w przypadku których są to wypadki losowe i nie można mieć co do tego zastrzeżeń. Praca to praca, choroba to choroba. Nie ma tematu właściwie. Poza tym, popieram pytanie Denisa. W ogóle jest jeszcze sens cokolwiek w tym kierunku robić?
Wyjaśniam też publicznie, bo ileś osób, chyba, chciało mnie zobaczyć. Nie pojade na zlot, bo nie udało mi się otrzymać niektóre dokumenty z mojego uniwersytetu, które są potrzebni dla posiadania wizy. Pani, która podpisuje te dokumenty ma urlop do końca sierpnia, a zastępcy, chyba, niema, także stało się to, co się stało.