Transcription
Takk.
Takk.
Co do tego, to ja też kiedyś dostałam trochę dźwięków od kogoś, od dacha konkretnie, ale pogubiło mnie niestety, naprawdę nad tym bardzo ubolewam. No to teraz albo coś nagram, ale też średnio, bo nie mam za dobrych warunków do tego, a ewentualnie jeszcze czasami coś wytnę z czegoś po prostu, jak są mi jakieś dźwięki potrzebne. Bo kiedyś w ogóle bawiłem się w słuchowiska, a teraz jakoś przestałam tego robić, więc i dźwięków mi mniej było potrzeba, ale tak się kiedyś tam robiło właśnie. Ale jeśli coś mi tam jeszcze są potrzebne, żeby coś zrobić, to zwykło wycinam z czegoś albo po prostu proszę kogoś, żeby mi nagrał, jak ta dana osoba ma jakieś w miarę ogarnięte mikrofony.
Witajcie, jeśli ktoś potrzebuje coś, to mogę mu wystawić albo nagrać, bo jakąś swoją bibliotekę dźwięków mam, ale ona jest niestety dość słabo zrobiona. Po pierwsze, kiedyś nagrywałem tego dużo i miałem słaby mikrofon, teraz jak mam lepszy sprzęt, no niestety nagrywam tego mało. A jak już nagrywam, to niestety to jest też takie trochę prymitywne, bo już mi się obrabiać tego nie chce po prostu i usuwać tam mnogo niepotrzebnych fragmentów i tak dalej, żeby to ładnie brzmiało. I się ładnie jak ładnie, ale żeby coś ładnie brzmiało, musiałbym mieć naprawdę porządne mikrofony, a nie chcę na to na razie pieniędzy wydawać.
Ja Itomi on uutta keväänliintoa. Sitten muruksenemminkin.
Co do dźwięków, też mogę wystawić, jeśli ktoś by coś chciał, to raz, a dwa mogę zrobić jakiś dźwięk na zamówienie, to nie jest jakiś tam duży problem, żeby wziąć sprzęt i się w jakieś ciekawe miejsce ruszyć, więc jak ktoś by chciał coś, to piszcie na priwa lub na forum, gdziekolwiek.
A ja zaraz postanowiłem sobie zobaczyć jaki mój mikrofon jest dobry i czy uda mi się nagrać dźwięki ulicy. Zmiarę dobrze, oczywiście z okna, bo nie będę z nim na zgród wychodził, bo nie chcę, żeby mu się coś się stało. Aparat mam dosyć szeroki, więc mi nie spadnie. O, nawet cały się zmieścił. Teraz zapraszam na seans. Jeszcze tu klapkę podniosę, o. Uważaj, że w środku pojawił się nowy flis. No, właśnie, fill. O, dobrze, ale się nie obchodzi. Teraz jest mniejszy ruch na mojej ulicy. Dziwię się trochę, bo zwykle bardzo wyszywa. Pchnię się. O, coś tu nam przyjechało. Kiedy przenosiłem komputer to zamknąłem klapkę, żeby nikomu się nie stało. Tak więc to tyle. Myślę, że wystarczy. Bo gdyby ktoś chciał więcej to może powiedzieć. Bo ten mikrofon mi się naprawdę w moim laptopie spodoba. Tylko szkoda, że nie mam takiego przenośnego mikrofonu stereo.
Субтитры сделал DimaTorzok Субтитры сделал DimaTorzok
Krótki komentarz, żeby było zabawniej, jest to dźwięk, zwracam uwagę na tło, prawda, na tych kibiców, którzy tam są słyszali, oni zostali nagrani mniej więcej w okolicach czwartej rano, nie wiem co oni robili o czwartej rano, pewnie wracali skądś opijając coś, ale tak to wyszło.
Субтитры создавал DimaTorzok Добро пожаловать в Казахстан! Добро пожаловать в Казахстан!
No i kolejny dźwięk, tym razem głośniejszy, chociaż z tej samej okolicy czasowej, tyle że o wiele później takie oto rzeczy udało mi się złapać.
Czy tam mruczał kot? Czy mi się wydawało?
Nie, to były daszku skrzydła ptasie. Zresztą słychać, że on tak przeleciał z prawa na lewą. Tak nawet ładnie wylądował gdzieś blisko. Prawdopodobnie albo na dachu, albo nawet na tym parapecie, na którym stał. Zium!
Naprawdę fajne te dźwięki masz, te nagrania twoje są naprawdę, nie dość, że w dobrej jakości, to jeszcze w dobrym takim, dobrze nagranej jakości, ani za głośno, ani za cicho, bo fajnie to się słucha tego.
Obecnie nad morzem jestem, więc parę dźwięków tu się niebawem pojawi więcej.
no, fajne, naprawdę nagranie, no niestety w mono jednak, ale mimo wszystko, fajne
Witajcie, w następnym poście wrzucę Wam dźwięk jaki wydaje latarnia na stacji w Ząbkach i są dwie teorie na ten temat, które wymyśliłem. Pierwsza teoria jest taka, że one po prostu taki dźwięk wydają jak się palą chociaż to jest dziwne, pierwszy raz się spotykam z takim dźwiękiem, żeby latarnia wydawała a druga teoria jest taka, że tam jest remont drogi za torami i czy robotnicy czegoś przypadkowo nie uszkodzili ale dźwięk jest szczerze powiedziawszy ciekawy, więc w następnym poście wrzucę ten dźwięk.
... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ... ...
Dziwaczne, jak gdyby coś się przechylało rytmicznie, albo coś było naciskane. Bardzo dziwne, bardzo dziwne.
A więc tak, sprawdzone i one robią tak tylko jak się palą, bo teraz w dzień tego dźwięku nie było. Tylko właśnie jeszcze jedną rzecz muszę sprawdzić, czy to po prostu zostało uszkodzone podczas remontów, które tam się odbywają. Tam jest jakaś kopala, więc kopala mogła uszkodzić kable. Albo po prostu one tak z siebie po prostu robią. Trzeba będzie to sprawdzić po remoncie, czy problem się jakby zakończył, czy nadal problem z tymi latarniami trwa.
Pewnie coś z elektroniką zepsuli.