EltenLink

Żabkowe żarełko

Back to Inne

#1 Zuzler

Niniejsza dyskusja została wydzielona z "Księgi pochwał", gdzie rozwinęła się tak pięknie, że zasłużyła na uhonorowanie nowym wątkiem.



2024-01-01 14:01

#2 djdenismusic

mniammmm! U mnie dzisiaj salatka ze świąt w towarzystwie panini z żabki, bo mi się nie chciało gotować :D



2023-12-28 16:45

#3 Natalia2000


Denis, to panini z żabki miałam okazję kilka razy jeść, nic szczegulnego, małe to jest, takie się ta bułeczka trochę kruszy, już bardziej wolę, nie wiem czy kojarzysz są też takie większe bułki też pakowane jak panini ale o wiele większe i z większą ilością produktów w środku, np jakiś sosik, sałata, kurczaczek, też zbyt świeże to to nie jest, ale dobre, i da się najeść.



2023-12-28 17:31

#4 Zuzler

Ale jadłaś panini na ciepło?



2023-12-28 17:33

#5 djdenismusic

Natalko. Panini je się na ciepło. A co do burgerów w żabce, to mnie jakoś nie porwało. Ta wołowina taka straszliwie sztuczna.
Ogólnie z żabkowych gotowców polecam spaghetti, tagiatelle z kurczakiem, i właśnie panini. Był kiedyś jakiś grillowany filet wieprzowy, ale chyba to wycofali.



2023-12-28 17:42

#6 MarOlk

żabskie panini jest ok, zwłaszcza z serem i boczkiem lub kućakiem i sosem bazyliowym. Kebaba z żaby zaś nie polecam nikomu.



2023-12-28 18:00

#7 djdenismusic

Ja natomiast najbardziej lubię ser z szynką. Fajnie tam gra to jalapenio w środku <3



2023-12-28 18:02

#8 Natalia2000


Zuzlerku, nie, jadłam na zimno.



2023-12-28 18:13

#9 djdenismusic

Aa no to niedziwota, że nie smakowało. Na zimno, to są dobre trójkąty tomcio paluch. Ewentualnie kajzerki. Np hot strips.



2023-12-28 18:14

#10 Zuzler

No albo te długie buły, też chyba Tomcio Paluch. Nie dziwię Ci się, że je wolisz. Następnym razem poproś żeb Ci takie panini podgrzali. Natomiast, do Denisa teraz mówię, z burgerów niezły jest Wegger, a te mięsne to raczej w wersji premium i na ostro.



2023-12-28 19:17

#11 lwica

O tak, wegger jest wspaniały, prawda to. :)


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
2023-12-28 21:55

#12 daszekmdn

Panini z Żabki jest the best, potwierdzam. Jak mieszkałem w mieście i było Żabsko to ile ja tego opierdzieliłem na śniadanie nie zliczę.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2023-12-29 00:33

#13 EugeniuszPompiusz

Jezu, żebym się z kolegą denisem niemal w 100 procentach zgadzał; toż to świnto, @Lwica @Marolk i Zuzler tyż racja.
A Panini to bazyliowe a la włoskie, też guitarra.
Ja od siebie dodam Pizza Wrap w wersji gyros, faktycznie kajzery całkiem klawe, ta kebabska niczego sobie.
i pieroxy, radzieckie git, miensne jak na kupne pierohy też całkiem w pytkę.


Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Edited 2023-12-29 01:12

#14 daszekmdn

Szlak mnie trafi z Wami! Pojadę do Żabki dzisiaj do choleeeeery! Jak by ten zafajdany dworzec był bliżej a ja umiał bym w nawigację, no, ale trudno, trza kogo namówić na podróż życia.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Edited 2023-12-29 07:54

#15 djdenismusic

O właśnie. Zapomniałem o pierogach. Te są całkiem smacznawskie, jak na gotowy produkt.



2023-12-29 09:50

#16 skrzypenka

mniam, lubię, często jadłam, jak studiowałam na akademii

-- (MarOlk):
żabskie panini jest ok, zwłaszcza z serem i boczkiem lub kućakiem i sosem bazyliowym. Kebaba z żaby zaś nie polecam nikomu.

--


Große Operndiva?
2023-12-29 15:07

#17 Agata.d

Żabskiego panini nie lubię jakoś, wolę choddoga. Carbonara też jest dobra, no i fafardelle z łososiem i szpinakiem też polecić mogę. Fanom żabskiego żarełka polecam też apkę jush. Tam można sobie żabskie zakupy zrobić do domu. Tylko nie wiem w których miastach to działa i w jakie rejony dowozi, to już trza se posprawdzać. Wiem, że na pewno na terenie Wawy działa, ale nie wszędzie, w Krakowie chyba też. No i oni z jakichś magazynów te produkty doworzą, nie z samych rzabek.


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2023-12-29 15:17

#18 djdenismusic

No niestety we wrocku tego ni ma. Ale na szczęście żabkę mam jakieś 50 metrów od domu, tak więc akurat śmiesznie by wyglądało, gdybym zamawiał wiedząc, że mam tak blisko do sklepu.
Aczkolwiek niestety przez pracujących tam obcokrajowców czasem ciężko dostać to, czego konkretnie oczekuję.



2023-12-29 15:19

#19 Agata.d

Znam ten ból, w mojej żabie pracuje pani z ukrainy, która po polsku ni dudu, dlatego też nieraz z dziwnymi produktami zdarzało się nam do domku wracać. Na przykład zamiast carbonary takiej normalnej, do podgrzania w mikrofali dostawałam taką od knora w kubeczku do zalania wodą, zmywaków do naczyń pani biedna też nie umiała znaleść. Kiedyś też kolega tam poszedł po piwerko i był problem tym razem z polakiem, widać było, że ten gościu tam chyba pracuje bo musi, najpierw powiedział koledze, że są wszystkie piwa, jak on poprosił o jakieś konkretne, to usłyszał, że takiego nie mają, a jak poprosił o wymienienie tych, które są to usłyszał od gościa, że on nie będzie mu wymieniał, bo nie ma czasu. Dlatego też czasem wolę z apki skorzystać, mimo, że mam żabę blisko, poza tym czasem też można fajne promki w tej apce złapać i kupony rabatowe też są, chociaż ostatnio niestety to zepsuli.


Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
2023-12-29 15:30

#20 daszekmdn

Żabkowe hotdogi to jak już to tylko z sosem Duńskim bo przypomina jakkolwiek prawdziwe buły z parówko takie jakie serwowane być właściwe powinny TJ. m.in surówka wewnątrz.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
2023-12-29 15:36