@Denis korzystałeś z DM-5 - ja tak i uważam, żę jakość nagrania była czysta i bardzo dokładna, wszystkie dźwięki słyszalne nawet przy jakimś wietrze cy silniejszych z bliższego otoczenia, niesttety w DM-7 te bliższe zakłócają dość skutecznie te słąbsze dźwięki, któe stają się niesłyszalne.
@Pates DM-7 jest najmowszym z rodziny DM poza tym pattrząc na kierunek działań olympusa to aż strach zmieniać na nowszy model
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Jeszcze jeden komentarz w stylu- ma wadliwy głośnik. Wiem, bo kolega ma i miałem go w ręku a przysięgam, że takie posty będą niezwłocznie usówane. Zkąd wiesz- co kolega wcześniej z nim robił? Może nim tak pierdzielnął o ściane, że głośnik się obluzował? --Cytat (pates): miałem to w ręku, kolega ma.
Jak kupię LS100 jakimś cudem, to wam powiem, jaki on jest po prostu po wypakowaniu z pudełka. Ale nie wiem, czy zoom nie jest lepszy, z tym, że nie jest udźwiękowiony. A tak pwracając lekko do tematu, to już mi się gwarancja skończyła i teraz ten dyktafon w ogóle co chwile się od komputera rozłącza. Podkreślam, że to się stało jak przeniosłem dane z dyktafonu na kartę przz dyktafonowy menedżer przenoszenia plików.
byłem z nim wsklepie, kupował to, więc wiem nie? Testowałem. Jakość dźwięku jest dobra, nie powiem, tylko ten głośnik. Ale przecież dm7 to angielska wersja dm5 chyba, że się coś zmieniło. I czemu łowco chceż akurad olympusa?
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
dm5 też miałem i nagrywało toto świetnie, niestety po 3latach użytkowania akumulator się znisczył. Szkoda, bo dyktafon był świetny. Też słuchałem na nim audiobooków.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
@Pates co ty opowiadasz? DM-7 to zupełnie inne urządzenie. Jest większy, jest plastikowy i klapka od bateri klika przy lekkim dotknięciu - w nocy to słychać nawet przy dotknięciu dyktafonu który leży na plecach. EM-7 ma inne menu, zupełnie inne, nie jest to lista, a ułożenie w krztałcie krzyża Na środku recorder, do góry muzyka, w prawo daisy, w leweo teks, na dół terminarz. Ma kilka opcji które powodują, żę jest przyjaźniejszy w obsłudze. Np. Muzyka - jest ogólnym katalogiem i rozpoznaje katalogi, odtwarzając jakąś książkę po jej zatrzymaniu pamięta ostatni moment i po uruchomieniu ponownie dykstafonu i kliknięciu w muzykę od razu otwiera się ostatnio odtwarzany utwór od momentu w którym zakończyliśmy odtwarzanie - w DM-5 teog nie było. i tam trzeba było wrzucać książki do daisy żeby pamiętał ostatio zatrzymany moment - w katalogu muzyka niestety nie, a tylko w muzyce DM-5 widział katalogi. W DM-7 trzeba było łaczyć książki w jeden plik mp3 bo po wrzuceniu do Daisy wszystko się mieszało jeśłi było więcej niż jedna książka i jedyne rozwiązanie to jednoplikowe książki. Ale - no właśnie - DM-7 nagrywa tragicznie, nie można tworzyć znaczników - tzn. można, ale po przejściu na kolejny utwór lub po wyłączeniu dyktafonu znaczniki znikają..
Czy tylko Olympus - nie, ale nie widzialem nic innego w cenie ok 800 zł tak dobrego jak olympus - myślę, że kolejnym zakupem będzie Orion, ale ten niestety kosztuje 1500 zł. Nie wiem też jak wygląda tam jakość nagrywania. No, ale narazie zobaczymy co i czy mi naprawią DM-7.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Od niedawna jestem posiadaczem olimpusa dm770. Jedyne, co mnie wkurza, to niemozliwosc uzycia dyktofonu jako karty dzwekowej. Nagrywa on fajnie, mozna sporo poustawiac, chociaz, oczywiscie, ls100 jest od niego lepszy. Z tego co wiem, orion nagrywa slabo, ale do notatek uzywac mozna. U nas w Rosji sprzedawany jest nowszy orion, ktury potrafi takze pracowac z daysy online i grac radia z internetu. Moim zdaniem, jak juz kupowac jakis tyflosprzent, to lepszego od tego oriona chyba niema.
A ja właśnie szukam takiego dyktafonu, którego będzie można użyć jako karty dźwiękowej. Dla mnie to priorytet. Piter- nie wiem jak i czy te oriony się różnią funkcjonalnnie, ale jeśli nie- to porównaj sobie ceny w Altixie i innych sklepach. Jeśli w Altixie będzie wyższa cena to masz odpowiedź na swoje pytanie.
Cena nic Ci @Łysy ni epowie, w Altixie cena jest ceną dla niewidomych bo jest to produkt dostosowany do obslugi przez osobę z dysfunkcją wzroku. Wiem co mówię bo jak kupowałem Olympusa DM-7 to w sklepie kupiłem za 800 zł, a w Altixie koszstował 1599 zł - za to samo urządzenie tylko dlatego, że to Altix.
Tak Olympus DM-7 jest udźwiękowiony
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
@łowcaandroidów miałem, uzywałem. I o ile zewnętrzne majki po podłączeniu do olympusa dawały radę, o tyle wewnętrzne mikrofony to była jakaś porażka jeśli chodzi o szumy. Jak dla mnie bez apelacyjnie wygrywa obecnie olympus ls 14.
Ty to nazywasz tak- ja to nazywam zwykłym ździerstwem. To tylko o nich gorzej świadczy, że sprzedają produktza dwa razy większą kasę taki sam jak możesz kupićwszędzie indziej tylko dlatego że są sklepem ze sprzętem dla niewidomych. --Cytat (Łowca_Androidów): Cena nic Ci @Łysy ni epowie, w Altixie cena jest ceną dla niewidomych bo jest to produkt dostosowany do obslugi przez osobę z dysfunkcją wzroku. Wiem co mówię bo jak kupowałem Olympusa DM-7 to w sklepie kupiłem za 800 zł, a w Altixie koszstował 1599 zł - za to samo urządzenie tylko dlatego, że to Altix.
na zoom h1 uwazajcie, poniewaz jego sie juz niewspiera / nienaprawia, a owszem w sklepaach go jeszcze chyba kupic mozna, ale jak sie zepsuje za 2 miesiace np, to wam go juz zadarmo nikt nienaprawi.
This site uses cookies to enhance your experience.