Środowisko niewidomych

Na jakiej podstawie domagamy się... [roszczeniowość niewidomych]

Started by pajper 29 posts last post 3 years ago Page 2 of 2

#21

Za te ulgowe bilety ktoś inny musi zapłacić. Przykładowo, przedstawienie generuje swoje określone koszty i władze teatru nie mogą sobie pozwolić na to, ażeby mniej zarobić, lecz muszą ustanowić odpowiednio wysoką cenę biletów, żeby się zwróciło.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#22 2 likes

A ilu statystycznych niewidomych pójdzie do teatru w porównaniu do statystycznych Polaków? Zastanów się trochę Gadaczko.

#23

tak samo ma się to z kinem i innymi ośerodkami kultury jeżeli hodzi o zniszki to jest dobre bo opiekun w wielu sytuacjach jest nam potrzebny

#24 1 like

Dokładnie, opiekun wcale nie musi lubić teatru czy danegogatunku filmu na jaki go zabieramy. Ulgi są wliczone w cenę oczywiście, ale na tak wielką skalę jaką jest ilość sprzedawanych biletów nawet gdyby nie dawali tych zniżek to cena biletu może by spadła o złotówkę, jeśli nie mniej.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#25

Nie bulwersuje mnie takie zachowanie, ponieważ czytając tytuł wątku myślę, że łatwo wpaść w klasyczny błąd i, nie zależnie od poglądów, zacząć szczególnie rozmyślać nad takimi stwierdzeniami. Wiadomo, że najbardziej zauważalni są ci, którzy krzyczą, czegoś głośno się domagają. Ważne jest to, by pamiętać, że był to komentarz jakiegoś konkretnego człowieka i nie ma powodu, bym sprowadzała taką opinię do osoby my. Napisał ją on, lub ona, może oni, ale to nadal pewna część wszystkich zainteresowanych. Nie mam odpowiedzialności za krzykaczy :)

#26

Niestety roblem polega na tym, że przynajmniej w moim kręgu osób niewidomych, a on jest dość duży, to jest większość.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#27

Serio? Przykre. Różne reakcje mają ludzie na niepełnosprawność. Myślę, że ważne jest też to w jakiej formie ktoś prezentuje takie wymagania i rozczenia. Zazwyczaj jest to dość pasywne. Gdy ktoś sobie gada, albo napisze na jakimś portalu to nic takiego, a nie widzi się petycji, czy oficjalnych pism w tych kierunkach.

#28

Patrząc szerzej, to i owszem, widać takie dążenia. Ot np. proponuję sobie popatrzeć na burzę, jaką wywołał w środowisku osób niepełnosprawnych i ich opiekunów pomysł, by opiekun, który jakkolwiek może sobie na to jeszcze pozwolić, mógł sobie dorobić legalnie parę groszy do świadczenia pielęgnacyjnego. Cyrk na kółkach czasem to jest, a roszczeniowość, jak mi się wydaje, leje się i po stronie tych chcących móc dorobić, i przeciwników tego projektu.

#29

Pytanie na ile to roszczeniowość, a na ile konkretne i dosadne przedstawienie sprawy w mediach tak, by było wogóle zauważone. Z pewnością znajdziemy różne wypowiedzi, w kilku conajmniej tonach. W każdym razie nie zauważałam jakiegoś szczególnego domagania się przywilejów u osób niewidomych, przynajmniej na skalę, która mnie, osobiście jakośby niepokoiła. Są, oczywiście, takie osoby, ale zakładam, że tak przekonane swoich racji, że nie zamierzają zmienić swoich poglądów, więc nie mam tu nic do roboty :) Dlatego właśnie odbieram takie komentarze na luzie. Nie piszą je osoby jakoś ze mną związane, a do póki są kulturalne nic mi do tego :) niech będą swobodni w wyrażaniu poglądów.