Forum

Ulubione elementy natury

Integracja Eltenowiczów

daszekmdn

#1 ·

Edited
Wiosna budzi się do życia, to siedząc sobie rano z telefonem w łapie wpadł mi do głowy ten wątek.
Co najbardziej lubicie z ogólnop ojętej otaczającej nas natury?
Usłyszałem moje ulubione ptaszki właśnie. Uwielbiam sierpówki. Kojarzą mi się z dzieciństwem na blokach, tak samo jak dobrze kojarzą mi się wróble, ale i tak sierpówki wygrywają :D.
Słowiki też są fajne, i jeszcze mam jedne ptaki co fajnie ćwierkają, ale nigdy nie ustaliłem co zacz.
Ubóstwiam jeszcze powietrze po deszczu, i jak jest mroźne też lubię. W ogóle zapach wiosny. To chyba moja ulubiona pora roku. Nie jest zbyt zimno, zbyt ciepło, tylko w sam raz dla mnie, i wszystko się budzi do życia.
A Wy? Co lubicie?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

Paulinux

#2 ·

1 likes
Letnie noce są przezajebiste. W dzień skwar, że aż się pot z człowieka leje, ale przychodzi wieczór, zapach powietrza zdradza, że to był naprawdę upalny dzień, ale wjeżdża ta bardziej ożywcza nuta, świerszczyki sobie cykają gdzieś w krzakach, a temperatura wręcz zaprasza do przesiedzenia całej nocy na zewnątrz i położenia się spać dopiero w momencie zmiany scenerii na śpiew słowików i kosów o piątej rano
Happy hacking

MarOlk

#3 ·

Szczerze to chyba lubię każdą porę roku. Nawet jesienne deszcze są przezajebiste, pod warunkiem siedzenia pod dachem z kubkiem czegoś ciepłego.

djsenter

#4 ·

Śpiew kosa za oknem czy gdzieś na pobliskim drzewie, kiedy siedzę sobie na tarasie czy innym balkonie to jest super sprawa, gorące letnie noce i wspomnienia z nimi związane :)
Senter San

Postukujacy

#5 ·

1 likes
Dla mnie właśnie kos jest debeściakiem wśród ptaków i w drodze na przystanek wiem gdzie ma on swoje stałe miejsce. Jakbym go chciał posłuchać to starczy tam pójśc, prędzej czy później cud natury się odezwie.
Jak wiosna to i zapachy wszelkich rozkwitających roślin, zwłaszcza bez i wszystkie majowe kwiaty. Pierwsze fiołki też przepięknie pachniały. Od czasu do czasu koszenie trawy tu i ówdzie, a to też wspaniała woń, która jednak nie jest dostępna i taka przyjemna cały rok.

O innych porach roku napiszę może, gdy one nastąpią :)
INFP

daszekmdn

#6 ·

Eeej, właśnie! Zapach koszonej trawy... Uwielbiam, mimo, że nie mogę go czuć zbyt długo, bo mam uczulenie.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

MarOlk

#7 ·

Koszona trawa, nagrzana ziemia, wilgoć lasu...

Kat

#8 ·

Zapach na chwilę przed deszczem, uwielbiam zapach wiosennego/ letniego deszczu. Letnie noce i ich ożywczy chłód.
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

djdenismusic

#9 ·

Uwielbiam miejsca blisko wody. Zapach rzeki w połączeniu z śpiewem ptaków i dźwięku zarzucanych co jakiś czas wędek to miód na moje uszy.