PSE Forum mieszane

Śmieszne uwagi szkolne, które słyszeliście

Started by Moonlight22 27 posts last post 3 years ago Page 1 of 2

#1

Transcription

Dzień dobry, a tak naprawdę dobry wieczór. Ten wątek powstaje po to, abyśmy mogli się podzielić różnymi śmiesznymi uwagami szkolnymi, jakie na przykład słyszeliśmy, no albo dostaliśmy. Ja ogólnie żadnej negatywnej uwagi albo jakiejś takiej śmiesznej to nie dostałam. Raczej miałam pozytywne uwagi, a ze swojej klasy to taką śmieszną znam, bo jak mieliśmy pana od muzyki, to on wpisał jednemu koledze, taką uwagę, że bawi się fletem kolegi. Bardzo, bardzo taka treść interesująca. Albo ten sam pan od muzyki też wpisał innemu chłopakowi z mojej klasy, że wyznaczył. Znaje koleżance miłość na lekcji muzyki, a to w ogóle nie tak miało wyglądać, jak wyglądało. Po prostu coś nie piekło, była rozmowa o czymś innym i nagle tak się stało. Także zachęcam, jeśli ktoś. Zna jakieś śmieszne uwagi, to proszę się nimi podzielić. Dziękuję.


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#2 1 like

Transcription

No ja też za wiele uwag w życiu nie dostałam w szkole, ale też właśnie miałam historię na lekcji muzyki. Trzeba było zaśpiewać na ocenę pewien utwór, no to zaśpiewałam, a pani mówi tak, o matko wpisałam Ci siódemkę. No wszyscy się śmieją świetnie, a potem wychowawczyni mówi, słuchaj, jak to się stało, że Ty masz ocenę 7 w dzienniku? No także dostałam siódemkę w swoim życiu. A co do takich zabawnych uwag, to też na lekcji muzyki koleżanka dostała uwagę. Nazwijmy ją Kasią. Kasia śpiewa na lekcji muzyki. No niby ok, tylko że miała śpiewać inną piosenkę, a ona sobie coś tam mruczała po swojemu. No i tak to wyglądają te śmieszne uwagi.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#3

Transcription

no to fajnie


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#4

Transcription

A jeszcze mój kolega dostał uwagę, oczywiście to było na języku polskim, no i nie jego podane, nieważne, gada, gada i gada, a powinien pisać.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#5

Transcription

No dobra, nie ma co, uwaga świetna, ale powiem Ci, że tak cicho miałaś to nagranie, że już myślałam, że nie zrozumiem kontekstu, ale dobra, zrozumiałam, wysiliłam słuch i dało radę.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#6 1 like

Transcription

Ja dostałem kiedyś świetną uwagę w szkole, a mianowicie uczeń otrzymał uwagę za wyrażanie niepoprawnych poglądów politycznych. To było w roku tamtym. Na szczęście zostało mi to cofnięte, bo gdyby nie zostało, to dla pani nauczycielki by się to źle skończyło, bo ja takich spraw nie odpuszczam. Bo PiS to prymitywy, a nie na ten wątek. No i tak. A tak to ja raczej byłem spokojny. Znaczy nie byłem spokojny, ale niech mi uwag nie dawał, bo nie mieli tak naprawdę podstaw, a i tak świrowałem.


- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#7

Transcription

A jeden kolega z mojej klasy dostał uwagę, że gada na lekcji, jak wszyscy gadali, a on jedyny siedział spokojnie. Nienormalny.


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#8

Transcription

Widać, że takich typowych śmiesznych uwag to ja nie pamiętam, natomiast pamiętam trochę śmiesznych sytuacji z lekcji, z przerw itd. Taki wątek mógłby w sumie powstać.


Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#9

Transcription

No no, to co ta pani, jakaś komunistka to była, czy co? No ale, jeśli chodzi o uwagi, to ze szkoły to nie pamiętam takich różnych, ale że komuś wpisał ktoś, ale kiedyś brat coś tam czytał. Takie różne, nie wiem, czy to z internetu, czy to z jakiejś aplikacji, na tablecie coś takiego czytał chyba. I tam różne były takie właśnie i jedną tylko zapamiętałem taką, było coś takiego na przykład. Zapytany, dlaczego spóźnił się na lekcję, odpowiada, że nic nie powie bez adwokata. Coś takiego było. Pozdrawiam.


#10

Transcription

Witam. Ja jeszcze słyszałam taką uwagę, że uczennica wyszła z klasy po dzwonku na przerwę. No, rozumiem, że dzwonek jest dla nauczyciela, ale chyba przerwa to już nie. Przynajmniej tak ja uważam, więc nie wiem, to jest taka śmieszna i jednocześnie głupia uwaga. Ktoś, kto ją pisał, po prostu nie wiem, czy uważał. Jakoś inaczej niż ja.


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#11

Transcription

A jeśli chcecie posłuchać, jakie ludzie kiedyś mieli śmieszne uwagi, to polecam taki kanał na YouTubie Kacper Reads.


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#12

Zbyszek w odpowiedzi na pytanie nauczyciela zanosi się wyciem.
Maciejnakłuwa koleżankę za pomocą długopisu,
to jedyne, które przychodzą mi do głowy z czasów szkolnych, więcej raczej nie pamiętam, wyparłam :)

#13

Transcription

Ja też kiedyś dostałam śmieszną uwagę. Uczennica nie miała wyciągniętej maszyny brailowskiej podczas lekcji. Dodajmy, że były to pierwsze bodaj trzy minuty lekcji.

Happy hacking

#14

No to ewidentnie było nauczycielowi źle.
Natomiast w tym temacie przychodzi mi na myśl tylko uwaga, jaką dostał kolega Denis. A dostał ją za robienie z maszyny jednostrunowego instrumentu muzycznego. D

#15 2 likes

A ja niestety byłem zagrzeczny i jak zwykle nie mam się czym pochwalić.
Ach już któryś raz wypominam sobie, że jaki to ja głupi byłem.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#16

Sabina czy mogłabyś w bardziej cywilizowany sposób okazać znudzenie.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#17

Ja niestety nie pamiętam w tym momencie żadnych uwag szkolnych, ani tych śmiesznych, ani tych nie.
Give me a sign.

#18 3 likes

Nie ze szkoły, ale internatu. Do chłopaka przyczepił się o coś (nie wiem o co, bo to nie była moja grupa, ale krążyło po internacie jako już legendarna opowieść - chyba hałasowanie, a może nawet spożywanie alkoholu) dyżurny nocny. Chciał zrobić wpis do zeszytu dla wychowawcy, który przyjdzie rano, ale nie znał nazwiska delikwenta, więc zaczął go o nie pytać, ale ten mu nie podał pełnego brzmienia, tylko mówił, że nazywa się tak, jak były premier (zgodnie zresztą z prawdą, bo chyba nazywał się Pawlak, albo jakoś inaczej, ale faktycznie był premier o jego nazwisku). Dyżurny nic już z niego nie wyciągnął, więc wpisał, że mieszkaniec trzeciego piętra, nazywający się, tak jak były premier, robił w nocy to i to i zakłócał porządek.

#19 1 like

Mój kolega kiedyś szzedł na siłownięi potrzebował wziąć klucz z dyżurki. Zatrudniony był tam nowy portier, który nie znał jeszcze nikogo.
Pyta portier sięjego o nazwisko, żeby go mógł zapisać, że bierze klucz.
Na co mój kolega mówi: Brzęczyszczykiewicz.
Portier zapisał, a kolejnego dnia inny portier, go opierniczał, że zapisuje nzwiska, a nikt tu taki nie mieszka :P
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#20 2 likes


Kiedyś w podstawówce dostałem uwagę na języku polskim. Uczeń wstał w środku lekcji i zaczął śpiewać piosenkę "Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina"