hm, słuchajcie, oto zdarzyła mi się ciekawa rzecz. Jak wiecie, google assistant nie obsługuje jeszcze polskiego, ale za to google now tak. Zacząłem eksperymentować i do google now zacząłem mówić po angielsku, what's the weather today i takie tam, raz odpowiedział po poslku, potem w końcu po angielsku. Ale co ciekawe, następnym razem po przytrzymaniu home zamiast wyszukiwarki google ukazał mi się google assistant. Widocznie sobie ubzdurał, że jak już mówię do niego po angielsku więcej niż raz, to na chwile ma stać się anglojęzyczny, a że w tej wersji google assistant działa... No nie ważne. Zdziwiony, ale nie co zaciekawiony od razu zacząłem testować. Wyniki moich testów znajdziecie w moich plikach udostępnionych. Ach i jeszcze jedno. Dla tych, co spodziewają się tam usłyszeć testy różnych, przydatnych funkcji asystenta się zawiodą. Test obejmuje tylko funkcje mające na celu rozbawienie użytkownika. Śpiewanie, kawały, jakieś dziwne pytania. :D :D dla tych, co szukają faktycznej, życiowej przydatności asystenta nic tam nie ma. Bynajmniej jak ktoś chce posłuchać przecudownych i jakże inteligentnych piosenek google asystenta, a ma bogatszy repertuar niż siri, czy chce zobaczyć, jak google assistant tańczy, zapraszam do moich plików udostępnionych... :D
powiem wam tak. Testowałem google assistanta na polu informacyjnym i też mnie nie zawiódł. Przytaczam dialog. Chciałbym dowiedzieć się coś o steeve jobs. G: Jest o nim dużo informacji. Co chcesz wiedzieć konkretnie? Ja: ile miał lat, kiedy zmarł? G: 56. Ja: Czemu zmarł? G: miał raka. Ja: Gdzie studiował? G: cała lista uczelni, studiów, kursów przeczytana w dość zwięzły sposób. Ja: Co myślisz o polsce? G: co konkretnie chcesz wiedzieć? Ja: jak jest duża? G: podała powierzchnię. ja: kto jest teraz tam prezydentem? g: Andrej duda. :D. Ja: a kto był poprzednio? G: ostatnimi trzema prezydentami tam byli i tu lista nazwisk i imion.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Tomecki, ale Ci się zgrało z sygnaturą. Ktoś swoją drogą wie czy coś się dzieje a propos polskiej wersji? Wszyscy to wiedzą! ;) Papierek, jak byś kiedyś chciał coś potestować, to Ja też mogę się dołączyć. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
No to ja jako Czech na razie mogę sobie pomarzyć o asystencie Google, bo po czesku nie jest on jeszcze dostępny. Ale wiem od innych, że kawały opowiada świetne.
This site uses cookies to enhance your experience.