Coś w tym jest, ale na Oppo Tb też zapierdziela i czy nie szybciej jak na Samsungu. -- (zywek): No i włąśnie dlatego, że jest dobrze jak na tb to niekoniecznie po prostu pewnie wiesz, o czym móœisz. Mi na samsungu np. TB reaguje szybciej na cokolwiek niż csr. --
Jak widać co człowiek to opinia. Słyszałem wręcz przeciwne opinie że TB samsungowski jest szybszy. Więc po prostu każdy ma inne spojrzenie na to wszystko.
KIedyś może i był, teraz nie jest. Odrobinę wolniejszy, choć akurat przy galaxy s26 ultra to się faktycznie te różnice zacieraja. Ale na s22 jeszcze różnicę widziałem.
No cuż, i mnie pikseloza dosięgła, Pixel 11 zamiast poczciwego Zflipa 6. Czy jest lepszy? Bateryjnie i kultura pracy na pewno lepsze. Interfejs prostrzy.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Nadrobiłem cały wątek. Ktoś tu pytał czemu spuszczać się nad czymś innym niż Samsung. Ja mogę zapytać w drugą stronę czemu spuszczać się nad Samsungiem jak jest inne. Jak dla mnie Samsungi są przereklamowane jak nowe Iphoney. Różni ludzie zgłaszają na nich dziwne akcje z niektórymi niszowymi appkami itd. No i za wielkie kobyły to są dla mnie. Nadal mam swojego Asusa, już drugi rok, za moment zacznie się trzeci. Bateria trzyma jak złoto, nadal do 5 dni potrafi, więc dobrze mi z nim. Jak będzie trzeba wymienić telefon i nie trafię nic fajnego z jackiem, to pewnie prędzej pójdę w Pixela niż Samsunga. O, właśnie. Była też dyskusja, że ciekawe na ile wy gadacie o tym nie zmienianiu telefonów co rok dwa i kto pierwszy się wyłamie. Ja osobiście nie mam żadnego popędu na zmianę telefonu co rok dwa chociaż był czas, że tak robiłem: 2017-2019: Xperia M2. 2018-2022: LG K8, nienawidziłem. 2022-2022: Huavei Mate 10. 2022-2024: Xiaomi Redmi note 9 czy jak mu tam było. I teraz czemu: Na Xperii został bym pewnie do 2021, bo to LG to była poracha totalna i nawet Xperia dawała więcej chociaż była z 2014, ale przy wymianie ekranu uszkodziła się antena GSM. Huavei? No cóż. Fajny był, ale pod koniec zaczął mieć dziwne problemy. Było jakoś tak, że mi sie TB totalnie zawieszał i mimo wstrzymywania i wznawiania nie dało się nic zrobić jakby dotyk się wyłączał i trzeba było mu robić hard reset. Kupiony w 2019 co prawda, ale przeleżał bo nie umiałem go skonfigurować. Xiaomi? Nie wymienił bym gdyby nie fakt, że był budżetowcem, który miał nawet problem z szybkim przeglądaniem map Google z Talkbackiem i doprowadzał mnie tym do frustracji gdy byłem gdzieś na wyjeździe i szybko chciałem obczaić co tu mamy w okolicy. Odkąd kupiłem Asusa nie czuje już potrzeby wymiany na cokolwiek. Jest responsywnie, wygodnie, ma jacka, jest mały i po prostu dobrze mi z nim. Zazwyczaj leci na trybie energooszczędnym gdzie cięższe appki się przymulają, ale wówczas szybko przełączam na wysoki i jest tak jak powinno. Zwyczajnie lubię oszczędzać baterię, bo jestem tym typem człowieka, co potrafi zapomnieć, że trzeba ją ładować a tu nagle trzeba gdzieś wyjść, albo stwierdza eee na 1 dzień to mi ładowarka nie potrzebna. W międzyczasie lata 2018-2022 Iphone SE 1 jako drugi telefon. LG badziewny był do dzwonienia, Iphone też, ale bardziej do appek i ogarniania świata. Wówczas byłem mocno team IOS chociaż drażniły mnie ograniczenia z dzwonkami i zgrywaniem plików i dlatego nigdy się w pełni nie przesiadłem. IOS ma sens jak kupisz se do tego Maca i Apple watcha. W innym przypadku głupio ograniczasz sobie możliwości, które daje Ci Android. A jakby cofnąć się jeszcze wcześniej? 2006-2013: Samsung SGH-J700 Najlepszy telefon z klawiszowych jaki miałem nie licząc otrzymanej gdzieś w 2021 Nokii E52. Na nim dało się wszystko. W menu wystarczyło nacisnąć kilka cyfr i od razu dostawaliśmy się do danej opcji. Znałem tego masę, nawet od bidy mogłem napisać smsa na T9 chociaż zrobiłem to ino raz w życiu. 2012-2013: Nokia E50, która była Chińskim plastikiem nawet bez dyktafonu. Szlak trafił w niej baterię po roku i to tak że się nie włączała, więc myślałem, że padła płyta. :D 2013-2017: Nokia 301. Telefon bez Symbiana, tylko jakiś ichni nowszy system, ale tak jak na SGH-J700 wszystko obczajałem skrótami i odpowiednią ilością kliknięć w menu chociaż dało się o wiele mniej. Tam istotnie chyba padła płyta. Wówczas dostałem Xperię do testów z uszkodzonym ekranem, bo wsm mi po ślepemu zbędny ładny ekran i całe szczęście, chociaż musiałem się szybko przerzucić, bo miałem ją może z tydzień i Nokia zaliczyła zgona, więc nie było spokojnego przyzwyczajania się, ale co tam. Androida już znałem z tableta Lenovo Tab 2 czy jakoś tak się zwał. Do tej pory do tej Xperii mam giga sentyment, bo był to telefon tak fajny, nie wiem. Może dlatego, że pierwszy? Żaden inny Android nie dawał mi tyle radości co ona. Wówczas nawet muzyki na niej słuchałem, ale 2013-2018 to był taki czas gdzie przerzuciłem się głównie na słuchanie muzy z telefonów.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Ja zmieniłem teraz telefon głównie z trzech powodów. Po 1 bateria, najgorszy problem składanych telefonów w formę kostki czy jak to się mawia klapek. Po drugie sensowna oferta, a po trzecie to, jak Flip umiał się grzać, a grzał się mocno. Teraz Pixel i raczej nie będzie szybko zmian, bo też nie mam parcia na to.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Czemu się spuszczać nad samsungiem? Lubię spójny ekosystem. Miałem samsunga od s10, potem s22, potem coś tam innego, wszystko się przenosiło bez problemów po stronie samsunga (Czasem tam dźwięki powiadomień nie takie jak chciałem, ale gugiel o tym wie od 8 czy 9 lat i nic z tym nie robi, a zresztą wymazanie danych aplikacji rozwiązało problem), to dlaczego mam się spuszczać nad czymś innym? Co mi przeniesie absolutnie wszystko, łącznie z zalogowaniem do aplikacji po prostu ją otwierając?
Z zalogowaniem to zależy do jakich aplikacji. Raczej wątpię czy bankowe przenosi czy Alledrogo itd. Ale jak przenosiłem dane z Pixela na Pixel to np byłem zalogowany do GG
no i co do samsunga to słuchawki są spoko nie ma problemów z nimi, chociaż korektor to trzeba się trochę domyślać, ogólnie eko system mi pasuje coś co jest przewidywalne ale stabilne moim zdaniem jest najlepsze. A ma ktoś inne urządzenia od samsunga i mógł by napisać jak to to działa?
Widać, że nie każdy zrozumiał: Odnosiłem się do postu któregoś z kiedyś pytającego po co zawracać sobie głowę innymi telefonami skoro jest samsung, więc odbijam piłeczkę: Po co zawracać sobie głowę Samsungiem skoro są inne telefony. Bardziej chodziło mi o pokazanie bezsensowności tego stanowiska czyjegoś tam już nie pamiętam kto to napisał.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Bo gdyby tak było to nikt by nie produkował telefonów. Ludzie mają wybór i nie powinno być tak moim zdaniem, że fani jednej marki piszą wyłącznie o niej bo czasem pogląd mają zaburzony. Można zauważyć np posty Patesa, gdzie stwierdza, że Samsung jest stabilny, sensowny i w ogóle, ale mimo tego się nie zamyka i sam ma Pixela a wcześniej Asusa i raczej umie wyjść po za bańkę jednej firmy. Można też zauważyć posty innych, którzy tylko Samsung po grób i wszyscy bierzcie to, bo reszta nie warta jest tracenia czasu co jest wierutnym kłamstwem.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Wg mnie samsung jest najlepszym wyorem jak nie znasz się na telefonach, oczywiście jest to pewne uproszczenie, ale puki co najwiecej problematycznych widziałem nie samsungowych telefonów. No, ale tu też by patrzeć trzeba na serie i modele, bo takie xiaomi ma tego z milion, inne chińskie też
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ja do Xiaomi mam uraz z innej beczki. Prubują się na siłę uapplawiać. Nazewnictwo, modele, wygląd telefonów, polityka, i strasznie dziwnie rozrużniają swoje modele. Nie jest to sprzęt zły bynajmniej, ale sama filozofia za którą obecnie idą jest po prostu niezrozumiała. Honor to już wg liquid glass podrabia nawet.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
This site uses cookies to enhance your experience.