Mordo ale wczoraj weekend się zaczął. Przykro mi, że twój już się skończył.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Mam w tym roku przecudowne przedmioty i świetnych wykładowców, przynajmniej część. No, w każdym razie tacy się wydają. Uczą elegancko. To naprawdę wiele znaczy na studiach, obawiam się, że więcej niż w szkole. Do gustu przypadła mi zwłaszcza historia literatury romantyzmu. Pierdzielę romantyzm, ale ten prowadzący potrafi nawet w tej smętnej epoce pokazać coś wartego uwagi. A najlepsze jest to, że zwraca uwage na połączenia między wtedy i teraz.
3 ząbki czosnku takie większe, 4 łyżki jogurtu naturalnego, dwie majonezu winiary, sól pieprz, kilka krople soku z cytryny i do lodówki na czas jakiś. Tak zrobiłem ostatnio, ale nie wykluczone, że następnym razem dodam więcej czosnku i zamienię majonez light na zwykły.
Tak poza, to wczoraj od moich super teściów dostałem prezent urodzinowo- bożonarodzeniowy. Jest to Fotel Diablo, czarno-czerwony, taki fajny, skurzany, z poduszką w kształcie rogów, podłokietnikami regulowanymi w każdej możliwej płaszczyźnie i mocno rozkładanym oparciem. Siedzi się super.
No dużo dobrego o tych fotelach słyszałem. Ja akurat mam jakiś, teraz nie pamiętam marki bo do prawda jest wydrukowana, ale później sprawdzę. W każdym razie mi też się siedzi OK.
Zróbcie sobie normalnie ze śmietany nie z jogurtu i z majonezu KIELECKIEGO pół na pół i na te 6 łyżek te 3-4 ząbki powinno być ok. Żeby to był sos, a nie pasta. To ma być tłuste. Tłuszcz jest nośnikiem smaku więc nie ma co podmieniać na jogurty lub jakieś wersje lite. Ja lubiłem pieprz dodawać jeszcze.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Nie no dla mnie to fajny dip wyszedł, smakował dobrze, ale też zależy do czego, ja do maczania stripsów chciałem. Natomiast pomysł z kieleckim spoko, zrobię takie chamskie sosiwo kiedyś. Pytanie dlaczego Kielecki? Nie lubię go szczerze mówiąc.
Senter San
This site uses cookies to enhance your experience.