EltenLink

Dziesięć lat Eltena, sypnijmy garścią wspomnień

Back to EltenLink

#1 pajper

Przyznam, że miałem nadzieję uczcić dzisiejsze święto wydaniem nowej wersji, ale nie byłem w stanie wyrobić się w czasie, którym dysponuję.
Mimo wszystko, tak, Elten kończy dzisiaj 10 lat. Jubileusz, którego chyba absolutnie nikt, wliczając mnie samego, się nie spodziewał.
Ja wiele razy wypowiadałem się o tym, jak ten projekt się zaczął i wspominałem moment premiery. Tym razem to was chciałbym zaprosić do przywołania co ciekawszych chwil.
Jakie są wasze wspomnienia związane z Eltenem? Co zapadło wam szczególnie w pamięć, o czym myślicie z rozrzewnieniem, a z czego cieszycie się, że się skończyło? :)

Przyznam, że jako pierwszy skojarzył mi się słynny błąd LINE. Może nie był szczególnie poważny, ale bardzo charakterystyczny dla pierwszych wersji Eltena. Dla tych, których wtedy tu jeszcze nie było, wspominam tekst LINE dodawany na końcu każdego wpisu.
Natomiast prawdopodobnie najzabawniejszy błąd był związany z sygnaturami, które zmieniały się u każdego na tę samą treść.

Ale myślę też o tym, jak bardzo Elten się zmienił, zarówno odbiegając od Klango, jak i swoich pierwszych wersji. Pamiętacie, że jeszcze kilka lat temu główne okno było puste? Albo że wiadomości miały formę maili i były w liście jedna pod drugą, bez żadnego podziału na nadawcę?
To tylko przykładowe zaszłości, których od dawna, bardzo dawna już nie mamy.

Oczywiście można napisać też i o marzeniach, które się nie spełniły.
RGSS dalej jest podstawą Eltena. Nie mamy też wciąż publicznej wersji mobilnej.
Nie chcę tu snuć opowieści o porażkach, bo rocznica skłania raczej ku szukaniu pozytywów. Powiem więc tylko krótko, że prace nad mobilną wersją Eltena oczywiście trwają. Są koszmarnie powolne, bo nie mam już od dawna tyle czasu na Eltena co kiedyś, ale praktycznie w każdym tygodniu coś tam jest rozgrzebywane i coś idzie do przodu.
Nie mogę podać żadnych terminów, ale o ile społeczność Eltena nie umrze, na co na szczęście się nie zanosi, prędzej czy później i wersji mobilnej się doczekamy.
Natomiast Elten 2.5.3 Beta 3 jest już na ukończeniu, łatam ostatnie poprawki i powinien wyjść w ciągu 2-3 tygodni.

To tyle o przyszłości, a ja zapraszam do wspólnego powspominania przeszłości. Jak to było przez te 10 lat?


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2024-08-24 00:23

#2 daszekmdn

Nie zorientowałem się nawet, że to już dziś, i, że to 10 lat.
Szczerze? Jest mnie tutaj coraz mniej, ale nadal mam masę pozytywnych wspomnień związanych z tym programem. Tu poznałem kilka ciekawych blogów, tu mogłem zapytać o wiele rzeczy.
Najfajniejsze wspomnienia? Lista haotyczna i losowa jak i sam ja w obecnych czasach. ;)
Integracje społeczności, które uskuteczniała swego czasu Paulinux.
Zaciesz, jak pojawiły się pierwsze bety, które mogłem testować i gorliwie zgłaszać błędy. Pewnie gdzieś to jeszcze leży. :) Byłem młody i głupi, teraz jestem tylko głupi :P ale chciało mi się bardzo. To był czas, gdy wszyscy mogli jeszcze do takich betatestów dołączyć.
Easter egg, gdy to klikałem wszystko co możliwe na klawiaturze, i odpaliła mi się jakaś wstępna wersja symulatora lotów, który nigdy nie powstał :D.
Moje marne próby pisania w eapi. Do dziś zachował się PLS Generator i jest dostępny na forum.
Wątek odwalanie i jemu podobne (Zróbmy to jeszcze raz na te 10 lat xD)
Prima aprilis i pianinko gdzie ludzie wrzucali how to play cokolwiek na swoje tablice :D.
Atak ciumbaków.
A te koty. Kto to pamięta?
Pierwsze wersje i skeed.
Rewolucja forów głosowych i wpisów audio na blogach.
Awatary (To jest rzecz, za którą do dziś tęsknię... Tak bardzo chciałbym czasem się nimi wyrazić, ale nie ma już jak. :( )
Opcja backupowania swoich danych (Chciałbym by wróciła).
Moja ówczesna miłość, i przekonywanie jej, że może byś tak zainstalowała i wróciła w pełni na Eltena, abyśmy mieli gdzie pisać bo nie lubię FB i im podobnych? Tak było. Wymienialiśmy tu kilkanaście tysięcy wiadomości rocznie i to głównie dla niej byłem tak często online w późniejszym czasie, gdy już ze społecznością było mi mniej po drodze.
Plum!
Nocne tłuczenie w The little exam na konferencjach.
Godziny debugowania na tychże razem z Pajperem, Patrykiem i resztą audioświrów.
Tworzenie Night Theme a następnie Quied (Kiedyś to może jeszcze zaktualizuję, ale zdrowie nie to...).
Pierwszy wkład w kod Eltena, który chodź praktycznie niezauważalny miał miejsce w ostatnich miesiącach.
Tyle w kwestii wspomnień. Coś mi się jeszcze przypomni to pewnie dopiszę.
Poznałem tu i rozwinąłem znajomości z kilkoma osobami. Najlepszym przykładem będą chyba użytkownicy ArcticMoon, Misiek, Sanklip.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Edited 2024-08-24 01:53

#3 balteam

Beta testy dalej są otwarte, tylko nie apka mobilna, to tak w ramach sprostowania.
Najbardziej pamiętam jak ogarnialiśmy konferencje, jak było czasami 18 ludzi na kanale.
Plum oczywiście też było fajne.
Najbardziej żałuję, że nie udało się rozbujać bardziej ciekawych grup w różnych językach i tych konferencji może jakoś inaczej ugryźć.
Tak czy tak, pewnie na koniec roku i tak wyjdzie, że w sumie elten generalnie się rozwija, kto wie, może 2 i pół miliona wiadomości będzie.
mam nadzieję, że za kolejne 10 lat elten będzie dużo bardziej rozpoznawalny, jeszcze przynajmniej z jakimś drugim programistą.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2024-08-24 10:15

#4 Julitka

Plum! xddd
Ja pamiętam chyba najbardziej, jak Nuno69 zadzwonił do mnie po 21:00 z informacją, że muszę wiedzieć, że umarł Przedchwil. Człowiek, którego nigdy w życiu nie poznałam, a jednak na kilka dni przed swoją śmiercią do mnie napisał kilka wiadomości. A potem pajper, którego wtedy jeszcze też nie znałam, zaprosił mnie do moderacji, z której znałam tylko Jamajkę. Jamajkę, którą, wraz z papierkiem, Zuzler i Mikołajem Hołyszem poznałam najpierw na Eltenie, a potem na ICC.
Te godziny spędzane bezsennie do północy i dłużej, gdy dzieciaki bawiły się w kreowanie kont. Zachowanie niedojrzałe, ale bogate w insajd dżołki, takie jak ten o samolocie, co k***wa spadł. <3
Nominacje zapoczątkowane przez Skrzypenkę.
Te wszystkie psychodramy na forach, w których ludzie sami nie wiedzieli, czego chcą, jak również burze ciągnące się na setki wpisów i to o niczym.
Moderacja wszystkiego przez siedem bidnych osób, a potem rozdzielenie tego na mniejsze grupki, potem pierwsze demokratyczne wybory (Dżis, jak w osiemdziesiontym dziewiontym! :D).
Pierwsze zachwyty konferencjami, gdzie ludzie, jak wchodzili, łazili po całym kanale wzdłuż i wszeż tylko po to, żeby się zmieniła perspektywa przestrzenna.
Syndrom Gadaczki.
Syndrom Magmar.
Patryk Kubaszczyk.
Lolek.
Niesamowita aktywność na blogach.
Reaktywacja idei spamowania w wątku, który zniknął po północy, ale też było tam parę ciekawych akcji.
Apele Dawida, które niestety nie dawały za bardzo nic.
Na Eltenie w końcu poznałam swoją miłość. ;) To jest też ważne, czyż nie?
Te udokumentowane wpisy na blogach z wszelkiego rodzaju spotkań w mniejszym lub większym gronie.
Cały pożal się, Boże (Wybacz, Dawid!) katalog mediów.
Zlot Eltenowiczów, za którym byli wszyscy, ale ostatecznie nikt nie chciał pojechać i miejscówka się na nas obraziła, bo próbowaliśmy załatwić, a nikomu się nie chciało przyjechać.
Reklama Daszka tego wątku o spamie, którą pajper wrzucił zupełnie niespodziewanie i byłam mimowolnym świadkiem reakcji Daszka na jej puszczenie. <3 Złoto.
Generowanie przez Dawida losowych powiadomień z różnymi dziwnymi tekstami. Bo jeszcze wtedy był jeden dźwięk na wszystkie.
Moja pierwsza styczność z tematem dźwiękowym wiedźmińskim i zawał w momencie odpalenia dźwięku w stylu zakończenia misji/zadania wiedźmińskiego.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-08-24 11:15

#5 Postukujacy

Ja nie jestem tu od samego początku, ale bardzo dobrze wspominam towarzyski kontekst Eltena po moim dotarciu na ten portal. To były warunki pandemiczne, sporo się wtedy siedziało w domu i taka grupka jaka sie wtedy wytworzyła, bardzo była w życiu przydatna dla samopoczucia. A ludzie byli dostępni niemalże o każdej porze dnia i nocy, zwykle jak przychodziła cheć to było z kim pogadać choćby i nad ranem.

Później z częścią tych osób rozgrywaliśmy sesje RPG pod batutą Dawida co było bardzo piękne i rozwijające, a przy tym bardzo humorystyczne. Teraz ta aktywnośc nieco przygasła, ale wtedy dobrze to wszystko działało.

Życzę Eltenowi kolejnych dziesięciu lat rozwoju.


INFP
2024-08-24 11:35

#6 daszekmdn

Ooo tak xD moderowanie jeszcze będąc w radzie starszych. Wyścigi, kto pierwszy dorwie spamera, i czy on będzie pierwszy z napisaniem posta z nowego multikonta, czy my z banem ;).


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2024-08-24 12:24

#7 balteam

a jakaś garść sypniętych statystyk też będzie?


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2024-08-24 12:53

#8 pajper

Statystyki publikuję na koniec roku kalendarzowego. Teraz to raczej mija się z celem.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2024-08-24 13:12

#9 Monte

Ja tu jestem od zaledwie czterech lat i trochę żałuję, że awatary zniknęły.


Give me a sign.
2024-08-24 13:17

#10 Monte

Pierwsze dni z konferencjami, kiedy na jednym kanale uaktywniło się kilkunastu użytkowników.


Give me a sign.
2024-08-24 13:18

#11 Adasadula

Ale tak w sumie teoretycznie one nadal są, dostępne w przeglądarkowych ustawieniach profilu :D.



2024-08-24 13:57

#12 Bartek1

życzę eltenowi kolejnych lat sukcesów. Dawidzie a co zamieżasz dodać w najbliższym czasie?


Pewien śmiałek spod miasta Gdynia,rzekł: „Ogiera podniosę – to chwila!”Lecz koń był uparty,kopnął go w czarty,a chłop się nauczył, że siła to kpina.
2024-08-24 17:33

#13 Julitka

Pamiętam, jak Simplito i wszystkie inne świętości się odgrażały, że Elten upadnie, zanim powstanie. A tu Klango 4 lata i bajbaj, a Elten, jaki jest, każdy widzi, ale trwa już od dziesięciu mocą jednego człowieka i kilku pullrequestów.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-08-25 12:09

#14 Julitka

Zabawa pisankowa, kolejny fajny pomysł. :) Pierwsza edycja była dużo, dużo lepsza. Chociaż i więcej sprzątania było potem, niestety.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-08-26 12:01

#15 Julitka

Ja jeszcze dodam sprawowanie władzy przez Paulinux. Fajny był to też czas. Chociaż rządy Cinkciarza też są fajnym czasem. :)


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-08-26 12:01

#16 Zuzler

A ja tam pisanki polubiłam w obu wydaniach, zwłaszcza w wersji blogowej i chętnie zobaczyłabym je raz jeszcze, przynajmniej w takiej opcji.



2024-08-26 14:37

#17 Julitka

O, te blogowe faktycznie coś miały w sobie, bo ludzie reaktywowali blogi. Ci co na siłę, to na siłę, ale część została.


***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
2024-08-26 14:38

#18 pajper

Pierwsze pisanki były świetne. Drugie bardzo podzieliły użytkowników między zwolenników i przeciwników zabawy, dlatego z resztą ich nie ponawialiśmy. Ale, tak, też bardzo dobrze je wspominam.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2024-08-27 12:15

#19 pajper

A i jeszcze początki forum głosowego przychodzą mi na myśl. Z biegiem lat zrobił się tam śmietnik, którego nikomu nie chciało się słuchać i porządkować, ale pierwszy raz jak siebie usłyszeliśmy, jak pojawiły się pierwsze zabawy to naprawdę fajne wspomnienie.


#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
2024-08-27 12:24

#20 Natalia2000

To jest nadal świetny program, wielu użytkowników też jest świetnych,. Kolejnych dziesięciu a może i wiele więcej lat z tym portalem.



Edited 2024-08-27 15:02