w Poznaniu, przy Pekaesie mamy rondo szczęśliwej podróży. Z innych ciekawostek na Łazarzu mamy ulicę Szymborską. Nie Szymborskiej, tylko właśnie szymborską. A w Krakowie, gdzieś chyba na Krowodrzy, czy Prądniku jest wciąż jeszcze ulica Bohaterów Wietnamu. Kiedy zapowiedzi przystanków w tramwajach / autobusach były ledwie ciekawostką i nie zawsze działały podróżując po Krakowie (jakoś w 2008 lub 2009 roku) dzięki temu, że pytałem o to gdzie aktualnie się znajdujemy doskonale wiedziałem, gdzie kiedyś była ulica Pstrowskiego, Waryńskiego czy Dzierżyńskiego. Co ciekawe w KRK Plac Wiosny Ludów zniknął z krajobrazu miasta po 1989 roku a w Poznaniu został do dziś. Podobnie jak Plac WOlności.
W Warszawie znajdziemy Posag Siedmiu Panien, Bagno, Na Bateryjce. W ogóle jak chcecie mieć zbiór przedziwnych warszawskich nazw ulic to jest na YT seria na kanale Wojciech Żołnierczyk właśnie o tym. Niektóre są tam mało śmieszne, ale bywa, że jest się czemu nadziwić. Z kolei co do przystanków to również w stolicy jest sobie taki o nazwie "ogród działkowy im. Warneńczyka". Nie wiem, co w tej działce jest takiego specjalnego.
A bo ja wiem... Wiosna Ludów to ostatecznie nie takie nacechowane zjawisko, jak Dzierżyński. :D A Wolności... Cóż, nie tylko w Poznaniu, jak kojarzę, znajdzie się plac czy ulica Wolności.