I po co to wielkie halo? Chłopak tylko zapytał, nic więcej. Nie robił wielkiego problemu z niczego jak wy i nie miał żadnych pretensji. Profesjonalizm profesjonalizmem, ale zawsze może być taka sytuacja, że Dawid jeszcze będzie potrzebował do testów jedną, lub nawet kilka osób, albo ktoś odpadnie, bo sobie nie radzi. Różnie to bywa.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
No dobra: wszyscy mają Mam B, czy jakoś tak to było. Zresztą w tym momencie to jest jedyna moja droga dostępu do tego programu formie innej niż strona internetowa. O ile ja i mój komputer wróciliśmy do domu w całości, otyle moja ładowarka już nie. Co do testowania i wersji Beta: uważam, że trzymanie betatestów w takiej formie, jak jest to teraz, kompletnie nie ma sensu. Najpierw trzeba przejść tę formę testów, Ale gdy już program będzie w kilku 10% gotowy, gdy się tylko będzie dało, uważam że przejście na platformę test flight jest jedyną słuszną opcją. Zatem jeszcze raz, żeby było jasne, nie neguje faktu, że w tym momencie testy prowadzone są w taki sposób, jednak po cichu zachęcam Dawida, żeby mimo wszystko jeszcze raz zdał test flight podszedł, gdy będzie już na to gotowy
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
No to jeszcze drugi, post formie suplementu: jak już zdążyliście zauważyć, wykazuje się totalnym Niewidomych stwem i lenistwem, dyktując obydwa powyższe posty na dowód tego, że korzystam z wersji mobilnej.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Oczywiście, że można wszystko, ale pamiętajcie, że autor jest sam. Zamiast mówienia, co można, a co nie, lepiej pomóżcie Auto rowi zrobić projekt i na Androida. Mówić każdy potrafi. Ciągle widzę, że ludzie piszą, co można, co trzeba, ale żadnego konstruktywnego czegoś nie widzę. A szkoda.
Monstricek przepraszam bardzo, ale bardzo ciężko się współpracuje z kimś, kto nie ma zamiaru udostępniać ajkiegokolwiek kodu czegokolwiek, dopóki tonie zostanie niemalże w pełni udostępnione.
Zacznijmy od faktu, że: 1. API phpowskie, znajdujące się na Githubie, jest wyłącznie pisane na potrzeby klienta desktopowego, co z resztą jest wyjaśnione w komentarzach. 2. API JSON, pisane w celu obsługi aplikacji mobilnej i innych aplikacji obsługujących Eltena, nie jest udokumentowane z tej prostej przyczyny, że nie jest ukończone. Rozwija się ono, i zmienia, wraz z aplikacją na iOS, a w fazie jest tak wstępnej, że jego dokumentacja mija się z celem, szybko bowiem jej połowa może okazać się nieaktualna. Obiecałem udostępnienie wglądu do jego struktury wraz z kodem aplikacji mobilnej.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
A co do Fluttera, nie. To, co już jest gotowe, trzebaby zacząć od początku. I nie dotyczy to tylko aplikacji mobilnej, a sporych partii kodu. Flutter jest frameworkiem dla języka C++, Elten jest pisany w Rubym, Mobile również. Dzięki temu spore części kodu są wspólne.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Ło bosz, jak zwykle, no tak... Jak zwykle coś nie tak. Ale w tkaim razie, jak ktokolwiek ma zacżąć jakąkolwiek współpracę iedykolwiek, gdy prace na bierząco nie są gdziekolwiek udostępniane?
Kod desktopowy na Githubie jest aktualny, zawsze wrzucam przy premierze nowej bety. A aplikacja mobilna będzie, jak nad nią prace rozwinę do sensownego poziomu.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.